refleksja nt drugiego kierunku..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:51
myślałam o studiowaniu drugiego kierunku,kierunków do wyuboru jest nóstwo ale jak już trzeba coś wybrać to nie potrafiłam, nic mnie nie interesuje tak jak mój pierwotny kierunek, znajomi którzy studiują 2kierunki przewaznie dostali sie na 2 i nie mogili się zdecydowac na jeden więc ciągną 2.Doszła do wniosku w tym roku że nic na siłę bo i tak zrobię wszysko zeby się zajmować tym co studiuję,i nie wyobrazam sobie zebym mogła studiować jakikolwiek inny kierunek ani nie potrafię wybrać dla siebie drugiego,bałabym się wręcz że zacznę jak znajomi 2 i będę ciągnąć te 2 ucząc sie po trochu na kazdy więc w efekcie wszystko i nic.Studiuję to co kocham i nie chciałabym nic innego i nie mam zadnych ciśnień z tego powodu ze inni studiują 2 czy 4kierunki.
Pozdrawiam wszystkich tych którzy wiedza czego chcą i do tego dążą!
    • Gość: wyssana.z.palca Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.komster.pl 27.07.07, 11:59
      no coz. sa tacy, ktorzy maja wiecej pasji niz jedna.
      • Gość: studentka :) Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:12
        pasji mam mnóstwo ale to niekoniecznie musi oznaczać drugi kierunek, pogoń nie wiadomo za czym, żeby nie zostać z tył€ byle co studiowac byleby 2 kierunki albo wiecej ;p
        • Gość: wyssana.z.palca Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.komster.pl 27.07.07, 12:15
          takze nie uogolniaj, bo nie wszysyc studiujacy 2 kierunki gonia za czyms,
          studiuja "zeby studiowac". po prostu pokrywaja sie z ich zainteresowaniami i
          dlaczego mieliby ich poglebiac..
          • Gość: studentka;) Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:18
            nie wiem dlaczego "lieliby ich pogłębiać" ja nie widzę przeszkód żeby nie mieli ich nie pogłębiać ;p
            a to tak apropo tego co zaobserwowałąm wśród niektórzych z uczelni takie studiowanie dla studiowania zeby coś drugiego niewazne co...i bynajmniej nie ma związku z pasją tylko zaleczeniem komopleksów czy zazdrościa nie wiem bo w efekcie to marnie wychodzą i na jednym i na drugim
            • Gość: pytia Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.lei3.cable.ntl.com 27.07.07, 12:31
              podpisuję się pod słowani "studentki"- pasje może realizwoać w wielu
              miejscach...kursy...biura..ośrodki...instytcje społeczne..kulturalne...

              nie mam nic do osób które studiują dwa kierunki,bo znam naprawdę zaangażowane
              jednostki, ale gro z dwukierunkowców...męczy się potwornie...a drugi kierunek
              dyktowany był nie pasją lecz dominującym "wyścigiem szczurów"...


              robiąc wszytko robisz tak naprawdę nic :))
              • Gość: studentka:) Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:37
                pytio-> dokładnie to mam na myśli, a potem sie jeszcze dziwią że przecież skończyli 2 czy 3 kierunki a nie moga znaleźć pracy, przecież umiję tyle(!) tzn.w sumie niewiele.
                Pozdro.!
                • Gość: z. Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:47
                  no ale o co chodzi? bo za bardzo nie rozumiem...,zawsze zdumiewa mnie
                  polska "troskliwość" ,zawsze musi znaleźć sie osoba ,ktora wie najlepiej jak
                  dogodzić innym .Studiujesz jeden kierunek ok ,nic mi do tego ale chce ci się
                  zakladac az watki na ten temat..?sloneczko zaszło,deszcz pada,nuda w domku? :P
                  • Gość: studentka;) Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:53
                    chce mi się, bo ta ja nasłucham się zawsze narzekania jak to ciężko na tych 2 kierunkach, albo że pracy nie ma po skończeniu pedagogiki i filozofii! a to przecież tyle pracy było. Ludzie sobie po prosdtu nie zdaja sprawy jakie głupoty pieprzą czasami, i dlaczego ktoś nie chce im przełożyć terminu z wszystkiego bo oni przeciez te 2 czy3 kierunki studiują a potem znowu narzekanie, tutaj na forum to samo ,dlatego to podkreślam..
                    Juz mało kto robi to co chce tylko patrzy na innych, i te tematy w stylu "co jest przysżłościowe?" , "po jakim kierunku jest praca?"
                    • Gość: z. Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:18
                      troche to nielogicznie ,najpierw piszesz:
                      > chce mi się, bo ta ja nasłucham się zawsze narzekania jak to ciężko na tych 2
                      k
                      > ierunkach, albo że pracy nie ma po skończeniu pedagogiki i filozofii! a to
                      prze
                      > cież tyle pracy było
                      po czym dodajesz jednak:
                      Juz mało kto robi to co chce tylko patrzy na innych, i te tematy w stylu "co je
                      > st przysżłościowe?" , "po jakim kierunku jest praca?"
                      no wiec jak to jest?robic co sie chce czy cos przyszlosciowego? a moze da sie
                      polaczyc jedno z drugim ?studiowanie 2 kierunkow daje czasem taka mozliwość.
                      • Gość: studentka;) Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:19
                        teraz to Ty uogólniasz
                        • Gość: Dugo Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:32
                          Studentko, nie zawsze taj jest. Ja studiuje farmacje, a na roku mam osoby co
                          jeszcze studiują biotechnologie, chemie czy ekonomie i akurat te osoby lepiej
                          sobie radzą na farmie niż ja, niewykluczone że na dodatkowym kierunku też. Są
                          zdolni i zdolniejsi, ktoś odczuwa potrzebe studiowania 2 kierunków - jego wola,
                          niech se studiuje (zresztą sama miałaś taki zamiar, to co tak ostro komentujesz.
                          Nie uogólniaj że jak ktoś studiuje 2. kierunki to ani na jednym ani na drugim
                          nie jest dobry, może być lepszy od Ciebie)
                          • Gość: studentka;) Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:42
                            no i jest, mam mnsótwo osób na roku i studiujących po2kierunki i sobie swietnie radzą ,duzo lepiej niż ja z 1 ale własnie miałam na mysli tych którzy robią to tylko dlatego ze inni ...jakby boja się zostac z tyłu,i i tak beznadziejnie wychodzi i maja pretensje i się żalą na takim forum np.
                            co innego z pasja a co innego dlatego że inni..
                            • Gość: z. Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:45
                              dziwnego ,bo przed chwilą pisalas ,ze te osoby ,ktore znasz nie radzą
                              sobie ,mniejsza z tym,,przyznam się ,ze nie pamietam watku w ktorym jakas osoba
                              studiujaca dwa kierunki pisala ,ze sobie nie radzi.z reguly na II kier,decyduja
                              sie osoby ,ktore nie studiuja niczego szczegolnie pracochlonnego,choc są
                              wyjatki.
                              • Gość: mala Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:57
                                ja studiuje 2 kierunki i radze sobie na obydwu nie mam poprawek srednie tez nie
                                najgorsze licze na stypendium wiec nie uogolniaj moze poprostu zalujesz ze nie
                                studiujesz 2 kierunkow i chcesz sie usprawiedliwic
                                czasem jest ciezko ale to moj wybor i decydujac sie na niego wiedzialam ze tak
                                bedzie wiec nie mow mi ze studiowanie 2 kierunkow to glupota bo nie mozna byc
                                dobrym w kilku rzeczach
                                • Gość: studentka;) Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:01
                                  czytaj ze zrozumieniem albo nie pisz głupot
                                  • Gość: mala Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:18
                                    no przeciez piszesz ze sie boisz zaczac 2 kierunek a przeciez do odwaznych swiat
                                    nalezy
    • Gość: anna Re: refleksja nt drugiego kierunku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 16:44
      studiuję na 3 roku-zootechnikę na SGGW, a dokładnie hodowlę koni. od dziecka
      konie i zwierzęta były moją pasją, nie ukrywam iż zarobku z tego dużego nie będę
      miała;/ no ale nie po to mam swoją pasję żeby czerpać z niej korzyści
      materialne. w tym roku rozpoczynam drugie studia tzn drugi kierunek-budownictwo.
      uważam , że dzięki temu będę miała co do garka dzieciom włożyć.
      taka jest prawda, że na zootechnice miałam przez dwa lata średnią dzięki której
      dostawałam stypendium, no ale moja przyszła praca będzie wiązać się z budownictwem,
      po prostu trzeba zadać sobie pytanie w pewnym momencie swojego życia- być czy
      mieć. ja wybrałam to i to
      pozdrawiam
      Anna
Pełna wersja