Do pogodzenia??

27.07.07, 21:59
Czy według Was da się pogodzić studia na prawie ("ciężkie" tak zwane) z
drugim kierunkiem?? Na przykład z filologią?? Proszę Was o opinie:)

---------------------------------------

Gorąca jak Kubek:)
pozdrawiam- O.
    • Gość: y Re: Do pogodzenia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 22:05
      na razie daj se spokoj, moze na 3, 4 roku o tym pomysl
    • kaja86 Re: Do pogodzenia?? 27.07.07, 22:10
      Mam nadzieję, że się da :P Od października będę łączyć prawo z socjologią (prawo
      I, socjologia III)
    • Gość: linka86k Re: Do pogodzenia?? IP: *.devs.futuro.pl 27.07.07, 22:15
      też mam nadzieję, że pogodzę dwa kierunki. Z tym, że drugi kierunek (prawo) mam
      zamiar zacząć będąc na 4 roku resocjalizacji :)
      • Gość: Czerwony-W Jaki jest sens studiowania 2-ch kierunkow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 22:23
        Dla mnie to chec wywyzszenia sie, pokazania,ze jest sie lepszym od innych...ja
        wole skonczyc porzadnie jeden kierunek, pozniej zaczac sobie drugi...a nie na
        odpier...dwa naraz.
    • nudle_knora_z_pomidora Do Czerwonego-W 27.07.07, 22:27
      Nie wiem jak inni na to patrzą, ale dla mnie jest sens ponieważ oba te kierunki
      mnie interesują- filologia słowiańska to moje marzenie, niestety wciąż
      niespełnione- a jeśli niewiele osób będzie wiedziało o moich dwóch kierunkach,
      tym lepiej:) Nie mam natury szpanera:P

      ---------------------------------------

      Gorąca jak Kubek:)
      pozdrowienia- O.
      • Gość: Czerwony-W Re: Do Czerwonego-W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 22:29
        Jasne.
        • nudle_knora_z_pomidora Re: Do Czerwonego-W 27.07.07, 22:31
          Dla mnie jak słoneczko:P
          • Gość: Czerwony-W Re: Do Czerwonego-W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 22:35
            Trudno jest w takie zapewnienia czyjes wierzyc.Przy najblizeszj okazji wyda
            sie, ze studiujesz dwa kierunki (jestes taka zajefajna): "nie nie moge isc, bo
            mam zajecia" "zajecia?" "tak, na innej uczelni".

            Skoncz porzadnie jeden kierunek, a nie zastanawiaj sie juz nad drugim. Moze
            tak, zacznij choc ten jeden;P
            • nudle_knora_z_pomidora Re: Do Czerwonego-W 27.07.07, 22:42
              Masz rację z tym, że dwa kierunki mogą się skończyć olewaniem obu.. Ale
              pomarzyć zawsze można:P
              • nudle_knora_z_pomidora Re: Do Czerwonego-W 27.07.07, 22:44
                A poza tym: "Nie mogę, mam zajęcia"
                "zajecia?"
                "tak, na tej samej uczelni:P"

                ---------------------------------

                Gorąca jak Kubek:)
                pozdrowienia- O.
                • Gość: Czerwony-W Re: Do Czerwonego-W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 23:03
                  "A poza tym: "Nie mogę, mam zajęcia"
                  > "zajecia?"
                  > "tak, na tej samej uczelni:P""

                  "Dziwne,bo jestesmy w tej samej gr,a ja zajecia skonczylem";)
                  • nudle_knora_z_pomidora Re: Do Czerwonego-W 27.07.07, 23:05
                    "Dziwne, to coś za wcześnie jak na stereotypowego studenta prawa... Czy ty
                    przypadkiem... nooo.. sobie.. nie olewasz, o zgrozo??"
                    • Gość: Czerwony-W Re: Do Czerwonego-W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 23:09
                      "Dziwne, to coś za wcześnie jak na stereotypowego studenta prawa"
                      A jaki jest ten stereotypowy student prawa? Przeciez ten kierunek juz nawet
                      prestizowy nie jest:). Tyle ludzi przyjmuja na jeden rok, o zgrozo;)

                      "aaa Ty student prawa...przeciez Wy niczego sie tam nie uczycie, bibbiecie
                      sobie"
                      • nudle_knora_z_pomidora Re: Do Czerwonego-W 27.07.07, 23:11
                        no ale sądząc po wpisach na tym forum typu "jakich perfum używa studentka
                        prawa" można zwątpić... Ja włąśnie zaczynam wątpić:P

                        ------------------------------

                        Gorąca jak Kubek:)
                        pozdrowienia- O.
                        • Gość: Czerwony-W Re: Do Czerwonego-W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 23:14
                          Jaja sobie ludzie robia.Moze kiedys prawo bylo kierunkiem prestizowym, ale
                          teraz? Smiech na sali.
                          • nudle_knora_z_pomidora Re: Do Czerwonego-W 27.07.07, 23:17
                            wiem o tym. Ale mimo wszystko mnie to stresuje, bo kasa/impreza/fura/średnia 5.o
                            to nie są najważniesze dla mnie rzeczy na świecie:P

                            -----------------------------------

                            Gorąca jak Kubek:)
                            pozdrawiam- O.
    • Gość: n. Re: Do pogodzenia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 22:46
      serdecznie odradzam...
      bez szans jest pogodzenie takiego zestawu, wiem co mówie. Nie mam pojecia w
      ogole, jak masz zamiar pogodzic plany zajęc?? Pierwszy rok na prawie to istny
      koszmar, a filologie maja to do siebie, że jest mnóstwo ćwiczeń, na które
      nalezy sie na bieżąco przygotowywac. Może na początku zle sie wyrazilam,
      istnieje mozliwosc studiowania 2 kierunkow jednoczesnie, ale wymaga to nie lada
      wysilku...tym bardziej, jezeli chodzi o wspomniane kierunki, ktore nie należą
      do luzackich...

      P.S. o jaka uczelnie chodzi...
      • nudle_knora_z_pomidora Re: Do pogodzenia?? 27.07.07, 22:48
        o UJ:) na razie tylko "badam teren":P

        --------------------------------

        Gorąca jak Kubek:)
        pozdrowienia- O.
    • Gość: Mecenas Re: Do pogodzenia?? IP: *.chello.pl 27.07.07, 23:29
      I rok na prawie to koszmar? Chyba dla kogoś, kto nie lubi historii :o)

      Wracając jednak do tematu...

      Kolejna osoba, która myśli o studiowaniu prawa + czegoś tam, tutaj filologii.
      Ludzie, nie przesadzacie?

      Zacznijmy od tego, że prawo to studia, które wymagają dużych nakładów pracy
      własnej do egzaminów, a filologia to ciągła praca na bieżąco. Oba te studia są
      wymagające w zupełnie inny sposób.

      Przykre jest to kolekcjonerstwo papierków. Czy nikomu nie przyszło do głowy,
      żeby być dobrym prawnikiem albo dobrym filologiem? Takim filologiem, który albo
      będzie rozrywany przez wydawnictwo do tłumaczeń, albo który będzie prowadził
      najlepszy kurs językowy w mieście. I analogicznie - czy nikomu nie przyszło do
      głowy być świetnym prawnikiem?

      Żeby nie było wątpliwości - idąc na studia brałem pod uwagę właśnie prawo i
      filologię angielską. Na jedne i drugie studia chciałem bardzo pójść, ale nawet
      do łba mi nie strzeliło, żeby studiować jedno i drugie, bo choć może się to
      udać, tracę automatycznie szansę na bycie dobrym w jakiejkolwiek z tych dziedzin.
      • Gość: Dugo Re: Do pogodzenia?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 00:52
        > Żeby nie było wątpliwości - idąc na studia brałem pod uwagę właśnie prawo i
        > filologię angielską. Na jedne i drugie studia chciałem bardzo pójść, ale nawet
        > do łba mi nie strzeliło, żeby studiować jedno i drugie, bo choć może się to
        > udać, tracę automatycznie szansę na bycie dobrym w jakiejkolwiek z tych dziedzi
        > n.

        Nieprawda. Nie tracisz automatycznie szansy bycia dobrym - są zdolni i
        zdolniejsi, tacy co olewają studiując jeden (jak ja czasami) i tacy którzy
        studiują 2 kierunki i są w obu dobrzy. U mnie w grupie jest 2 dwukierunkowców i
        są na pewno na farmie lepsi ode mnie i połowy naszej grupy, chociaż stduiujemy
        jeden kierunek. Być może na 2. kierunku też tak jest (a nawet prawdopodobne moim
        zdaniem)
        • Gość: Mecenas Re: Do pogodzenia?? IP: *.chello.pl 28.07.07, 01:17
          Zależy co rozumiesz poprzez hasło "dobry".
          Bycie dobrym w czymś nie sprowadza się wyłącznie do zaliczania egzaminów na
          dobre oceny - właśnie dwukierunkowcy najczęściej pracują systemem
          zdać/zakuć/zapomnieć.
          Oceny może i mają dobre, ale to się nie przekłada na umiejętności.

          Poza tym piszesz, że są lepsi od połowy Twojej grupy, mimo tego, że studiują na
          drugim kierunku. Widocznie są zdolnymi i pracowitymi ludźmi, ale gdyby
          studiowali tylko i wyłącznie na farmacji, byliby pewnie najlepsi, a może mieliby
          szanse na jakieś przełomowe odkrycia na miarę Fleminga czy Pasteura :)
          • Gość: Dugo Re: Do pogodzenia?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 01:42
            > Poza tym piszesz, że są lepsi od połowy Twojej grupy, mimo tego, że studiują na
            > drugim kierunku. Widocznie są zdolnymi i pracowitymi ludźmi, ale gdyby
            > studiowali tylko i wyłącznie na farmacji, byliby pewnie najlepsi, a może mielib
            > y
            > szanse na jakieś przełomowe odkrycia na miarę Fleminga czy Pasteura :)

            Niewykluczone że i tak mają na to szanse.
            • Gość: Olaf Re: Do pogodzenia?? IP: 217.153.84.* 28.07.07, 09:15
              > > Poza tym piszesz, że są lepsi od połowy Twojej grupy, mimo tego, że studi
              > ują na
              > > drugim kierunku. Widocznie są zdolnymi i pracowitymi ludźmi, ale gdyby
              > > studiowali tylko i wyłącznie na farmacji, byliby pewnie najlepsi, a może
              > mielib
              > > y
              > > szanse na jakieś przełomowe odkrycia na miarę Fleminga czy Pasteura :)
              >
              > Niewykluczone że i tak mają na to szanse.

              może dzieki temu ze studiują na 2ch kierunkach mają szersze horyzonty i jeszcze
              wieksze szanse od tej strony tez nalezało by na to spojrzeć ;-)
              • Gość: ania Re: Do pogodzenia?? IP: 194.181.196.* 28.07.07, 12:03
                jakas 1/4 studentow prawa na uj studiuje dwa kierunki. studia ciezkie wcale nie
                sa, tzn. trudniej sie tam dostac niz utrzymac
                natomiast na filologii, mozesz miec sporo pracy i problem lezy chyba bardziej
                po tej stronie, chdz znam wiele osob, ktore studiuja filologie jako drugi
                kierunek, wiec sie da...
              • Gość: Mecenas Re: Do pogodzenia?? IP: *.chello.pl 28.07.07, 14:30
                Zależy jeszcze od połączenia dwóch kierunków, z filologii i prawa ciężko
                zbudować coś sensownego z wykorzystaniem i jednej i drugiej wiedzy.
                • Gość: Mecenas Re: Do pogodzenia?? IP: *.chello.pl 28.07.07, 14:32
                  Mówiąc wprost, miałoby znacznie większy sens studiowanie prawa z europeistyką,
                  czy choćby z administracją, a filologii obcej z polonistyką tudzież
                  kulturoznawstwem.
                • tawananna Re: Do pogodzenia?? 28.07.07, 15:52
                  Znam osoby, które zajmują się językiem prawa, i w ich przypadku połączenie
                  filologczno-prawnicze zdaje świetnie egzamin.
Pełna wersja