praca po filozofii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 17:47
gdize mozna pracowac po filozofii? warto ja studiować?
    • Gość: bleh Re: praca po filozofii IP: *.toya.net.pl 05.08.07, 17:56
      nie ma czegos takiego jak praca po filozofii
      • Gość: Olcia Re: praca po filozofii IP: *.komster.pl 05.08.07, 18:20
        oczywiscie ze jest:) chociaz jak to z kazdym kierunkiem niemalze bywa, wszystko
        zalezy od tego gdzie sie pozniej wkrecisz :P

        filozofie, te z specjalizacja sa bardzo przyszlosciowe! np specjalizacja Zycie
        publiczne, ktora oferuje UAM:)
        " Absolwent będzie dobrze przygotowany językowo oraz w obsłudze komputerów do
        wzięcia udziału w życiu międzynarodowym, publicznym i naukowym.

        Absolwenci kierunku „Życie publiczne” będą zatrudnieni jako fachowcy w
        dziedzinach administracji, zarządzania, administracji kulturowej, w
        organizacjach i instytucjach na szczeblu lokalnym, państwowym, jak również
        międzynarodowym.

        Absolwent będzie dobrze przygotowany do pracy jako:
        specjalista od „public relation”
        doradca w firmach i instytucjach posiadających kontakty międzynarodowe;
        menadżer i pracownik organizacji pozarządowych;
        pracownik organizacji samorządowych;
        pracownik instytucji europejskich i międzynarodowych."

        czy tez druga specjalizacja jaka oferuje UAM: komunikacja społeczna

        "Proponowany profil absolwenta

        Filozof
        Dydaktyk nauk filozoficznych
        Teoretyk komunikacji – homo comunicatvus
        Negocjator i mediator
        Doradca "public relations"
        Teoretyk promocji i marketingu
        Doradca instytucji ekologicznych

        Akcent edukacyjny zostanie położony na teorię komunikacji, mediacji i dyskusji."

        sama od pazdziernika zaczynam zycie publiczne:)
        powodzenia:) mam nadzieje ze powyzsze informacje sie przydadza:)
        • Gość: aniaa Re: praca po filozofii IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.08.07, 18:38
          nie wygląda to tak wszystko rózowo jak wyzej napisalas. Kolezanka na 5 roku
          (filozofia) meczy sie z magisterka, calkiem dobre wyniki, nie chcieli jej do
          prowadzenia sekretariatu, załamana...:/
    • Gość: pizmaczeq Re: praca po filozofii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 18:43
      ja po filozofii bede chodzic po swiecie i filozofować - za darmo :D
      • Gość: Olcia Re: praca po filozofii IP: *.komster.pl 05.08.07, 19:28
        powtorze jeszcze raz: wszystko zalezy od konkretnej osoby! tzn. jezeli ktos ma
        glowe na karku, szereg zainteresowan, pasje i potrafi wykorzystac odpowiednio
        zdobyta na studiach wiedze - znajadzie prace! trzeba umiec sie sprzedac, pokazac
        determinacje, nie raz trzeba byc nachalnym a wszystko sie uda:) liczy sie
        rowniez w przypadku pracy sekretarki jakis kurs komputerowy, certyfikat
        jezykowy, ktore mozna zrobic w odpowiednich instytucjach :P i mila aparycja
        przede wszystkim:)

        nie znajdziesz kierunku ktory zagwarantuje Ci prace:) najwazniejsze zeby nie
        zmuszac sie do studiowania czegos co kompletnie nie zbiega sie z Twoimi
        osobistymi zainteresowaniami!

        taka sztuka dla sztuki nie robi wrazenia na wspolczesnym rynku pracy!
        autoprezentacja to klucz (moim skromnym zdaniem) do sukcesu:)


        • Gość: wyssana.z.palca Re: praca po filozofii IP: *.ibch.poznan.pl 05.08.07, 19:37
          > nie znajdziesz kierunku ktory zagwarantuje Ci prace:)

          owszem, znajdziesz
          • Gość: Olcia Re: praca po filozofii IP: *.komster.pl 05.08.07, 19:46

            > > nie znajdziesz kierunku ktory zagwarantuje Ci prace:)
            >
            > owszem, znajdziesz

            moze skonkretyzujesz bardziej swoja wypowiedz i podasz argumenty na jej
            uzasadnienie??

            • Gość: k.tela Re: praca po filozofii IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.07, 21:28
              Widze że koleżanka Olcia pełna jest entuzjazmu, i przekonana że o pracę nie ma
              co się martwić.
              W sumie sie nie dziwie bo studia dopiero masz zamiar zacząć, pracy jakiejś
              poważniejszej więc pewnie też nie szukałaś.
              Uświadomię cię trochę jak to wygląda z punktu widzenia pracodawcy. Masz napisane
              że studiowałaś filozofię z jakąś tam specjalnością. Ale filozofia to filozofia a
              nie żadne zarządzanie, administracja, ani public relation. Jak będziesz
              aplikować na takie stanowiska, to obok ciebie staną osoby które uczyły sie
              ściśle w danej dziedzinie. Nie muszę dopowiadać kto wygra ten "kasting".
              To co piszą na stronach uczelni to jedno, a życie pokazuje co innego.
              Jedno jest pewne, filozofia NIE jest przyszłościowym kierunkiem. Nie daje żadnej
              konkretnej wiedzy, jest w sumie dla tych którzy sie nią interesują ale oprócz
              tego w życiu robią coś zupełnie innego, studiują drugi kierunek który umożliwi
              zarobienie na chleb.
              Niestety taka jest brutalna prawda. Nie wierzysz, to zapytaj kilka osób które
              skończyły ten kierunek.
              • Gość: opakowaniepomleku Re: praca po filozofii IP: *.jasman.pl 05.08.07, 22:14
                A ja se chcę później iść w kierunku Dziennikarstwa! O!;)
              • Gość: Olcia Re: praca po filozofii IP: *.komster.pl 05.08.07, 22:19
                heh... tak sie sklada ze to moj 2 kierunek, jeszcze historie sztuki zaczynam:)
                poza tym zgodze sie jestem optymistka:)
                mam szereg zainteresowan i od dzieciaka maluje! od kilku lat zarabiam malujac
                obrazy na zamowienie i przyznam sie bez bicia ze mam z tego niezla kase ;]i
                poniekad wiaze z tym swoja przyszlosc...
                takze mam naprawde inne alternatywy... wybralam zycie publiczne bo chce pracowac
                jako dziennikarka a po doglebnej analizie planu zajec politologii i filozofii
                doszlam do wniosku ze przedmioty wykladane na filo bardziej mi sie przydadza i
                bardziej mi odpowiadaja:]

                jesli ktos naprawde czegos chce to to osiagnie! czego zycze Tobie i wszystkim
                innym;)

                jesli ktos zamierza studiowac jakies kierunek tylko i wylacznie przez wzglad na
                fakt ze w obecnej chwili postrzegany jest jako przyszlosciowy to tymbardziej
                powodzenia ...

              • Gość: joasia Re: praca po filozofii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 00:14
                Ja skończyłam filozofię i radzę sobie świetnie. Pracę miałam od końca studiów az
                do teraz. Pracuję w agencji reklamowej na wysokim stanowisku. Dużo moich
                znajomych ze studiów pracuje właśnie w agencjach reklamowych, dziennikarstwie,
                dwie osoby prowadzą programy tv >>> to znaczy wszędzie tam, gdzie się liczy
                kreatywność, umiejętność myślenia, otwartość na świat i tego typu sprawy.
                Zarabiam kilkakrotnie wiećej niż większość mioch znajomych po innych studiach,
                dużo dużo dużo ponad przeciętną warszawską pensję.
                Utarł się taki pogląd, że ludzie po studiach filozoficznych bujają w obłokach i
                nie mają pracy. To bzdura jakaś! Takie bzdury wymyślają osoby, które nie mają
                pojęcia o życiu, a którym się wydaję, że jak postudiują marketing i zarządzanie
                albo pr, to zawojują świat. Nic bardziej błędnego. I nie stety "marketingi i
                zarządzania" po skończeniu studiów zazwyczaj zostają.... sekretarkami.
                • Gość: whateva Re: praca po filozofii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 01:53
                  oburzasz sie na powszechny poglad o studentach filozofii, z lzami w oczach i na
                  klawiaturze walczysz z uogolnieniami, po czym sama beztrosko walisz nastepne o
                  zarzadzaniu

                  ludzie ktorych znam po tym wlasnie kierunku, a 2 osoby w trakcie zarabiaja jak
                  to okreslilas "dużo dużo dużo ponad przeciętną warszawską pensję"

                  a ludzie po filozofii ktorych znam fakt wiekszosc robi w agencjach reklamowych,
                  piarze - tu sie zgadzam

                  mam kilku znajomych ktorzy pracuja w tv - ci sa akurat po najrozniejszych
                  kierunkach...
            • inzest Re: praca po filozofii 06.08.07, 08:52
              > > nie znajdziesz kierunku ktory zagwarantuje Ci prace:)
              >
              > owszem, znajdziesz

              praca socjalna na APS-ie, nowy kierunek, powstał w zeszłym roku, ja to studiuję
              w końcu jestesmy starzejącym się społeczeństwem
              • Gość: Dugo Re: praca po filozofii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 12:06
                Nowy kierunek na APSie, na innych uczelniach (np. UŚ) jest już wiele lat,
                zresztą na wielu innych uczelniach też
Pełna wersja