Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać....

24.08.07, 11:32
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=67957223
    • Gość: lol Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.54.191.5.eltronik.net.pl 24.08.07, 12:40
      a autorzy tych kwiatków pewnie i tak dobrze zdali maturę, bo w klucz mimo
      wszystko trafili
      • another_story Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... 24.08.07, 13:01
        Istnieją dwie opcje: albo autorzy robili sobie jaja, albo są
        kompletnymi kretynami. A najprawdopodobniej jedno i drugie.
        W ubiegłym roku ktoś ponoć wyłożył na maturze teorię, że Słowacki
        był poetą starożytnym, a spod jego pióra w roku 320 p.n.e.
        wyszła "Antygona". Wiedza historycznoliteracka zaiste godna
        pozazdroszczenia.
        • Gość: myszasta11N Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.eranet.pl 24.08.07, 13:12
          Morał z tego taki, że nie należy od co niektórych wymagać umiejętności
          odróżnienia Sofoklesa od Słowackiego... :P Po prostu są w naszym kraju takie
          jednostki, które to zwyczajnie przerasta :P

          A tak na marginesie, chciałabym móc chociaż przez jeden dzień być egzaminatorem
          sprawdzającym prace maturalne z polskiego... :D
          • Gość: Dugo Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 13:22
            Hehehe, a ja myślałem że to ja jestem nieukiem historyczno-polonistycznym. Albo
            raczej hist.literackim, nawet wygrałem kiedyś wojewódzki konkurs ortograficzny
            lol. Teraz widze że są stokroć "lepsi" specjaliści od literatury niż ja :D:D:D

            Jestem pewny że takie prace to egzaminator czyta z zainteresowaniem ;) Bo jakby
            wszystkie poprawne były, to nuuuuda ;D
    • bitch.with.a.brain Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... 24.08.07, 14:45
      Autorzy tematów powinni dbać o ich jednoznaczność, bo :porównaj kreacje jest
      wieloznaczne i mozna równie dobrze napisać o sukniach
      • Gość: myszasta11 Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.eranet.pl 24.08.07, 15:07
        Trzeba chyba mieć naprawdę niski poziom wiedzy i oczytania, żeby temat odnośnie
        kreacji matek w literaturze potraktować dosłownie :/
        • bitch.with.a.brain Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... 24.08.07, 15:20
          A jaki trzeba mieć poziom wiedzy o polszczyźnie żeby pisać: odnośnie kreacji?
          Właściwa forma to: odnośnie do czegoś.

          Słowo kreacja ma kilka znaczeń i formułowanie tematu w taki sposób jest
          bezsensowne.
          • another_story Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... 24.08.07, 15:49
            > A jaki trzeba mieć poziom wiedzy o polszczyźnie żeby pisać:
            > odnośnie kreacji? Właściwa forma to: odnośnie do czegoś.

            Poważnie? Jako studentka polonistyki powinnam niby to wiedzieć, a
            przyznaję, że nie wiedziałam. Mało tego: nigdy nie słyszałam ani nie
            czytałam, by ktoś używał formy: odnośnie do czegoś. Czy to
            przypadkiem nie jedna z tych martwych zasad, podobnie jak
            np. "unikatowy" vs. "unikalny"?
            Zresztą, czepianie się tego typu szczegółów jest niezbyt sensowne.
            Równie dobrze mogłabym spytać o Twój poziom wiedzy o polszczyźnie,
            skoro nie postawiłaś przecinka przed "żeby" ;). Absurd, prawda?

            > Słowo kreacja ma kilka znaczeń i formułowanie tematu w taki sposób
            > jest bezsensowne.

            Słowo "postawa" też jest wieloznaczne. Jeśli więc twórcy matury
            wymyślą temat o postawie bohaterów, mogą mieć oczywiście na myśli
            ich chore kręgosłupy... Nie przesadzajmy. Moim zdaniem CKE powinna
            wymagać od uczniów elementarnej inteligencji.
            • myszasta11 Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... 24.08.07, 16:03
              Nie odbiegajmy zanadto od tematu rozmowy :)

              Zgadzam się z another_story, MATURZYŚCI, ludzie pełnoletni od roku, a często
              dwóch lat, powinni mieć jednak na tyle oczytania i na tyle znać proste
              konteksty, związki i wyrażenia, żeby nie mylić "kreacji" z "kreacją"!
            • bitch.with.a.brain Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... 24.08.07, 16:44
              Wiele osób używa języka niepoprawnego, ale to nie oznacza, że prawidłową formą
              jest "włanczać".Tak samo jak prawidłową formą nie jest "odnośnie czegoś", bo
              odnosić się mozna do czegoś.

              A przyczepiłam się do tego, bo irytują mnie takie "autorytety", które innym
              zarzucają a same nie znają zasad ojczystego języka.Normalnei nie jestem
              purystką, nie czepiam się o przecinki (szczegolnie w internecie).
              • Gość: myszasta11 Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.eranet.pl 24.08.07, 17:14
                bitch.with.a.brain, nie porównuj proszę Cię mojego ewentualnego błędu (czy jest
                to błąd, niech rozsądzi jakiś fachowiec) z ewidentnymi błędami, jakie zawiera
                ten oto fragment wypracowania maturalnego (przytoczony już notabene na początku):

                „Żegota w swojej wypowiedzi opowiada, jak trudno jest wychodować czegoś,
                wytworzenie dla siebie pokarmu, interpretując słowa Żegoty łatwo wnioskujemy, że
                chodowla, uprawa nie jest taka łatwa" - itd. ...

                Chyba jest znacząca różnica pomiędzy tym, jak ja piszę, a jak pisze ta osoba, no
                litości...
            • Gość: Dugo Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 16:45
              A polecenie na maturze z polskiego rok czy dwa lata temu było w stylu "Obraz
              Polaków w [...] na podstawie 'Potopu'" To wtedy też nie jest jasno, może trzeba
              zamiast wypracowania namalować obraz idąc tym tokiem myślenia? :D

              Niedługo to trzeba będzie zrobić przypisy i szczegółowe instrukcje o co chodzi w
              poleceniu i o czym pisać, wtedy to już osoby o IQ makaka trafią na właściwy trop
              ehehehe
              • Gość: myszasta11 Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.eranet.pl 24.08.07, 17:16
                :)

                • Gość: ah Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 17:25
                  mhm, lubicie sobie ponarzekac i polamentowac jacy to ludzie bywaja
                  niemądrzy, jacy to wy jestescie inteligentni...
                  wiecie, kazdy jest dobry w czyms innym, kazdy ma swoje slabe strony.
                  np. jestes dobry z polskiego, to zwykle matma czy fiza juz ci nie za
                  bardzo pasuje. teraz ci, ktorzy pisali to, co tutaj cytujecie
                  mogliby sie posmiac z waszych bledow z matmy lub czegos innego...
                  irytujecie mnie.
                  • Gość: myszasta11 Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.eranet.pl 24.08.07, 17:36
                    A jednak uważam, że pisać sensownie po polsku powinien - ba, musi! - każdy.
                    Dlaczego w czasach młodości mojej mamy ludzie nie wypisywali na maturze takich
                    bzdur?

                    Niemałą winę ponosi za taki stan rzeczy Internet, SMSy. Nie twierdzę, że
                    technika jest czymś złym i godnym napiętnowania. Ale jeśli ktoś jedynego
                    kontaktu ze słowem pisanym doświadcza przez SMSy, nie czyta poza tym niczego, to
                    później dostarcza rozrywki paniom / panom z komisji egzaminacyjnej...

                    Dlaczego pięćdziesiąt lat temu nikt nie słyszał o dysleksji czy dysgrafii?
                    • Gość: ewan Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 18:53
                      >Dlaczego w czasach młodości mojej mamy ludzie nie wypisywali na
                      maturze takich bzdur?


                      a skąd wisz czy nie wypisywali takich bzdur?
                      • socyosia Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... 24.08.07, 18:56
                        kiedyś do LO i TZ chodziłym nico "inne" osoby niz teraz-kiedyś LO
                        coś znaczyło-teraz LO jest tak wiele, ze kazdy moze chodzic do
                        liceum a po 3 latach nauki przystąpic do matury
                      • Gość: myszasta11 Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.eranet.pl 24.08.07, 19:03
                        Gość portalu: ewan napisał(a):

                        > a skąd wisz czy nie wypisywali takich bzdur?

                        Wiem z wiarygodnego źródła, czyli od mojej mamy...
                        • Gość: haha Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 19:23
                          tak, bo twoja mama przejrzala wszystkie matury
                          • Gość: myszasta11 Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.eranet.pl 24.08.07, 19:29
                            Może i wszystkich matur nie przejrzała, ale wiedziała, kto i jak pisze. Podobnie
                            ja dziś wiem, jak piszą moi rówieśnicy, bo nieraz dostarczali mi swe prace do
                            sprawdzenia i poprawienia, zanim oddali je polonistce.
                            • Gość: Dugo Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 02:54
                              Kiedyś nie było internetu i nikt nie wiedział jak kto pisze bo nie nagłaśniano
                              tego. Co nie znaczy że nie pisali lepiej niż my współcześni bo pewnie tak było ;)
                          • Gość: szprotka trzpiotka Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 19:37
                            Dawniej kilka błędów ortograficznych mogło skutkować oblaniem matury. Ale to
                            chyba było trochę zbyt restrykcyjne. Z drugiej strony zastanawaiam się, czy
                            osoba myląca Sofoklesa ze Słowackim powinna mieć maturę. Ok. Może jest dobra z
                            wychowania fizycznego.. Ale przecież kończy liceum OGÓLNOKSZTAŁCĄCE. A to
                            zobowiązuje do zgłębiania tajników wiedzy z różnych dziedzin. Wstyd! Jestem za
                            tym żeby nie dawać takim matury!
                            • Gość: gosska Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 19:41
                              a nie myslicie, ze taka osoba mogla sobie po prostu robic jaja z tym
                              słowackim?

                              uwierzcier mi są takie "asy", które tak robią :)
                              • Gość: myszasta11 Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.eranet.pl 24.08.07, 21:25
                                Pozostaje pytanie, jaki mają w tym cel...
                              • Gość: Dugo Re: Zajrzyjcie, można się śmiać albo płakać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 02:58
                                Gość portalu: gosska napisał(a):

                                > a nie myslicie, ze taka osoba mogla sobie po prostu robic jaja z tym
                                > słowackim?
                                >
                                > uwierzcier mi są takie "asy", które tak robią :

                                Gdyby to były jaja to byłoby zabawne i śmieszne chociaż troche.

                                Ani rozumu, ani poczucia humoru biedni - niektórzy to mają przesrane ehehehehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja