WF

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 20:09
Ja pierdziele od tego roku nie ma calkowitych zwolnien lekarskich na mojej
uczelni. Na wfie nie cwiczylem juz z 6lat. A teraz co mi pozostaje? Wlozenie
trampek i robienie przysiadow?
    • Gość: murof Re: WF IP: *.broker.com.pl 23.09.07, 20:21
      No tak robią normalni ludzie....
    • Gość: qwerty Re: WF IP: *.chello.pl 23.09.07, 21:37
      Nie wierzę. Albo na uczelni upadli na głowę. Przecież oprócz symulantów i leni
      (pewnie większość) są też np. osoby niepełnosprawne, które nawet na korektywie
      nie mogą ćwiczyć.
      • Gość: loel Re: WF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 22:01
        Dla nich sa zajecia dla niepelnosprawnych (oczywiscie papier od lekarza)
        • Gość: S. Re: WF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.07, 22:28
          To nieciekawie...A na jakiej uczelni? Ja też nie ćwiczyłam przez całe gimnazjum
          i liceum i teraz też nie zamierzam....Nie jestem niepełnosprawna, ale w moim
          przypadku jakiś większy wysiłek mógłby mi zaszkodzić, więc gry zespołowe,
          pływanie, jogging, aerobik odpadają...Ćwiczenia korekcyjne są dla osób z wadami
          kręgosłupa, a ja nie mam z kręgosłupem problemów - więc co w tym wypadku? Muszę
          mieć zwolnienie i koniec...Muszę się dowiedzieć czy u mnie na uczelni nie ma
          takiej głupoty jak zakaz całkowitych zwolnień...
          Swoją drogą - to jest jakieś chore. Jak można dorosłemu człowiekowi mówić, że
          musi uprawiać sport i chodzić na głupi WF, jeśli nie może lub choćby mu się nie
          chce? Rozumiem w przypadku gimnazjalistów - są niepełnoletni, jeszcze nie zdają
          sobie sprawy co jest dobre dla ich zdrowia itp,więc niech mają ten obowiązkowy
          w-f, ale chyba osoba która ma 19 lub więcej lat wie co dla niej dobre...I ma
          prawo podjąć decyzję czy chce ćwiczyć, czy nie. Zajęcia z w-fu powinny być, ale
          tylko dla chętnych - po to, żeby osoby zainteresowane sportem nie musiały
          chodzić na jakieś płatne treningi czy płatny aerobik...
          • Gość: cafee Re: WF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 12:22
            Gdyby wf nie był obowiązkowy, chodziliby na niego naprawdę
            nieliczni, nie zdając sobie sprawy, że robią sobie straszną krzywde.
            Nie tylko gimnazjalisci potrzebują ruchu, kazdy musi wykonywać
            jakies cwiczenia. Inaczej wszyscy studenci byliby bladzi, garbaci od
            siedzenia nad książkami, a przy wysiłku typu wejście na 3 piętro
            dostawaliby zadyszki. Wiec bardzo dobrze ze trzeba chodzić na wf,
            fakt, że jest to potrzebne do zaliczenia roku jest bardzo często
            jedyna motywacją żeby się rozruszac.
          • Gość: murof Re: WF IP: *.broker.com.pl 24.09.07, 13:13
            Ależ nikt cię do niczego nie zmusza - przecież nie musisz studiować! A skoro
            wyrażasz (na początku) zgodę podjęcia studiów to znaczy, że akceptujesz warunki
            nauczania. Na podstawie "nikt mnie nie może do niczego zmuszać" możesz
            zakwestionować zasadność każdego przedmiotu - sama widzisz, że twój argument nie
            ma uzasadnienia.

            .Nie jestem niepełnosprawna, ale w moim
            > przypadku jakiś większy wysiłek mógłby mi zaszkodzić
            Wysypka od potu, zrzucenie brzucha ? Sorry za złośliwość ale tak to sobie każdy
            może powiedzieć, a nie podałaś konkretów czemu nie możesz ćwiczyć.


            > w-f, ale chyba osoba która ma 19 lub więcej lat wie co dla niej dobre...
            Gdyby tak było to nie musielibyśmy się martwić otyłością, która staje się powoli
            naszą narodową chorobą.

            • Gość: S. Re: WF do cafee i murof IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 13:23
              - Zdecydowałam się na studiowania filologii a nie na robienie przysiadów na sali
              gimnastycznej. Gdybym była zainteresowana sportem poszłabym na AWF.
              - To, że nie ćwiczyłam do tej pory i nie chcę ćwiczyć dalej, nie wynika z
              lenistwa, tylko ma swoją przyczynę. Nie grozi mi wysypka ani zrzucenie brzucha
              (akurat jestem bardzo szczupła, ponieważ zdrowo się odżywiam i gimnastykuję
              sama, na tyle, na ile stan zdrowia mi pozwala) ale grozi mi np częściowe
              odklejenie się siatkówki przy dużym wysiłku, co jest równoznaczne z
              częściową/całkowitą utratą wzroku. To jednak trochę ważniejsze od wysypki. Mam
              sporą wadę wzroku, stąd to ryzyko.
              Dbam o siebie we własnym zakresie, gimnastykuję się, chodzę na spacery, nie jest
              tak, że siedzę na tyłku i nic nie robię.
              Ale jaki jest sens, żeby poszła na ten w-f, skoro co 5 minut będę musiała
              podchodzić do prowadzącego i mówić, że tego czy tamtego nie mogę zrobić. Po co
              mam kupować strój na w-f, jechać na drugi koniec miasta o 7 rano i iść na ten
              w-f, skoro i tak 80% zajęć przesiedzę w kącie, bo nie będę mogła wykonywac
              większości ćwiczeń? Czy to nie jest chore, żebym musiała to robić? Poza tym nie
              ćwiczę od 12-go roku życia, więc teraz w wieku 19 lat mam nagle zaczynać na nowo?
              Jasne, że każdy potrzebuje ruchu, studenci też, ale są to DOROSŁE osoby, więc
              uważam, że nie ma sensu żeby ktoś ich zmuszał do w-f. Może wobec tego wprowadźmy
              obowiązkowy w-f dla całego społeczeństwa i niech np lekarze czy inżynierowie
              przed pracą biegają na salę gimnastyczną, grzecznie przebierają się w dresy i
              robią przysiady? Nie kwestionuję innych przedmiotów, wybrałam kierunek studiów
              więc muszę na nie chodzić, ale w-f jest czymś zupełnie innym, nie porównujmy go
              do przedmiotów, które czegoś uczą, przygotowują do przyszłej pracy, dają
              wykształcenie.
              • Gość: murof Re: WF do cafee i murof IP: *.broker.com.pl 25.09.07, 14:13
                Co do przyczyn nie chodzenia to się zgodzę, z tym że jest to w twoim wypadku
                uzasadnione

                Co do drugiego argumentu już nie

                > Jasne, że każdy potrzebuje ruchu, studenci też, ale są to DOROSŁE osoby, więc
                > uważam, że nie ma sensu żeby ktoś ich zmuszał do w-f. Może wobec tego wprowadźm
                > y
                > obowiązkowy w-f dla całego społeczeństwa i niech np lekarze czy inżynierowie
                > przed pracą biegają na salę gimnastyczną, grzecznie przebierają się w dresy i
                > robią przysiady?

                Ty mówisz o utopii, a ja o realnym świecie, w którym obowiązek wychowania
                fizycznego obowiązuje (o ile pamiętam) do 24 roku życia. Skoro takie prawo ci
                się nie podoba to zrób ustawę zbierz 100 000 podpisów i kto wie ... ;)

                >Nie kwestionuję innych przedmiotów, wybrałam kierunek studiów
                > więc muszę na nie chodzić, ale w-f jest czymś zupełnie innym, nie porównujmy go
                > do przedmiotów, które czegoś uczą, przygotowują do przyszłej pracy, dają
                > wykształcenie.

                Wg statutu uczlni/prawa czy jakiegokolwiek innego "papierka" wf jest takim samym
                przedmiotem co inne. Dostaje się z niego wpis taki sam jak z reszty przedmiotów
                • Gość: Aga Re: WF do cafee i murof IP: *.cnb.com.pl 25.09.07, 14:32
                  > Ty mówisz o utopii, a ja o realnym świecie, w którym obowiązek
                  wychowania fizycznego obowiązuje (o ile pamiętam) do 24 roku życia.
                  Skoro takie prawo ci się nie podoba to zrób ustawę zbierz 100 000
                  podpisów i kto wie ... ;)

                  LOL. Obowiązek nauki w Polsce jest do 18 r.ż., a obowiązek
                  wychowania fizycznego sześć lat dłużej? Skąd ty to wziąłeś?
          • Gość: ally Re: WF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 15:03
            na uł to się nazywa gimnastyka zdrowotna, a nie korekcyjna.
            teoretycznie zwolnień nie uznają, ale znam osoby na wózku inwalidzkim i nie
            ćwiczą (bo niby jak?)
            pogadaj z ludźmi, przecież to nie jakieś bezduszne potwory, chodzi raczej o
            wyeliminowanie lewych zwolnień, których jest bez liku.
    • Gość: Aga Re: WF IP: *.cnb.com.pl 23.09.07, 22:25
      Jaka to uczelnia?
      • Gość: loel Re: WF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 12:12
        UAM. W moim przypadku jak bylem mlodszy to bardzo duzo uprawialem sportu. Prawie
        cale dnie sport. Potem nastal okres ciezkich kontuzji i lekarze zabronili mi
        uprawiac sport. Ja oczywiscie sie nie poddalem ale kontuzje powracaly te same i
        lekarze powiedzieli, ze jesli nie przestane to bede kaleka do konca zycia. No
        wiec za "zmuszeniami" lekarzy i rodziny przestalem (chpociaz nie chcialem bo
        bardzo kochalem to co robilem). Nastal okres zwolnien lekarskich w gimnazjum,
        liceum teraz studia. Moja sprawnosc fizyczna jest rowna 0 i napewno bym nie dal
        rady na zwyklych cwiczeniach a tylko narazilbym sie na ponowne kontuzje. Nawet
        dostalem odpowiednia kategorie w wojsku wiec sprawa jest powazna.
        • Gość: Aga Re: WF IP: *.cnb.com.pl 24.09.07, 12:21
          To jest chore. I co, wyślą Cię teraz na korektywę? I zamierzają ew.
          płacić odszkodowania, gdy znowu ulegniesz kontuzji (a z pewnością
          nie Ty jeden masz ten problem)?
          • justyn.augustyn Re: WF 24.09.07, 21:38
            Też nie ćwiczyłam przez ostatnie 6 lat. Wadliwe serce - wysiłek niewskazany, za
            to wizyty w poradni co i rusz. I co, mam może na korektywę płaskostopia /
            kręgosłupa chodzić?
            Zabawnie u nas jest, doprawdy :]
            • Gość: Daria Re: WF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 21:46
              Na silownie chodz i nie rob z siebie ofiary. Mezczyzna jestes czy
              jakias niedorozwinieta niewiasta?
        • wyssana.z.palca Re: WF 25.09.07, 13:50
          na UAMie cos takiego wy,yslili??? no jaja sobie robia... heh, i
          skonczylo sie leniuchowanie.. :/
          • Gość: fhgdh Re: WF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 15:47
            A ja mam wrodzoną wadę serca i wzroku i ćwiczę.Kocham plywanie ,
            fitness,siatkowkę. Mam swietna kondycję i mimo zabiegania rodziców o
            zwolnienie nie chcę być mało sprawnym grubasem. /na razie 176 cm,45
            kg/
            • Gość: loel Re: WF IP: *.eastwest.com.pl 27.09.07, 14:11
              176cm i 45kg to juz chyba zawansowana anoreksja? Dziwne, ze jeszcze masz sily
              aby chodzic.
              • Gość: Aga Re: WF IP: *.chello.pl 27.09.07, 14:41
                Wskaźnik BMI poniżej 15, przeciętna modelka ma większy. A dziewczyna
                jeszcze ćwiczy - gratuluję. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja