22lata-czy nie za pozno?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 15:16
by zaczac drugie studia.Jeden licencjat juz mam a teraz mysle zaczac
coś zupełnie innego.skoncze studia majac 27 lat czy to nie za pozno
wg was?
    • Gość: ja Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: 217.98.19.* 21.10.07, 15:44
      Wg mnie nie. Sama mam 21 i za rok planuje nowe studia. Jest bardzo duzo osob
      ktore troche pozniej zaczynaja studia lub biora drugi kierunek. Ale sama się
      zastanawiam czy nie bede sie czuc obco wsrob mlodszych ludzi. Mam wiele osob w
      rodzinie ktore wlasnie beda zdawac mature i troche mnie przeraza perspektywa
      studiowania z podobnymi osobami. Nie zebym sie uwazala za niewiadomo jak dorosla
      osobe. Ale pocieszam sie ze bedzie rowniez pare os w moim wieku. Tak wiedz idz
      na studia bo pozniej mozesz zalowac :)
      • Gość: Aga Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.chello.pl 21.10.07, 15:51
        Zaczęłam drugi kierunek mając 21 lat, różnicy między sobą
        a "normalnymi" pierwszakami nie widziałam. ;) Jasne, że to nie jest
        za późno, to normalny wiek studencki.
      • arszana nie zartuj! Za pozno?? 22.10.07, 20:31
        za pozno to moze jest na edukacje w przedszkolu, ale nigdy na
        studia, ja zaczelam drugi fakultet w wieku 33 lat, a jak wchodzi do
        lba w tym wieku, szok, polecam.
    • Gość: 123 Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 15:55
      a wg mnie mogłas zaczac drugi kierunek nieco wcześniej studiujac
      już ten pierwszy to niemiała byś takich problemów.
      pozatym nie wiem czy chcesz studiować dziennie-bo wtedy to już w
      ogóle bez sensu...skończysz studia jak piszesz mając 27 lat i poza
      dwoma fakultetami nie bedziesz miała żadnego doświadczenia
      zawodowego...
      Czy chcesz studiowac zaoczniejuż pracując wtedy to ma sens
      Pozdro
      • Gość: Aga Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.chello.pl 21.10.07, 21:51
        A kto dziś nie ma doświadczenia zawodowego, kończąc studia dzienne?
        • Gość: qwerty Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.chello.pl 21.10.07, 23:14
          U siebie (UW) znalazłabym sporo takich osób. A jeśli odjąć tych z wielce cennymi
          praktykami w marketach, przy roznoszeniu ulotek itp pracach (czyli bez liczącego
          się doświadczenia) to takich osób jest większość.
          • Gość: Aga Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.chello.pl 22.10.07, 01:29
            U mnie (też UW) na ostatnich latach studiów osoby niepracujące w
            zawodzie stanowią jakieś 10-20%.
    • Gość: zzzz Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 16:08
      ej no bez przedady gdyby to były twoje pierwsze studia to spoko
      troche pozno ale ty jeden fakultet juz bedziesz miała wiec luzik
      • olciatg Re: 22lata-czy nie za pozno? 21.10.07, 16:22
        słuchaj..ja rozpoczęłam studia - mam 19 lat. A na moim kierunku jest
        jedna babka, która ma 35lat, a jeden koleś 25 :) nikomu to nie
        przeszkadza, a wspolny jezyk mozna znalezc zawsze :) wiec glowa do
        gory i ruszaj smialo! Wiek niczemu nie przeszkadza.
        • Gość: z. Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 20:48
          ee tam ,spkojnie mozesz zaczac.Ja zaczelam drugie studia majac
          wlasnie 22 ,na poczatku bylo ciezko moze troche znalezc wspolny
          jezyk ale teraz jest ok.duzo z tych osob zaczyna pozniej nowe
          studia ,takze juz wiedza co czulam zaczynajac z nimi
          studiowac ,zreszta co to jest 3 lata roznicy czy 2 ..nawet sie
          zastanawiam czy nie zrobic sobie ale juz moze wieczorowo licencjata
          za rok czy 2.
    • Gość: linka86k Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: 62.233.231.* 21.10.07, 20:59
      Sama miałam podobne rozterki i utwierdziłam się w przekonania że na
      naukę nigdy nie jest za późno!! Ja drugi kierunek (prawo) zamierzam
      rozpocząć w wieku 24 lat:)
    • bitch.with.a.brain Re: 22lata-czy nie za pozno? 21.10.07, 21:11
      Nie przesadzaj.Ja mam 24 lata, na jednym keirunku jestem na V roku a drugi
      własnie zaczęłam:)Ludzie są super, świetnie się dogaduje.Nie żałuję decyzji.W
      tym wieku te 3-4 lata róznicy nie mają żadnego znaczenia.
      • Gość: michaśś Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.gdynia.mm.pl 22.10.07, 06:54
        Cześć
        nie przejmujcie się !! mój ojciec zaczoł studia w wieku 35 lat !!
        mojego stary znajomy wieku 48 !!
    • huczek_beauty Re: 22lata-czy nie za pozno? 22.10.07, 01:39
      Ja po drugim roku zmieniałam kierunek i teraz majac 23 lata robię
      dopiero licencjat.A za rok mam zamiar zacząć drugi kierunek.
      Czasami też się zastanawiałam czy to dobry pomysl,ale widzę tu,że
      jest więcejtakich osob jak ja,i to mnie bardzo cieszy!
      A wyglądam tak młodo,że nikomu do głowy nie przychodzi,że w ogóle
      jestem studentką!
    • Gość: historykmk Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.wshe.lodz.pl 22.10.07, 10:35
      nie raczej nie lepiej sie dlugo uczyc niz skonczyc na podst
    • Gość: marekk Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.wshe.lodz.pl 22.10.07, 10:36
      na co jest za pozno ?? na nauke nigdy ..:):) nawet 60 cio latkowie
      sie ucza studjuja ;d;d;d
    • rama24 Re: 22lata-czy nie za pozno? 22.10.07, 14:44
      Ja zaczelam majac 21 (pierwsze :-) )! Sa osoby majace 30 i wiecej.
    • Gość: ja Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.cable.ubr05.gate.blueyonder.co.uk 22.10.07, 15:22
      Zdecydowanie za późno. Po 22 roku życia należy zaszyć się w domu i czekać na
      śmierć.Pozdrawiam.

      Przekwitająca dziewiętnastolatka
      • Gość: Jacek Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.autocom.pl 24.10.07, 13:44
        Haha, dobry ten tekst wyżej. Trzeba jeszcze troszkę wcześniej
        trumienkę sobie wybrać... Spokojnie 22 to normalny wiek studencki.
        Ja mam 23 lata i zaczełem właśnie studia, co prawda wieczorowo(są to
        licencjackie - 3 lata studiowania), ale jeszcze żadnego kierunku nie
        ukończyłem, a miałem już nieudaną przygode ze studiami. Na
        uczelniach kształci się wiele dużo starszych osób, czesto mających
        już maturę dawno dawno za sobą. W ogóle można się uczyć kiedy się
        tylko tego chce! Dlaczego nie? Różnica kilku lat w jedną lub drugą
        stronę nie robi nic. Jeśli ktoś mówi, że mając 20-kilka lat, nie
        może dogadać się z równo 20stolatkiem czy nawet 18, 19latkiem, z
        powodu kilku lat róznicy, to chyba nie ma naprawdę na co zganiać
        swoich niepowodzeń w kontaktach z innymi. Wiesz, mająć 45 lat, albo
        i więcej będąc np. na emeryturze i mając całkiem inne doświadzenia,
        oraz cele życiowe, to i owszem, czasem mogą się pojawić jakieś małe
        nieporozumienia. Jednak moim zdaniem ludzie mogą mieć dobry kontakt
        między sobą będąc w różnym wieku. Dwadzieścia kilka lat no naprawdę
        dobry wiek na naukę, studiowanie i wszelkie aktywności, oraz
        przyjemności życiowe! Zastanów się też jak by to wyglądało z
        perspektywy np. 35 latka? Z jego perspektywy(jescze stosunkowo
        młodego człowieka, 19 latek i nawt 25 latek to prawaie jedno i to
        samo, a co dopiero 22latek). Dobrze jest! Zaczynaj studia! Pozdro
        • Gość: P Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.autocom.pl 24.10.07, 13:46
          Chyba większość tutaj uważa, że taki wiek to dobry wiek.
          • Gość: tyśka Re: 22lata-czy nie za pozno? IP: *.osiedle.net.pl 24.10.07, 23:31
            Zdecydowanie nie !!!
            Za rok zaczynam kolejne studia i w dodatku wybrałam sobie wychowanie
            fizyczne i mam 23 lata , uważam że to dobry okres na studiowanie,
            nie warto sugerować się zdaniem innych tylko iść własną drogą
            • mapi9 Re: 22lata-czy nie za pozno? 25.10.07, 20:30
              ja mam 29 lat i dopiero zaczęłam studia,u mnie na roku są 40
              latkowie.Więc w czym problem
    • myszasta11 Re: 22lata-czy nie za pozno? 26.10.07, 14:18
      Ja na swoim I roku informacji naukowej i bibliotekoznawstwa mam kolegę, który
      jest starszy ode mnie o 4 lata, i już ma licencjat z filologii angielskiej :)
      Akurat z nim w miarę sensownie można pogadać, na każdy temat, jest o wiele
      dojrzalszy od moich rówieśników :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja