Stypendium socjalne-jak minąć progi?

IP: *.nat.student.pw.edu.pl 20.11.07, 23:59
Witam! Wkurza mnie to że wiele stypendiów przeznaczonych jest tylko dla osób, ktore posiadają stypendium socjalne. To wcale nie jest sprawiedliwość bo jeśli ktoś ma dobre wyniki w nauce i nie jest "biedny" (czyt. dochód <572, swoją droga śmieszne że masz złotówke więcej i już nie jesteś "biedny") nie ma szans żeby mieć troche więcej pieniążków, ktore jak wiadomo studentowi sa potrzebne. Nie uderzam tu w nikogo poza władzami nadającymi stypendium. Poza tym śmieszne jest to że ludzie dostają kupe kasy za to że ich rodzice pracują na czarno. Więc do rzeczy: jak minąć ten próg? tzn dokładniej jak w ogóle zmienić gospodarstwo domowe albo przejść na utrzymanie osób, które mają wystarczająco niskie dochody. Nie chce być krwiopijca ale uważam że mi sie tez coś nalezy więc czekam na rady. Czy wystarczy np. zmienić zameldowanie stałe do wujka cioci albo wymeldować z domu osobe przynoszącą największy dochów? Dzieki z góry za podpowiedzi
    • Gość: flash3r Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? IP: *.broker.com.pl 21.11.07, 01:22
      Gość portalu: Kolo napisał(a):

      > To wcale nie jest sprawiedliwość bo jeśli k
      > toś ma dobre wyniki w nauce i nie jest "biedny" (czyt. dochód <572, >swoją
      droga śmieszne że masz złotówke więcej i już nie jesteś >"biedny") nie ma szans
      żeby mieć troche więcej pieniążków, ktore jak >wiadomo studentowi sa potrzebne.

      Jeżeli ma się dobre wyniki w nauce to ma się stypendium naukowe, więc nie wiem o
      co krzyk, szczególnie że dzięki nowym zasadom przyznawania stypendiów są one
      wyższe niż dotychczas

      >Poza tym śmieszne j
      > est to że ludzie dostają kupe kasy za to że ich rodzice pracują na czarno.

      Nie uogólniaj proszę, bo zdecydowana większość rzeczywiście jest w trudnej
      sytuacji i nierzadko stypendium socjalne stanowi główne źródło utrzymania tych osób.
      • lanka3 Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? 21.11.07, 14:49
        aby minąć progi trzeba wysoko podnosić nogi
    • przerach Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? 21.11.07, 17:11
      Gość portalu: Kolo napisał(a):

      > Więc do rzeczy: jak minąć ten próg? tzn dokładniej jak w ogóle
      > zmienić gospodarstwo domowe albo przejść na utrzymanie osób, które
      > mają wystarczająco niskie dochody. Nie chce być krwiopijca ale
      > uważam że mi sie tez coś nalezy więc czekam na rady. Czy wystarczy
      > np. zmienić zameldowanie stałe do wujka cioci albo wymeldować z
      > domu osobe przynoszącą największy dochów?

      Przed zadaniem takich pytań na forum radzę zapoznać się z ustawami:
      - Prawo o szkolnictwie wyższym,
      - o świadczeniach rodzinnych

      Rzecz w tym, że Prawo o szkolnictwie wyższym w zakresie ustalania
      sytuacji materialnej (a zwłaszcza gdy chodzi o składniki dochodu i osoby łożące na utrzymanie rodziny) odwołuje się do Ustawy o
      świadczeniach rodzinnych. W żadnej z tych ustaw nie ma mowy o czymś
      takim, jak 'gospodarstwo domowe', wiążąc sytuację materialną
      studenta wyłącznie z dochodami rodziny. Tak więc nieistotne jest,
      czy student mieszka razem z rodzicami, czy też rodzic zostanie
      wymeldowany - zgodnie z art. 179 Prawa o szkolnictwie wyższym przy
      ustalaniu sytuacji materialnej niesamodzielnego finansowo studenta
      uwzględnia się dochody studenta, rodziców i uczącego się rodzeństwa
      niesamodzielnego finansowo (do ukończenia 26. roku życia). Jeżeli
      więc nie nastąpi zwolnienie (wyrokiem sądu) z obowiązku łożenia na
      utrzymanie dziecka, obowiązkiem uczelni jest ustalanie sytuacji
      materialnej wyłącznie na podstawie dochodów członków najbliższej
      rodziny (wstępnych I stopnia i równorzędnych studentowi). Wszystkie
      inne osoby - jako nie mające finansowych, określonych prawem
      obowiązków wobec studenta nie wchodzą w grę. Nie ma więc mowy o
      argumentowaniu, iż mieszka się z babcią, dziadkiem, wujkiem,
      niesamodzielnym finansowo małżonkiem czy partnerem w związku tzw.
      nieformalnym.

      Wyjaśnienia wymaga jeszcze 'gospodarstwo domowe' - w Prawie o
      szkolnictwie wyższym termin ten pojawia się tylko raz, gdy mowa jest
      o rozliczaniu z rodzicami i ich dziećmi samodzielnego finansowo
      studenta (a więc nie mieszczącego się w progu 572), który składając
      oświadczenie o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego z kiepsko
      sytuowanymi rodzicami sankcjonuje udział własnych dochodów w
      dochodach rodziny i doprowadza do ustalania sytuacji na podstawie
      sumy swoich dochodów i dochodów członków rodziny dzielonych między
      niego, jego rodziców i swoje rodzeństwo (niesamodzielne finansowo).
      Tak więc pisanie o oddzielnym gospodarstwie domowym nie ma
      najmniejszego sensu, o czym już wielokrotnie pisałem na forum
      'Studia'.
    • Gość: Kolo Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 21.11.07, 19:20
      Dziekuje bardzo za wyczerpującą odpowiedź:) Czyli jestem w dupie:) Ale przynajmniej czegoś sie dowiedziałem:) A co do wypowiedzi flash3r.. Istnieje na mojej uczelni stypendium warunkami którego jest uzyskanie średniej 4,25 w 5 stopniowej skali ocen(chyba troche trzeba się pomęczyć) i warunki uzyskania socjalnego stypendium. Wysokośc tego stypendium - 600 zł. naukowe przy tej sredniej 200 zł, masz jeszcze socjalne - wyrównanie do 650 no to załóżmy 200zł(sytuacja średnia), połowa za akademik -150(przysługuje na zasadach socjalnego). I co czujesz temat? z 200 zł robi Ci sie ok. 1200. A co do tego że ludzie mają trudną sytuacje materialną... wierze jest tak i to na pewno jest pomoc. Ale 75% to praca za granicą lub emerytura na której profesjonalnie układamy klepki. Nic nie jest zarejestrowane bo po co? Kąsasz?
      • przerach Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? 21.11.07, 19:56
        Takie są niestety realia przepisów stypendialnych w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym. Z jednej strony ubezwłasnawalniające komisje stypendialne progi dochodów (572), a z drugiej sprzeczności, gdy jedni MUSZĄ przedstawiać urzędowe zaświadczenia o dochodzie, podczas gdy drudzy - MOGĄ składać oświadczenia o dochodzie, których nie ma jak zweryfikować, bowiem Prawo o szkolnictwie wyższym mówi o kryterium dochodu, a są formy działalności gospodarczej, w przypadku których w przepisach podatkowych NIE funkcjonuje coś takiego, jak dochód.

        Pozdrowienia dla Lanki3!!!

      • Gość: bart Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 20:01
        a może zamiast biadolić jaki ty jesteś biedny i pokrzywdzony pójdziesz do pracy?
        kąsasz?
      • Gość: flash3r Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? IP: *.broker.com.pl 21.11.07, 21:55
        Gość portalu: Kolo napisał(a):

        >A co do wypowiedzi flash3r.. Istnieje na mojej u
        > czelni stypendium warunkami którego jest uzyskanie średniej 4,25 w 5 stopniowej
        > skali ocen(chyba troche trzeba się pomęczyć)

        No taka jest idea stypendium naukowego, żeby było dla najlepszych

        > i warunki uzyskania socjalnego st
        > ypendium. Wysokośc tego stypendium - 600 zł. naukowe przy tej sredniej 200 zł,
        > masz jeszcze socjalne - wyrównanie do 650 no to załóżmy 200zł(sytuacja średnia)
        > , połowa za akademik -150(przysługuje na zasadach socjalnego). I co czujesz tem
        > at? z 200 zł robi Ci sie ok. 1200.

        No ok ale nie rozumiem za bardzo do czego zmierzasz. Zacznijmy od tego, że
        niepotrzebnie łączysz te dwa stypendia. Nie każdy student z socjalnym ma naukowe
        i nie każdy z naukowym ma socjalne. Ja znam JEDEN przypadek kolegi, który
        dostaje oba i nie rozumiem czemu nie miałby nie dostawać skoro się uczy dobrze.


        A co do tego że ludzie mają trudną sytuacje
        > materialną... wierze jest tak i to na pewno jest pomoc. Ale 75% to praca za gra
        > nicą lub emerytura na której profesjonalnie układamy klepki. Nic nie jest zarej
        > estrowane bo po co? Kąsasz?

        Znowu uogólniasz (niepotrzebnie z resztą) ty mówisz, że 75% a ja mówię że nie
        znam nikogo takiego który by pobierał twoje słowo przeciwko mojemu Widzisz do
        czego to prowadzi... KĄSASZ ? ;)
        • Gość: Kolo Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 22.11.07, 10:49
          Flash-u ja nie uogólniam. Z drugiej strony ja nie znam osoby która by nie miała lewych dochodów. I mi nie chodzi o to że ktoś nie powinien miec czy coś. Tylko o to że osoby ,które maja wysoką średnią mogą liczyć tylko na jedno stypendium prezesa rady ministrów czy coś takietgo ale to trzeba być już najlepszym, a spełnienie kryterium socjalnego otwiera im droge przynajmniej u mnie na uczelni do 3 innych stypedniów i może brać z każdego ile tylko chce. Więc moje wyliczenia i tak są małe. A dla informacji Bart-a: nie narzekam na brak kasy(poprostu jestem łakomy:)bo jak słysze te sumy to sie nóż w kieszeni otwiera i jako prawdziwy Polak chciałem kombinować), no i pracuje:) dorywczo nie na etacie i nie w kerfurze czy czymś podobnym, niestety nie studiuje "byle czego" żeby od wojska uciec i studia zabierają mi troche czasu:) Jeszcze raz dziekuje za pierwsze wyjasnienia!:)
          • Gość: Aga Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? IP: *.cnb.com.pl 22.11.07, 11:13
            To u ciebie stypendium naukowe też jest uzależnione od dochodów?
            Przecież to chore i chyba przy okazji bezprawne.
            • Gość: Kolo Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 23.11.07, 12:21
              Koleżanka źle zrozumiała;) Stypendium naukowe nie... ale są stypendia dodatkowe duuuuuużo wyższe które są od dochodów uzależnione. POzdrawiam
              • Gość: Aga Re: Stypendium socjalne-jak minąć progi? IP: *.cnb.com.pl 23.11.07, 12:57
                Bo kolega dziwnie, niejasno pisze. ;)
Pełna wersja