Gość: Kolo
IP: *.nat.student.pw.edu.pl
20.11.07, 23:59
Witam! Wkurza mnie to że wiele stypendiów przeznaczonych jest tylko dla osób, ktore posiadają stypendium socjalne. To wcale nie jest sprawiedliwość bo jeśli ktoś ma dobre wyniki w nauce i nie jest "biedny" (czyt. dochód <572, swoją droga śmieszne że masz złotówke więcej i już nie jesteś "biedny") nie ma szans żeby mieć troche więcej pieniążków, ktore jak wiadomo studentowi sa potrzebne. Nie uderzam tu w nikogo poza władzami nadającymi stypendium. Poza tym śmieszne jest to że ludzie dostają kupe kasy za to że ich rodzice pracują na czarno. Więc do rzeczy: jak minąć ten próg? tzn dokładniej jak w ogóle zmienić gospodarstwo domowe albo przejść na utrzymanie osób, które mają wystarczająco niskie dochody. Nie chce być krwiopijca ale uważam że mi sie tez coś nalezy więc czekam na rady. Czy wystarczy np. zmienić zameldowanie stałe do wujka cioci albo wymeldować z domu osobe przynoszącą największy dochów? Dzieki z góry za podpowiedzi