kupno miejsca w akademiku

IP: *.ii.com.pl 13.08.03, 21:18
Słyszałam że jest możliwość odkupienia miejsca w akademiku od osoby która je
otrzymała, a nie chce mieszkać w akademiku. Ile kosztuje odkupienie takiego
miejsca? Czy opłata jest jednorazowa, czy raczej co miesięczna?
Będę wdzięczna za wszelkie informacje!
    • Gość: Pan_Sobota Re: kupno miejsca w akademiku IP: *.nd.e-wro.net.pl 14.08.03, 00:14
      > Słyszałam że jest możliwość odkupienia miejsca w akademiku od osoby która je
      > otrzymała, a nie chce mieszkać w akademiku.
      To jest nie legalne, innymi słowy to jest: PRZESTĘPSTWO
      >Ile kosztuje odkupienie takiego miejsca?
      czarny rynek nie ma ustalonego cennika
      >Czy opłata jest jednorazowa, czy raczej co miesięczna?
      haracze są róźne. Można płacic takżke w naturze( jajka, słoiki z miodem, sex.
      Słyszałem, że można płacic korepetycjami albo SMSem.
      > Będę wdzięczna za wszelkie informacje!
      prawda, że sobie żartujesz? jeżeli nie to może spytaj się w dziekanacie. Tam
      powinni mieć żetelne informacje.
      POZDRO.
      ps. TAK na serio to jest TOTALNY NIELEGAL. LEPEI WYPYTAJ DYSKRETNIE W
      AKADEMIKACH.
      • Gość: ciekawa Re: kupno miejsca w akademiku IP: *.ii.com.pl 14.08.03, 12:11
        Jeśli twierdzisz że jest to nielegalne, to może wiesz co grozi jeśli sprawa się
        wyda? Też mi się wydawało że sprawa jest mocno przekrętowa, ale z drugiej
        strony podobno można znaleźć wiele takich ogłoszeń i nikt się z tym nie
        kryje... Słyszałeś może o kimś kto poniósł jakieś konsekwencje z tego tytułu? I
        co mu zrobili?
        • Gość: m Re: kupno miejsca w akademiku IP: *.mol.uj.edu.pl 14.08.03, 15:00
          wywalili z uczelni.
    • agenda1 Re: kupno miejsca w akademiku 14.08.03, 16:36
      Gość portalu: ciekawa napisał(a):

      > Słyszałam że jest możliwość odkupienia miejsca w akademiku od osoby która je
      > otrzymała, a nie chce mieszkać w akademiku. Ile kosztuje odkupienie takiego
      > miejsca? Czy opłata jest jednorazowa, czy raczej co miesięczna?
      > Będę wdzięczna za wszelkie informacje!

      Tak to jest NIELEGALNE, ale roznie na to patrza. W pewnym "miastezku
      akademickim" tylko raz w recepcji sie kapneli, ale i tak nic nie
      mowili...studenci twierdza, ze nawet jak wiedza, ze osoba miejsce kupila, nic
      nie mowia - wola siedziec cicho...z tego co wiem oplata jednorazowa (akurat w
      tym jednym miejscu gdzies w granicach 400-600zl). Najlepiej kupic od
      pazdziernika i byc podobnym do osoby od ktorej sie kupowalo (bo na wejsciowce
      jest jej zdjecie). I musisz pamietac, zeby sie podpisywac innym nazwiskiem...
      Wszystko to napisalam jedynie w celach edukacyjnych :)
Pełna wersja