socjologia i co dalej?

IP: *.net.pulawy.pl / 10.7.37.* 18.08.03, 10:10
od pazdziernika bede studiowala socjologie w KUL. bede wdzieczna za wszelkie
wypowiedzi na temet tego kierunku. moze wiecie jak wyglada "konfrontacja
marzen z rzeczywistoscia?" czyli jakie szanse na znalezienie pracy ma student
tego kierunku.pozdrawiam
    • Gość: fara Re: socjologia i co dalej? IP: *.milc.com.pl / 10.1.82.* 18.08.03, 13:50
      szczerze ci powiem ,że widząc pęd moich kol.na ten kierunek sama się
      zastanawiałam co w nim widzą...nie umiem podać żednej konkretnej pracy
      (poza:"zawód socjolog")tak samo jak po takich kierunkach jak np. stosunki
      międzynarodowe...ludzie nie wszyscy będą politykami,a już z całym szacunkiem do
      feministek,większych szans na pewno nie mają kobiety!!!ot,smutna prawda..tak że
      nie wiem co możesz po tym kier.robić..ale wiesz że ludzie się przekwalifikowują
      cały czas..ja zdałam na anglistykę i widzę bardziej konkretne możliwości przed
      sobą..a może to wszystko zależy od motywacji danej osoby???
    • Gość: Ginny Re: socjologia i co dalej? IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 18.08.03, 15:31
      Studiuję socjologię na UW, ale mam koleżanki na tym kierunku na KULu. Są
      zadowolone, roboty za wiele nie ma;), studia raczej przyjemne, poziom
      nienajgorszy. Oprócz przedmiotów kierunkowych będziesz mieć takie
      jak "katolicka nauka społeczna" czy "nauka o Biblii", ale to już specyfika
      uczelni.
      A co z perspektywami? Ja na razie patrzę w przyszłość optymistycznie. Po
      socjologii masz szerokie wykształcenie humanistyczne, możesz pracować w
      instytucjach badania opinii publicznej, w reklamie i PR, w mediach (jako
      dziennikarz), w administracji publicznej. Wydaje mi się, że to dość duża paleta
      możliwości. Powodzenia (i ciesz się, że statystykę masz dopiero na drugim
      roku!).
      • Gość: Richelieu* Re: socjologia i co dalej? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 19.08.03, 18:15
        Gość portalu: Ginny napisał(a):

        > Studiuję socjologię na UW, ale mam koleżanki na tym kierunku na KULu. Są
        > zadowolone, roboty za wiele nie ma;), studia raczej przyjemne, poziom
        > nienajgorszy. Oprócz przedmiotów kierunkowych będziesz mieć takie
        > jak "katolicka nauka społeczna" czy "nauka o Biblii", ale to już specyfika
        > uczelni.
        > A co z perspektywami? Ja na razie patrzę w przyszłość optymistycznie. Po
        > socjologii masz szerokie wykształcenie humanistyczne, możesz pracować w
        > instytucjach badania opinii publicznej, w reklamie i PR, w mediach (jako
        > dziennikarz), w administracji publicznej. Wydaje mi się, że to dość duża
        paleta
        >
        > możliwości. Powodzenia (i ciesz się, że statystykę masz dopiero na drugim
        > roku!).



        co chcesz od statystyki? dlaczego autorka wątku ma się cieszyć z tego powodu?

        a co do perspektyw powiedziałaś banały. Po socjologii można robić to samo co po
        innym humanistycznym kierunku. Jedynie metodologia badań społecznych jest
        rozszerzona choć dla kogoś kto ma alergię na statystykę na nic metodologia
        socjologiczna się zda
        • Gość: fara Re: socjologia i co dalej? IP: *.milc.com.pl / 10.1.82.* 20.08.03, 06:37
          studia ogólnohumanistyczne?myślałam że takie możliqwości daje już ogólniak:D
          tak na serio "co jest do wszystkiego to jest do niczego"-to taki cytat proszę
          go nie brać zbyt dosłownie:)
          • Gość: peas Re: socjologia i co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.03, 09:34
            Fara, coś Ci się chyba pomieszało. Dlaczego piszesz, że nie każdy może zostać
            politykiem? co to ma wspólnego z socjologią? politykiem można zostać po każdym
            kierunku! a socjologia nie jest kursem socjotechniki. wyraźnie nie wiesz na czy
            polegaja te studia i jaką wiedzą dysponuje ich absolwent. po co więc zabierasz
            głos?
    • lebskih Re: socjologia i co dalej? 27.08.03, 22:11
      interesujący kierunek: na studiach czytasz marksa do poduszki a później możesz
      robić wszystko na co się załapiesz...najczęściej usłyszysz, że można znaleźć
      pracę w mediach, na państwowym stołku lub jakiejś agencji badania rynku czy
      opini społ. ale nie każdy przecież będzie to robił (popatrz na ilość osób
      zaczynających co rok ten kierunek). chyba najbardziej pomocną rzeczą w
      znalezieniu zajęcia po socjologii jest pewna wrażliwość na zmiany jakie
      zachodzą w świecie (m.in na rynku pracy) możesz sama poszukać sobie niszy
      słyszałem o gościu po sockologii na uś, który otworzył agencję świdczącą
      usługi streepteasu (ale takich historyjek pewnie jest więcej) je do socjologii
      polecałbym jeszcze jakiś dodatek np. reklama, administracja, prawo, praca
      socjalna, konfiguracji może być cała masa (zależy co cię interesuje)
      • Gość: Richelieu* Re: socjologia i co dalej? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 27.08.03, 22:21
        lebskih napisał:

        je do socjologii
        > polecałbym jeszcze jakiś dodatek np. reklama, administracja, prawo, praca
        > socjalna, konfiguracji może być cała masa (zależy co cię interesuje)


        najlepszą konfiruracją jest socjologia z geografią (a raczej geo z
        socjologią ;)
        a preaca socjalna to nie jest odrębny kierunek, to jedna ze specjalności
        socjologii
        • Gość: bartosz Re: socjologia i co dalej? IP: localhost:* / 192.168.202.* 27.08.03, 22:57
          bo właśnie pod specjalności socjologii można włożyć masę rzeczy (z geografią
          jak widać włącznie)a praca socjalna może równie dobrze być kierunkiem
          samodzielnym ale to już po za tematem
          • Gość: Richelieu* Re: socjologia i co dalej? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 28.08.03, 00:25
            Gość portalu: bartosz napisał(a):

            > bo właśnie pod specjalności socjologii można włożyć masę rzeczy (z geografią
            > jak widać włącznie)a praca socjalna może równie dobrze być kierunkiem
            > samodzielnym ale to już po za tematem


            geografia jest dużo trudniejszym kierunkiem od socjologii, w ogromnej
            większości całkowicie odmienna choć są takie dziedziny, które są bardzo
            bliskie i nie jest żadną jej specjalnością tym bardziej. Jeszcze raz, nie
            mylić kierunków, specjalności, wydziałów. Ale jak widać powszechny odbiór tego
            co można robić po i czym się student zajmuje przez 5 lat jest nikła. A każdy
            swoje zdanie ma
    • Gość: joa Re: socjologia i co dalej? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 17:17
      W tym roku skończyłam socjologię na UAM. Od grudnia zeszłego roku pracuję w
      firmie zajmującej się badaniem rynku i opinii publicznej - trafiłam więc na
      pracę w zawodzie. Z tego co wiem z mojego roku, to ok 40% osób ma pracę.
      Aczkolwiek niewielu w zawodzie (praca przy obsłudze klienta w firmie z oknami
      raczej nie wymaga ukończonej socjologii).
      A tak z teorii - po socjologii można pracować:
      - w instytucjach publicznych (np. w centrum pomocy rodzinie)
      - przy badaniu rynku (czyli dział marketingu w większości firm)
      - przy zarządzaniu zasobami ludzkimi
      - przy analizach danych (czyli statystyka w każdym calu)

      i w sumie wszędzie tam gdzie przyda ci się wykształcenie socjologiczne (np.
      dziennikarz)
    • animka4 ; 01.09.03, 18:05
    • animka4 Re: socjologia i co dalej? 01.09.03, 18:16
      dziekuje za wszystkie wypowiedzi i czekam na nastepne
      p.s co do MArksa to slyszalam ze nie wszedzie jest lektura do poduszki. na KULu
      przed snem czytuja Durkheima i Webera ;)
      pozdrawiam
    • Gość: t m with no name niestety bezrobocie!!!!!!!!!!!chyba ze poszukasz 2 IP: 217.96.3.* 02.09.03, 00:07
      kierunku,wtedy moze bedziesz miala szanse...good luck
      • Gość: j wyzej ps IP: 217.96.3.* 02.09.03, 00:16
        Gość portalu: t m with no name napisał(a):

        > kierunku,wtedy moze bedziesz miala szanse...good luck
        i forgot mention that KUL havent got good renome in poland,so mayby you
        should have change city...hmmm?
        pozatym wszystko zalezy od zajec,ale pewnie przez5lat beda nudy takie jak ja
        przezywam jestem juz na 5 ale jeszcze4sie ciagnie bo mnie juz nie interesuje
        ten przedmiot,ktory notabene jest o wszystkim i o niczym,np.mozesz stworzec
        socjologie socjologii!!!smieszne ale prawdziwe...zatem 2kierunek ....
        a politykiem kobity nie zostana,niestety klika im nie pozwoli....
        • animka4 Re: ps 02.09.03, 23:58
          Gość portalu: j wyzej napisał(a):
          > i forgot mention that KUL havent got good renome in poland,so mayby you
          > should have change city...hmmm?

          renoma? w jakim swiecie Ty zyjesz?
          przypuszczam (obym sie nie mylila) ze dla mojego przyszlego pracodacy
          wazniejsze od RENOMY UCZELNI bedzie to ile znam jezykow obcych..
          (czytaj;mieszkajac w lublinie bedzie mnie stac na oplacenie kursow jezykowych,
          na ktore bym nie mogla sobie pozwolic w wawie)


          > pozatym wszystko zalezy od zajec,ale pewnie przez5lat beda nudy takie jak ja
          > przezywam jestem juz na 5 ale jeszcze4sie ciagnie bo mnie juz nie interesuje
          > ten przedmiot,ktory notabene jest o wszystkim i o niczym,np.mozesz stworzec
          > socjologie socjologii!!!smieszne ale prawdziwe...zatem 2kierunek ....

          moge zapytac na ktorej uczeli tak sie meczysz;)) na Kulu?

          pozdrawiam
    • Gość: socjolozka Re: socjologia i co dalej? IP: 195.205.117.* 05.09.03, 14:31
      Niestety to wszystko czyli info, gdzie sie mozna zatrudnić to tylko puste
      gadanie.Jestem socjologiem i jak
      wszyscy moi znajomi z roku wykonuję zupełnie inną pracę (tylko 1 dziewczyna
      pracuje w agencji badania rynku).Trzeba sie nauczyć czegoś konkretnego.Tak
      naprawdę większość ludzi uważa, że zna sie na kwestiach socjologicznych
      (tzw.wiedza zdroworozsądkowa + stereotypy) co pozwala sie im wymądzrzać w tej
      dziedzinie , która wydaje sie być łatwa.Jak tu się wymądzać np. na temat
      budowy samolotu lub zatorów tętniczych.Będą Cię pouczać ludzie nie mający o
      socjologii zielonego pojecia i jak nie nauczysz sie czegoś jeszcze to będziesz
      łykać gorzkie pigułki dawkowane przez niedouczonych.socjologia i co dalej?-
      dalej podyplomowe.Acha - mam okazję ostatnio obserwować co robią ludzie
      zartudnieni w HR bez przygotowania socjologicznego lub psychologicznego -
      "oceniają" jaki im się wydaje pracowników (oceny pracownicze roczne) .Hihihih!!!
      Pajace!!!
      Pozdrawiam
Pełna wersja