na którym roku zaczęliście drugi kierunek?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 18:35
i jak oceniacie te decyzje? dzięki.
    • alex_koz Re: na którym roku zaczęliście drugi kierunek? 04.04.08, 19:55
      na trzecim, i zaluje ze nie zrobilam tego wczesniej.
      • Gość: bolto Re: na którym roku zaczęliście drugi kierunek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 20:06
        a kierunek z pierwszym powiązany był czy zupełnie inny? czy np. dużo
        mogłaś/mogłeś uzyskać przepisów z przedmiotów, czy większość jednak
        do zaliczenia?
        • Gość: magda Re: na którym roku zaczęliście drugi kierunek? IP: 83.2.112.* 04.04.08, 20:43
          najlepiej przejrzyj program studiów (no chyba, że kolejność
          przedmiotów sam wybierasz) i na tej podstawie zdecyduj. Ja na
          drugim, z racji tego, że był najlżejszy, na trzecim natomiast
          wzięłam dziekankę na tym kierunku(trzeci rok na moim głównym
          kierunku był najtrudniejszy), teraz znowu studiuję oba. Kierunki nie
          powiązane ze sobą. Nie żałuję.
        • alex_koz Re: na którym roku zaczęliście drugi kierunek? 04.04.08, 23:36
          pierwszy kierunek: prawo, drugi: stosunki miedzynarodowe
          (europeistyka).

          zazwyczaj udalo mi sie przepisac 1-2 przedmioty rocznie (na 7-8
          egzaminow na europeistyce w skali roku), wiec ulga nie byla az tak
          duza. ponadto byly to przedmioty, ktore i tak mialam na prawie w
          szerszym zakresie, ale zdarzalo sie ze musialam je zdawac po raz
          drugi (bo egzaminator sie uparl, ze to zupelnie inny przedmiot:)))
          ale bez paniki, mialam czas i na zycie towarzyskie i w ogole na inne
          przyjemnosci tez:)))
    • Gość: Aga Re: na którym roku zaczęliście drugi kierunek? IP: *.chello.pl 04.04.08, 23:28
      Ja też na trzecim. Trzeci rok pierwszego i pierwszy drugiego to był
      najbardziej intensywny rok mojego życia, do dziś nie wiem, jak to
      przeżyłam.;)
      Decyzję podjęłam pod wpływem impulsu pod koniec drugiego roku,
      wcześniej nie planowałam studiowania drugiego kierunku. Dziś wiem,
      że dobrze zrobiłam.
Pełna wersja