Dodaj do ulubionych

gospodarka przestrzenna czy geodezja / kartografia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 18:54
Mam mały problem. Do końca nie jestem pewna, co bym chciała studiować, oba te
kierunki wydają mi się jednakowo ciekawe i jakoś nie mam faworyta. Dlatego
chciałam się zapytać, po czym jest więcej ofert pracy. Oczywiście wiadomo, że
po każdym kierunku można skończyć na bezrobociu, ale zastanawiam się, czy GP
nie stanie się drugim marketingiem i zarządzaniem, czyli studiami bez
przyszłości. Z tego co się orientuję, GP jest chyba dość młodym kierunkiem. Po
GP wolałabym pracować w jakimś biurze projektowym ( o ile jest w ogóle taka
możliwość) niż w urzędzie, albo zupełne wykwalifikowanie się w kierunku
związanym z nieruchomościami, a dokładniej ich sprzedażą.
Kartografia i geodezja wydają mi się ciekawe i po nich chyba łatwo znaleźć
pracę. Czy się mylę? Będę wdzięczna za małe wskazówki. :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Tawananna* Re: gospodarka przestrzenna czy geodezja / kartog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 23:37
      Wybierz to, po czym praca będzie Ci odpowiadała. Sprawdź, w jakich zawodach
      można pracować bez prze-/dokwalifikowania się. Liczbą ofert pracy się nie
      przejmuj - za 5 lat i tak rynek pracy będzie wyglądał inaczej. Będziesz dobry,
      pracę znajdziesz - w wielu przypadkach właśnie ta zasada sprawdza się.

      > zastanawiam się, czy GP
      > nie stanie się drugim marketingiem i zarządzaniem, czyli studiami bez
      > przyszłości.

      Mam kolegę, który w ubiegłym roku skończył właśnie te "studia bez przyszłości".
      Na dobrej uczelni, ze specjalnością, która może i Ciebie by zainteresowała -
      handel nieruchomościami właśnie. Pracuje w zawodzie bodaj od 4 roku, od 5 na
      cały etat i jest bardzo zadowolony. Nie mówię, że od razu radzę pójście na ZiM,
      ale to nie jest takie proste. Dla jednego coś jest "bez przyszłości", inny robi
      z tego użytek.
      • Gość: z. Re: gospodarka przestrzenna czy geodezja / kartog IP: 80.50.251.* 12.04.08, 09:29
        osobiscie polecalabym architekture krajobrazu czy geodezję. Po GP (
        zwlaszcza na AE czy uniwersytecie dosc ciezko jest o prace w
        zawodzie ,urbanisci traktuja cie z gory itd.).Zreszta poszukaj sobie
        w necie ,jest portal np gospodarki przestrzennej ,albo wejdz na
        geozone -taam jest forum i m.in. opinie o GP .Jedna moja
        uwaga ,wybierasz sie na studia ,a nawet nie wiesz dokladnie co sie
        tam robi ,wydaje mi sie ,ze wybierasz te kierunki ,poniewaz podobają
        ci sie nazwy albo ktos ci podpowiedzial ,a tak naprawdę nie jestes
        pewna:).Co do ZiM-u moj kolega zarabia ok.4000 ,wlasnie w
        nieruchomosciach -to teraz chlonny rynek ,choc praca straszna jak
        dla mnie i niesamowicie stresujaca :)
        pzdr
        • Gość: m ~ :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 11:45
          Zaryzykowałam stwierdzenie "studia bez przyszłości" bo znam wiele osób, które
          poszły na takie studia i raczej pracy w swoim zawodzie nie mają, albo kiepsko
          płatna i ledwo co związana z ukończonym kierunkiem. Poza tym ludzi po ZiM jest
          już sporo, stąd moja opinia. Oczywiście wiadomo, że nawet po najmniej opłacalnym
          kierunku można znaleźć bardzo ciekawą i bardzo dobrze płatną pracę, tylko trzeba
          wiedzieć gdzie i jak się zaczepić. A z tą gospodarką przestrzenną, to akurat
          sama ją znalazłam :) i nie patrze na nazwę. Przejrzałam przedmioty jakie
          występują na tych studiach i mi sie spodobały, poza tym widziałam gdzieś
          specjalizację z nieruchomości. Pytam się, bo wiadomo, że na papierze swoje, a
          często w rzeczywistości jest zupełnie coś innego. Poza tym papiery mam zamiar
          składać m.in. na politechniki i to tam wolałabym się dostać. Dość poważnie
          zastanawiam się też nad SGGW. Z tego co słyszałam i czytałam, szkoła stoi wysoko
          w rankingach. Znajomy też nie ma jakiś zastrzeżeń. :)
          Na razie muszę przebrnąć przez maturę. W czerwcu poskładam papiery na różne
          uczelnie i raczej na oba kierunki ( i geodezja i GP). Jak już będę wiedziała na
          czym stoję, to wtedy podejmę ostateczną decyzję, ale po ponownym przemyśleniu
          bardziej skłaniam się ku GP.
          Pozdrawiam Marta
          • Gość: z. Re: ~ :) IP: 80.50.251.* 12.04.08, 15:41
            orientuje sie troche wiecej w tym temacie ,poniewaz skonczylam juz
            jedne studia ,zreszta pokrewne z zimem i gp i wiem jak to wszystko
            wyglada.Zrobisz jak zechcesz;) ,wybralavbym chyba geodezje .Po tym
            mozna dorobic podyplomowke i tez pracowac w nieruchomosciach.
          • Gość: Tawananna* Re: ~ :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 19:15
            > Zaryzykowałam stwierdzenie "studia bez przyszłości" bo znam wiele
            > osób, które
            > poszły na takie studia i raczej pracy w swoim zawodzie nie mają,
            > albo kiepsko
            > płatna i ledwo co związana z ukończonym kierunkiem. Poza tym ludzi
            > po ZiM jest
            > już sporo, stąd moja opinia.

            To ja jeszcze krótko o ZiM (powtarzam opinie znajomych) - na ZiM jest wiele
            specjalności, często bardzo konkretnych i z typowym ZiM nie mających zbyt wiele
            wspólnego. Sztuką jest właśnie wybór specjalizacji.
            A poza tym ZiM to dość pechowy kierunek, bo - tak jak parę innych - masowo
            pojawił się w różnych średniej jakości szkółkach, przez co absolwentów jest
            duuuużo i poszła za nimi fama, że kierunek beznadziejny. A wcale do tych
            najmniej opłacalnych nie należy...

            O SGGW słyszałam też dość dobrze, choć zapewne jak wszędzie zależy to od
            kierunku. W przypadku wątpliwości obecnie prawdopodobnie zdecydowałabym się na
            politechnikę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka