malange
27.05.08, 17:35
Czy jest tutaj chociaż jedna osoba, która wybiera studia ze względu
na zainteresowania, pasję, talent - czy Wszyscy kierują się tylko
tym ile będą po nich zarabiać i czy na 100% znajdą zatrudnienie?
Prawda jest taka, że jak się robi coś czego się nie lubi to nigdy
się nie będzie tego robiło dobrze (wczesniej czy później to
wychodzi), a co za tym idzie marzenia o super płatnej pracy szybko
legną w gruzach. I co później?
P.S.
Sama pierwsze studia wybrałam pod kątem zarobkowo-zatrudnieniowym,
skończyłam je i nie mam zamiaru się tym zajmować, bo tego nie lubię
i strasznie mnie to męczy.