drupi88
02.06.08, 22:53
Co byscie wybrali...administracje dzienną, czy socjologie zaoczna.
Waham sie pomiedzy tymi opcjami?
Co do socjologii, to chcialbym komunikację spoleczną (na UŚ, albo
GWSH-prywatna). Pozniej cos w kierunku Zarzadzania zasobami ludzkimi
(HR), albo negocjacje i mediacje.
Co do administracji, to plusem tego jest znajomosc prawa... na prace
w urzedach nie licze, bo tam...licza sie znajomosci:D
Ale w jakiejs firmie zawsze mozna sie zahaczyc...
Wariant trzeci... skonczyc byle co i pracowac jako przedstawiciel
handlowy hehe:)
Ale tak na powaznie...to kurcze nie wiem...zawsze marzylem o tej
socjologii. Mialem taka wizje, ze pozniej ZZL albo mediacje. Ale
musialbym studiowac zaocznie w innym miescie. U mnie jest prywatna
socjologia, ale zapewne nawet nie uzbieraja grupy, bo jak co roku
maja do d...py promocje kierunku. Wiec na nich nie licze, bo pozniej
zostane bez niczego i zmarnuje rok.
Administracje (licencjat) mam dzienną u siebie w miescie (pozniej
musialbym uzupelniajace na UŚ), ale mam wrazenie, ze
socjologia dalaby mi wiecej mozliwosci...rozwoju - jest kierunkiem
elastycznym. Zdawalem WOS rozszerzony wiec zarowno jeden kierunek
jak i drugi mi dosyć podchodzi tematyką, lecz...zdecydowac sie musze
na jedno... Dzięki za opnie i proszę o podpowiedzi, co
byscie zrobili na moim miejscu...