Gość: ?????
IP: 213.17.236.*
21.09.03, 21:50
zastanawiam sie nad rezygnacja z miejsca w akademiku - niespecjalnie usmiecha
mi sie mieszkanie w 3 osobowym pokoju, lazienki na korytarzach, itd.... z
reszta mam na oku tanie miessszkanko
ale mam problem - czy tak po prostu mam zrezygnowac (np. w ogole sie tam nie
meldowac abo zglosic, ze rezygnuje), czy moze zalatwic to w mniej elegancki
sposob i komus odpsrzedac swoje miejsce (troche sie tego boje)
no i co z doplata - dostalam dofinansowanie akdemika - czy jesli zrezygnuje
to je utrace???
plisss pomozcie