:(

IP: *.chello.pl 30.06.08, 16:24
Czy z takimi wynikami przyjmą mnie na kulturoznawstwo UŚ?
polski R - 70%
historia R -48%
WOS P - 62%
angielski -52 %
    • Gość: Aga Re: :( IP: *.chello.pl 30.06.08, 16:46
      Spytaj na forum dla wróżek.
    • Gość: marajka Re: :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 17:44
      Złóż podanie to zobaczysz. Ogólnie to cienkie te wyniki, zwłaszcza
      angielski, przecież matura z angielskiego jest banalna,
      giomnazjalista by ją zdał. Ale polski Cię ratuje. Składaj, pożyjesz
      zobaczysz.
      • Gość: kalmia Re: :( IP: *.chello.pl 30.06.08, 18:07
        Ale ja pisalam mature 3 lata temu, nie teraz.
        • Gość: jkl. Re: :( IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.08, 18:12
          angielski 3 lata temu tez był łatwy.
    • Gość: Taka jedna Dajcie spokój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 18:45
      To są przeciętne wyniki - gdzieś na pewno się dostaniesz. :) Może nie na dzienne UJ czy UW, ale na wieczorowe i/lub na mniej prestiżowej uczelni - bez problemu. Chociaż... np. na dzienną polonistykę UW może starczyć.
      • Gość: kalmia Re: Dajcie spokój IP: *.chello.pl 30.06.08, 20:28
        No,ja już studiowałam na dziennych studiach państwowo właśnie
        f.polską ( na UŚ), ale myślę o drugim kierunku.Jestem strasznie
        przybita angielskim, tym bardziej,że na maturze pisemnej z tego
        przedmiotu pisałam w fatalnych warunkach (na sali gimnastycznej)i to
        wpłynęło,że kiepsko słyszałam listening.Nie mówię,że to tylko wina
        szkoły i jej warunków,sama przez ten czas szkoliłam się w tym języku
        i teraz umiem go na poziomie B2,ale niestety, doszliśmy do takich
        czasów, kiedy o predyspozycjach do studiów nie przekonuje pasja i
        rzeczywiste zdolności,a ta koszmarna matura.
        • Gość: Taka jedna Re: Dajcie spokój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 20:34
          Moja Siostra miała ten sam problem - na angielskim nic nie słyszała, tylko jakieś dudnienie.

          Matura nijak nie odzwierciedla zdolności, dowody mam na każdym kroku.

          A na UŚ nie ma możliwości rozpoczęcia studiów równoległych bez egzaminów wstępnych, na podstawie średniej? Na UW np. jest taka możliwość; są niby jakieś zaporowe średnie, ale w praktyce czasem przyjmują nawet osoby teoretycznie się nie kwalifikujące.
          • Gość: kalmia Re: Dajcie spokój IP: *.chello.pl 01.07.08, 12:55
            Musiałabym zapytać jak to jest.Szkoda, że nie ma egzaminów wstępnych
            na studia, one o wiele bardziej odzwierciedlały nasze zdolności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja