Gość: Polka Walcząca
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.07.08, 22:09
Dostałam wiadomość o przyjęciu na swój wymarzony kierunek na Warszawkim
Uniwersytecie Medycznym.
Napisali jaki był próg punktowy, ile uzyskałam punktów i że jestem
zakwalfikowana. Mam dostarczyć dokumenty, nie dostarczenie będzie skreślało z
listy przyjętych. A więc pojechałam i zawiozłam wszystkie potrzebne dokumenty,
wypełniłam ankiete odnośnie przydzielenia do grupy językowe, dostałam
skierowanie na badanie u lekarza medycyny pracy.
Zrobiłam bardzo rzetelnie to o co prosili i.. i po 2 tygodniach przyszły do
mnie kolejne wiadomości, że zostałam NIE przyjęta z powodu limitu
miejsc!Pojechałam do Warszawy osobiście (200 km) aby wyjaśnić sprawę myśląc,
że to pomyłka. Niestety... Pani z Komisji Rekrutacyjnej stwierdziła, że
zaprosili do przynoszenia dokumentów większą liczbę uczniów i ma pełną
świadomość, że informacje
jakie przekazują kandydatom są błędne... Po prostu, na prawdę tak po prostu
władzom uczelni nie chce się przeprowadzać rekrutacji uzupełniającej!
Podkreśliła także, iż mogę ubiegać się o przyjęcie na studia wieczorowe
ponieważ miałam b. dobry wynik. Reasumując postępowanie tak prestiżowej
uczelni sprowadza się do tego aby zatrzymać dobrego kandydata w ich progach,
gdyż informacja o nie przyjęciu pojawiła się b. późno i na wiele uczelni nie
można było już składać papierów. A biedny oszukany uczeń musi się dalej
edukować więc idzie na studia wieczorowe ( 3 000 semestr ).
Przesyłam wiadomośc jaką dostałam, abyście sami stwierdzili, że Uczelnia nie
zasługuje na zaufanie i zafałszowała rekrutację:
" Na studia I-go stopnia stacjonarne, na kierunku Dietetyka aplikowało 1154
Kandydatów, a limit miejsc wynosi 80. W dniu dzisiejszym 2008-07-14, minimum
punktów kwalifikujące do przyjęcia na ww. studia wynosi 278,40.
W postępowaniu kwalifikacyjnym, uzyskał (a) Pan(i) 298,80 punktów i decyzją
Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej Wydziału Nauki o Zdrowiu został Pan(i)
zakwalifikowany(a) do przyjęcia na ww. studia.
Warunkiem przyjęcia Pana(i) na ww. studia jest złożenie przez Pana(nią)
kompletu wymaganych dokumentów, zgodnych z danymi w aplikacji, do Wydziałowej
Komisji Rekrutacyjnej Wydziału Nauki o Zdrowiu.
Dokumenty będą przyjmowane w okresie od 2008-07-14 do 2008-07-18 w lokalu
Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej Wydziału Nauki o Zdrowiu Centrum Dydaktyczne
pokój 126 w godzinach 9-14.
Niezłożenie dokumentów w ww. terminie skutkuje nieprzyjęciem Pana(i) na ww.
studia. Dokumenty należy złożyć osobiście lub za pośrednictwem osoby
posiadającej notarialnie poświadczone upoważnienie do podejmowania czynności
prawnych w Pana(i) imieniu.
Dokumenty przysłane pocztą nie będą przyjmowane."
Dodam, że był to dla mnie cios w plecy. Niezwykła radość zmieniła się w gorycz
nie tylko porażki ale i poniżenia, zawiedzenia się na renomowanej Uczelni.
Przykre jest, że tak młodzi ludzie jak my muszą doświadczać smaku
niesprawiedliwości z rąk elit intelektualnych.
Wiem, że wiele osób zgłaszało już im o nieprawidłowościach przy przekazywaniu
informacji kandydatom.
Czekam na wasze komentarze. Co o tym sądzicie? Czy tak powinno wyglądać
postępowanie Uczelni wobec kandydatów?
Pozdrawiam,
Oszukana, ale ubiegająca się o swoje prawa Anka