Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi uc...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 04:19
powinni rektorzy za boiskiem na solowe isc a nie prac brudy
publicznie!
    • Gość: prac nau Re: Decyzje komuchów wciąż żywe IP: 62.233.192.* 23.10.03, 07:14
      Można powiedzieć że decyzje komuchów wciąż żywe zaskakuje mine
      sięganie po obietnice z przed 30 lat tak dynamicznej uczelni
      prawicy i liberałów to wstyd macie przecież tylu swoich
      absolwentów na stanowiskach a najlepiej nie wyprowadzajcie
      funduszy na wynagrodzenia tylko inwestujcie w rozwój
      • Gość: x Re: Decyzje komuchów wciąż żywe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.10.03, 07:51
        chodzi o to ze budynki sggw zostaly wybudowane za pieniadze panstwowe w celach
        edukacyjnych. sggw (notabene najbogatsza Uczelnia w Polsce) chce je wynajac w
        celach komercyjnych. Uczelnia z zalozenia jest instytucja non-profit.
        SGH buduje nowy budynek wiec zarzut ze nie inwestuje jest nie prawdziwy.
        "nie wyprowadzajcie funduszy..."- podaj konkrety, latwo jest bezpodstawne
        stawiac zarzuty.

        kto daje i zabiera...
        • Gość: Zenon Re: Decyzje komuchów wciąż żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 08:08
          Czy ty wogole wiesz co to znaczy non-profit? SGGW bedzie wynajmowac
          powierzchnie zas pochodzace stad dochody inwestowac w dalszy swoj rozwoj nie
          zas wyplacac zyski jakowyms udzialowcom - bo takich nie ma.
          SGH inwestuje? Gdzie? Budowa na rogu ulic Niepodleglosci/Madalinskiego jest
          rozgrzebana i od dawna nic tam sie nie dzieje.
          Od lat SGH zyje zyciem swych bylych - obecnie prominentnych - absolwentow.
          Jedzie na opinii, nie zas na wzroscie poziomu nauczania. Stala sie fabryczka do
          robienia pieniedzy - nic wiec dziwnego ze robi sie jej ciasno, co probuje
          rozwiazac zawlaszczczajac cudza wlasnosc. Od przynajmniej kilku lat istnieje co
          najmniej kilka uczelni ekonomicznych - glownie prywatnych - o rownorzednym lub
          wyzszym poziomie edukacji. I tanszych jesli sie wezmie pod uwage czesne
          pobierane przez SGH od studentow zaocznych i wieczorowych.
          • Gość: byly_student Rownorzedne lub lepsze prywatne uczelnie???? buhahaha! IP: 217.11.243.* 23.10.03, 10:14
            Chyba udzielila Ci sie demagogia uczelni prywatnych w celu
            zdobycia nowych studentow (czytaj nowych pekatych kieszeni).
            Popatrz jaka prace dostaja "prymusi" szkol prywatnych a jaka
            ludzie z SGH. Niezle mnie rozbawiles swoim komentarzem. To, ze
            maja lepsze komputery i ladniej pomalowane sciany o niczym nie
            swiadczy!! Pogadaj z profesorami co i jak wykladaja na
            prywatnych a co na panstwowych (np. SGH). To przepaaaaaaasc !
          • Gość: Witold Re: Decyzje komuchów wciąż żywe IP: 195.187.102.* 23.10.03, 11:25
            potwierdzam to co pisze Zenon!

            Gość portalu: Zenon napisał(a):

            > Czy ty wogole wiesz co to znaczy non-profit? SGGW bedzie
            wynajmowac
            > powierzchnie zas pochodzace stad dochody inwestowac w dalszy
            swoj rozwoj nie
            > zas wyplacac zyski jakowyms udzialowcom - bo takich nie ma.
            > SGH inwestuje? Gdzie? Budowa na rogu ulic
            Niepodleglosci/Madalinskiego jest
            > rozgrzebana i od dawna nic tam sie nie dzieje.
            > Od lat SGH zyje zyciem swych bylych - obecnie prominentnych -
            absolwentow.
            > Jedzie na opinii, nie zas na wzroscie poziomu nauczania. Stala
            sie fabryczka do
            >
            > robienia pieniedzy - nic wiec dziwnego ze robi sie jej ciasno,
            co probuje
            > rozwiazac zawlaszczczajac cudza wlasnosc. Od przynajmniej
            kilku lat istnieje co
            >
            > najmniej kilka uczelni ekonomicznych - glownie prywatnych - o
            rownorzednym lub
            > wyzszym poziomie edukacji. I tanszych jesli sie wezmie pod
            uwage czesne
            > pobierane przez SGH od studentow zaocznych i wieczorowych.
            • Gość: ańja Co SGH robi z kasą??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 20:58
              Poziom studiów płatnych (zaocznych) na SGH jest żenujący - wiem,
              bo studiowałam. Sądzę, że uczelnie prywatne nie pozwoliłyby
              sobie na coś takiego, bo by im odebrali zgodę na działalność.
              Ale SGH zarabia na tym naprawdę duży szmal. Na dodatek nie
              ponosi wydatków związanych z wynajęciem sal (inaczej niz szkoły
              prywatne). Więc gdyby inwestowało te pieniądze w rozwój np.
              budowę gmachów (a teraz budowa nie trwa długo jak się ma
              pieniądze) to nie musiałoby kraść gmachu SGGW. Trzymam kciuki za
              SGGW!
    • defanddumb Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi 23.10.03, 08:08
      no chyba się esgiepisowi w dupie przewróciło.....
      co comments
    • Gość: Zdziwiony Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 08:17
      Rozumie problem ciaglosci prawa, ale czy to nie przesada
      powolywac sie na obietnice ludzi, ktorzy na codzien wszystko
      wszystkim obiecywali.
    • Gość: Zwolennik SGGW Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 09:16
      nie no kurde, SGH jak takie cwaniaki to niech sobie zarobią,
      łatwo łapska wyciągać po nie swoje. A ręce precz od SGGW:-)
      • Gość: Paweł Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.11.03, 17:53
        Rece precz od SGGW! Wiele osob zartuje sobie, ze to wiejska uczelnia itp, ale
        fakt jest faktem: potrafi inwestowac pieniadze! Potrafi, w przeciwienstwie do
        SGH, robic z nich uzytek! A to niby SGH jest uczelnia ekonomiczna...
    • Gość: zorro Re: "Nadmuchane" SGH IP: *.gpw.com.pl 23.10.03, 09:17
      SGH wychodzi z pozycji "silniejszego". Sądzi, że jak króluje u
      nas kapitalizm z Balcerowiczem i Kołodką na czele, to im
      wszystko wolno! A przy tym powołuje się na PRL :P

      Balcerowicz i Kołodko - obaj profesorowie SGH !!! - już
      pokazali, co potrafią zrobić w Polsce. Wystarczy tych szkód!

      Teraz więcej szkodników ma produkować SGH - to nieporozumienie!!!

      Prawda o poziomie wykształcenia na SGH jest taka, że tam
      naprawdę trzeba się starać, aby dostać "warunek" (tak twierdzą
      sami studenci SGH - oczywiście w swoim gronie; na zewnątrz
      nadymają się jak balony). Jak ktoś "wylatuje" z Politechniki, to
      idzie na SGH i kończy "na luzaku". To cała prawda...
      • Gość: Amel Re: "Nadmuchane" SGH IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.10.03, 09:31
        Nie rozumiem dlaczego do dyskusji o przejęciu czy nieprzejęciu budynków musisz
        wciskac swoje demagogoiczne gówno o studentach SGH. Czyżby jakiś kompleks?
        • Gość: Strazak Sam Tak, jasne, swietni studenci Politechniki... IP: 217.11.243.* 23.10.03, 10:18
          ...tylko potem porzadny absolwent Politechniki dostaje 1 500 - 2
          000 zl./m-c a SGH 5 00 - 8 000 zl. Oj, kompleksiki mamy, co???
          • meteorr Re: Tak, jasne, swietni studenci Politechniki... 23.10.03, 11:09
            Fama glosi, ze ostatnio nawet absolwenci SGH nie pogardza 1500zl

            A kumple ktorzy tam studiowali, mowili ze najwiecej to sie
            napracowali zeby sie tam dostac. Potem - wakacje ;)
            • Gość: Amel Re: Tak, jasne, swietni studenci Politechniki... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.10.03, 11:24
              Nie dotyczy to tylko SGH. Moi znajomi studiujący na tej cudownej i wymagajacej
              Politechnice też nie muszą się tak bardzo wysilać jak wszyscy to tu malują. I
              wcale nie grozi im wyjazd z uczelni. Prawda jest taka, ze jak sie ktos chce
              uczyc to sie bedzie uczyl a jak nie to nie. I nie znaczenia na jakiej uczelni.
              • Gość: ańja Na PW są różne wydziały IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 21:05
                Na jednych się naprawdę zasuwa (np. Elektronika) i można po nich
                znaleźć bardzo dobrą pracę. Na innych jest de facto konkurs
                świadectw a nawet i to nie, bo np. potrafią przyjąć ludzi,
                którzy zdobyli 20 punktów na 200, bo nie mają chętnych. I to
                jest pomyłka.
                • Gość: M Re: Na PW są różne wydziały IP: *.devs.ac-net.pl 30.10.03, 16:28
                  Czyli na niektóre kierunki mogą sie dostać osoby, którym nie
                  starczyło sił, aby sie dostać gdziekolwiek indziej. Jak
                  chcecie "przezimować" rok to idzcie na ochrone środowiska na
                  polibudzie - 1,3 osoby na miejsce.
      • Gość: x Re: IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.10.03, 10:43
        > Prawda o poziomie wykształcenia na SGH jest taka, że tam
        > naprawdę trzeba się starać, aby dostać "warunek" (tak
        twierdzą
        > sami studenci SGH - oczywiście w swoim gronie; na zewnątrz
        > nadymają się jak balony). Jak ktoś "wylatuje" z Politechniki,
        to
        > idzie na SGH i kończy "na luzaku". To cała prawda...


        skoro jestes taki madry to zdaj 4 egzaminy (w tym 2 jez. obce)
        i skoncz na luzaku sgh.
        jak na politechnice sa kiepscy studenci to i warunki maja.
        podobno nawet macie bonus 50% za akademik dla tych co nie maja
        warunkow.
        chyba masz kolego duze komleksy...
        • Gość: ToJa Re: IP: *.chello.pl 23.10.03, 10:56
          Gość portalu: x napisał(a):


          > skoro jestes taki madry to zdaj 4 egzaminy (w tym 2 jez. obce)
          > i skoncz na luzaku sgh.
          > jak na politechnice sa kiepscy studenci to i warunki maja.

          Spokojnie, wyglada na to, ze studiujesz na esgiehu?
          Racja dostac sie jest dosc trudno, ale potem to tak naprawde
          zalezy od ciebie samego, jesli chcesz mozesz przeslizgnac sie
          naprawde "na luzaku" - kwestia wyboru przemiotow, nie ma sie co
          obruszac na technicznych studiach zawsze bylo trudniej. Ale jesli
          chcesz to mozna sie naprawde sporo dowiedziec (chociaz przez 2
          pierwsze lata to sam bylem podlamany ze niczego konkretnego sie
          nie dowiedzialem) z kolei z tymi zarobkami olbrzymimi zaraz po
          studiach to tez troche przesada, aczkolwiek zdarza sie.
          Pozdrawiam
      • Gość: evo Re: IP: *.eurx.dupont.com 23.10.03, 12:29
        czyzby zazdrosc?
    • Gość: oki Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.itc.pw.edu.pl 23.10.03, 09:25
      tiaaa jaki tam niecodzienny - za przeproszeniem JMR Rocki
      zjadłby sam ze trzy razy co zrobi a wyciąga rękę po cudze. Swoja
      drogą jak to jest, że uczelnia rolnicza jest lepsza w
      gospodarowaniu majątkiem, zarządzaniu i rozwoju od "jedynie
      słusznej" wylęgarni księgowych i niekiedy ministrów?
    • Gość: ytr Re: URZĄDZIĆ SEMINARIUM DUCHOWNE IP: *.acn.waw.pl 23.10.03, 09:30
      Po co nam finansiści, ekonomiści, po co rolnicy, skoro całą
      gospodarkę szlag trafił. Jedynie co nam pozostało to modły o
      litość opatrzności dla ubogich i o zdrowie Ojca Śwętego.
    • Gość: iggor Rocki kontra Borecki IP: *.crowley.pl 23.10.03, 09:53
      jestem studentem tych dwóch uczleni. przecież nowy kampus sggw
      jest już teraz za mały i wszyscy o tym wiedzą. na sgh tez nie ma
      miejsca co blokuje rozwój. Biorąc pod uwagę jakość kształcenia,
      obie te uczelnie wysłałbym na księżyc.
    • Gość: op Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.plonsk.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 10:00
      Obawiam się, że Państwo nie rozumiecie istoty sporu. Czy wiecie ile ziemi i w
      jakich miejscach posiadał jeszcze kilka lat temu SGGW (np. Wilanów, Ursynów,
      Komorów)? Kto obecnie jest właścicielem? Gdzie są pieniądze ze sprzedaży? Ile
      nowych kampusów możnabyłoby wybudować z tych pieniędzy? Kto się na tym
      wzbogacił? Środowiska uczelniane o tym wiedzą. I może ktoś chce ukrócić pewne
      procedery, a może do nich dołączyć. Tu wcale nie ma sporu między uczelniami, tu
      jest spór finansowy - duży. Wszelkie wypowiedzi o jakości nauczania są nie na
      temat. A powoływanie na stare obietnice tylko możliwością.
    • Gość: mp Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.sggw.waw.pl 23.10.03, 10:02
      Skoro rezygnujemy z pojęcia własności i wracamy do epoki
      rozdawnictwa przez marszałków i sekretarzy to chchciałem
      zauważyć, że mam trudną sytuację mieszkaniową a w pobliżu mam na
      oku rzadko użuwany ładny domek. Do kogo mam wystąpić o
      przydział? Rozumiem, że SGH wprowadziło już jakieś fakultety na
      temat "Jak przywłaszczyć cudzą własność w świetle prawa?"
      Chętnie się zapiszę!
      • Gość: gość a to sie Rocki obsraczkował :) IP: *.crowley.pl 23.10.03, 10:08
      • Gość: B Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.parp.gov.pl 23.10.03, 11:48
        chyba koles czegos nie rozumiesz. jak ,myslisz skad sggw wzielo
        te 200ha? moze zarobili na nie wynajmujac aule co?
    • Gość: paveua Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.zapora / 217.96.25.* 23.10.03, 10:38
      Ludzie, o co chodzi?
      Uczelnia bądź co bądź rolnicza jest najbogatsza i ma najbardziej wypasiony
      campus w stolicy, a kto wie czy i nie w kraju.
      Uczelnia bądź co bądź ekonomiczna (jedna z najlepszych i niewątpliwie
      przeładowana studentami) od kilku lat ciuła każdy grosik, żeby zbudować sobie
      jeden marny budynek, w czasie gdy rolnicy nie pewnie mogą bawić się w berka na
      pustych korytarzach swoich wszystkich budynków.
      Czy my chcemy zostać krajem rolniczym czy może ktoś wreszcie pomyśli w
      perspektywie dalszej niż do następnych wyborów?? Usługi finansowe na wysokim
      poziomie na pewno moga przynieść nam więcej, niż rolnictwo.
      • Gość: B Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.parp.gov.pl 23.10.03, 11:50
        brawo wodki mu dac
      • Gość: politec Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.trzebnica.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 11:59
        uczelni ekonomicznych nam już wystarczy
        najpierw trzeba coś wyprodukować i sprzedać
      • Gość: Młody Ernest Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.zapora / 217.96.25.* 23.10.03, 12:29
        Brawo RACJA w 100%
      • Gość: bonzo Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.crowley.pl 23.10.03, 17:17
        Jesu, stary, ale jestes głupi. a co powiesz o Holandii? jakby
        nie bylo kraju rolnikow. Masz po prostu krzywe pojecie tego czym
        jest rolnictwo. Gdyby w polsce rolnictwo bylo takie jak w
        niektorych panstwach unii, nie pierdolilbys takich glupot.
        Tak sie sklada ze studiuje na SGH i moge ci powiedziec ze to
        NAPRAWDE HUJOWA uczelnia. Co za różnica czy sggw zarobi na
        wynajmie sal czy sgh na studiach "popoludniowych"?
        • Gość: paveua Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.zapora / 217.96.25.* 23.10.03, 18:45
          > jakby nie bylo kraju rolnikow.
          tylko ilu tam jest tych rolników? W procentach?
          Czy zwiększanie liczby miejsc na uczelniach rolniczych sprzyja głównemu celowi,
          jakim powinno być zmniejszenie zatrudnienia w rolnictwie w PL z 19% do kilku
          (ɝ%)?

          > Tak sie sklada ze studiuje na SGH i moge ci powiedziec ze to
          > NAPRAWDE HUJOWA uczelnia. Co za różnica czy sggw zarobi na
          > wynajmie sal czy sgh na studiach "popoludniowych"?

          Wyrazy wspólczucia - musiałeś gorzej trafić - pewnie zaoczne albo
          popołudnióweczka, bo na dzienne to jeszcze długo takich tłuków nie będą
          przyjmować.
          Taka różnica, że nie chcę płacić ze swoich podatków na emerytury jakichś
          nierobów posiadających pół hektara, ale po uczelni rolniczej, której tak
          bronisz (przyznaj się - tatuś pewnie z KRUSu dorabia). A wolałbym, żeby na moją
          emeryturę zapracowali ludzie, którzy będą coś znaczyć za kilka lat. Jesli
          oczywiście potrafisz sobie wyobrazić przyszłość odleglejszą niż najbliższe 3
          dni.
          • Gość: bonzo Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.crowley.pl 23.10.03, 20:17
            oj, zacietrzewiłeś się. ale to moja wina. opinię o holandii
            powinienem sformulowac jako "kraj zaawansowanego rolnictwa".
            Wielu Polaków ma kompleksy na tle naszego rolnictwa, ale też ich
            horyzonty nie sięgają poza nasz, polski ogródek. Po prostu wielu
            osobom (m.in tobie) brak punktow odniesienia ktore pozwolilyby
            prowadzic dyskusję. Na rolnictwo można spojrzeć jako na gałęź
            przemysłu. tak produkcyjną i przetwórczą. 4% zatrudnienia w
            produkcji rolnej, ok, ale ile w branżach przetwórczych,
            badawczych i konsultingu? Pozatym chyba nikt nie zajrzal na
            stronke sggw i nie sprawdzil ile tam jest kierunkow i jakich. to
            troche minus dla tej szkoly ze nie informuje co oferuje i
            powstaja bledne poglądy. nie znam szczegolow ale widze tam m.in
            biotechnologie, inżynierie lądową, ochronę środowiska,
            technologię żywienia itd.
            i jeszcze jedno, kazdy konsultant, kierownik projektu itd
            powinien raczej sie znac na dziedzinie przedmiotowej projektu a
            zdobyczy ekonomicznych uzywac jako narzedzi optymalizacji.
            studentow na sgh ksztalci sie tylko z tych narzędzi, ucząc się
            nie mają żadnego punktu odniesienia, widzę zasadność kształcenia
            tylko finansistów, politologów i doradców podatkowych. cała
            reszta kierunków powinna funkcjonować jako studia podyplomowe
            lub mba.
            smuci mnie pozatym opinia ludzi ktorzy uwazaja ze polska powinna
            miec tylko finansistow. bez zaplecza technologicznego (takze
            produkcji spozywczej) komu beda oni liczyc ta kase?
            zobacz na firmy ktore fundowaly praktyki Grasz o staz. oprocz
            tych przetwarzajacych roznego rodzaju informacje ile jest tu
            takich ktore tak naprawde sprzedaja produkty... Nestle,
            Unilever, Masterfoods, Kraft, L'Oreal, PM, BAT... czy musze cos
            ci jeszcze tlumaczyc dalej?
            tak, studiuje zaocznie, dzieki temu moge w praktyce korzystac i
            weryfikowac teorie wykladaną na sgh. ale uczą nas (+-) ci sami
            nauczyciele. mam sporo znajomych na dziennych. pozatym
            studiowalem jeszcze na innych uczelniach, w tym za granicą.
            uwierz mi, nawet jak na polskie warunki, sgh nie jest dobrą
            uczelnią.
            • Gość: inga Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 21:16
              Nie sądzę, żeby absolwenci SGGW lub ich rodzice goapodarowali na
              0,5 ha. Powinniśmy mieć nowoczesne rolnictwo, a bez dobrego
              wykształcenia takiego nie będziemy mieli.
            • Gość: JB Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.crowley.pl 24.10.03, 10:05
              brawo! dac mu wódki
          • Gość: Ivy Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 13:39
            na SGH nie ma studiów wieczorowych- tak w ramach wyjaśnienia
            • Gość: x Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.kabaty.2a.pl 25.10.03, 17:14
              Ale od tego roku sa sgh tzw. "popołudniowe " czytaj wieczorowe.
    • Gość: adr od kiedy SGGW jest renomowaną uczelnią? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 10:43
      • cocer1 Re: od kiedy SGGW jest renomowaną uczelnią? 23.10.03, 12:36
        Od zawsze jeśli chodzi o uczelnie rolnicze.
      • Gość: Jurek Odpowiedź IP: 193.170.62.* 14.12.03, 21:44
        Mianowicie od mniej więcej wtedy, kiedy pierwszym Prezydentem drugiej RP
        został jej absolwent i profesor Pan Gabriel Narutowicz.
    • Gość: absolwent Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.pinkpress.pl / 192.168.0.* 23.10.03, 11:00
      Forza Rocky! Popieram.
    • Gość: kj sgh chyba cofnęło sie mentalnie o 30 lat... IP: *.speed.planet.nl 23.10.03, 11:02
    • Gość: evo Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.eurx.dupont.com 23.10.03, 12:27
      Polecam wizyte w campusie SGGW - maja mnostwo gigantycznych,
      nowoczesnych budynkow, ktore wybudowali za pieniadze ze
      sprzedanych terenow w Wilanowie. Czy aby pieniadze te nie
      powinny byly choc w czesci trafic do innych uczelni?! Studenci
      SGH na prawde nie mieszcza sie w swoim budynku!
      • Gość: ehhh Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.10.03, 02:27
        stary kurna czy to jakas komuna czy co zeby sie dzilic musialy? sggw sprzedalo ziemi z gospodarst doswiadczalnych ale czesc kasy poszla na zakup nowych gospodarstwo polozonych dalej od Warszawy.
      • Gość: STUDENT SGGW Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.sggw.waw.pl 29.10.03, 18:43
        CZYTAJĄC RÓZNE WYPOWIEDZI WIDZE, ŻE WIELE OSÓB NIE MA
        ŚWIADOMOŚCI, IŻ PROWADZENIE STUDIÓW IŻYNIERSKICH WYMAGA OGROMNEJ
        BAZY SAL DYDAKTYCZNYCH. SĄ TO W GŁÓWNEJ MIERZE SALE ĆWICZENIOWE,
        A SGH JEST UCZELNIĄ EKONOMICZNĄ KTÓREJ WYSTARCZĄ SALE WYKŁADOWE,
        KTÓRE SĄ RZECZ JASNA ZAWSZE MNIEJSZE OD SAL ćWICZENIOWYCH W
        DOSŁOWNYM TEGO SŁOWA ZNACZENIU. NA MARGINESIE JESTEM PEŁEN
        PODZIWU DLA OSIĄGNIĘĆ WŁADZ SGGW. A CO DO SGH- NIE
        KOMPROMITUJCIE SIĘ, POPROSTU NIE JESTEŚCIE ZBYT GOSPODARNĄ
        UCZELNIĄ, SPORO TEŻ SŁYSZAŁEM O KRYTERIACH PRZYJĘĆ NA STUDIA
        STUDENTÓW Z ZAGRANICY, NAPRAWDE NIC CHLUBNEGO. POSYPCIE GŁOWY
        POPIOŁEM W AKCIE SKRUCHY. MAM ODRAZE DO SGH!!!!!!!!!!
    • cocer1 Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi 23.10.03, 12:34
      Moim zdaniem powoływanie się rektora SGH na obietnice z czasów
      PRL są mówiąc delikatnie żałosne. SGH cieszy się bardzo dobrą
      opinią jeśli chodzi o poziom kształcenia swoich studentów.
      Wiadomo, że jest to uczelnia stricte ekonomiczna - czy
      rzeczywiście nie jest w stanie zarobić na dokończenie budowy?
      Wydaje mi się to troszeczkę dziwne - tylu ekonomistów,
      handlowców, menedzerów i co?! SGGW od tylu lat opłacało budynek
      na Rakowieckiej - czynsz, woda, gaz, prąd i co ma tak po prostu
      oddać? Zdaje się, że za czasów PRL właśnie o tak sobie Państwo
      zabierało własnośc prywatną. Zdaje się, że rektor SGH cofnął się
      w swoich żądaniach o kilkadziesiąt lat wstecz.
    • Gość: gosciu Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 15:59
      rocki sie obsral fakt
    • Gość: Lukasz Nagle na obietnice PRL sie powoluja???? I to Ci sami IP: 195.116.133.* 23.10.03, 17:15
      co potem pluja w TV na wszystkjo co bylo w PRL!
    • Gość: Olej Absolwencik spokoj! Bo was minister Olej uciszy! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.10.03, 02:30
      Gadalem z Leszkiem - niestety musimy tym liczykrupom oddac ten budynek na Rakowieckiej w zamian za moj stolek. Ale nie bojcie moi mili - posadek tu w ministerstwie ful - ja i moi koledzy z Barway juz na was czekamy.
      • Gość: west Tradycja i majątek IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 12:06
        Obie uczelnie powoluja sie na wieloletnia tradycje.
        Kto byl wczesniej wlascicielem spornego budynku i w jaki sposob
        dostal sie we wladanie SGGW?
    • Gość: zbysław Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.chello.pl 26.10.03, 10:52
      Ludzie, fakty o obu uczelniach są nastepujace:Wlatach 1918-21
      SGGW była zamknieta poniewaz wszyscy studenci walczyli na
      frontach.Liczba orderów VM i Krzyzy walecznych, które dostali
      była najwiekszqa w przeliczeniu na liczbe studjujacych. W 1922?
      SEJm IIRP przydzielił teren miedzy Rakowiecka a Niepodległosci
      dla SGGW. Przed wojną zbudowano dwa budynki, trzeci na rogu
      Niepodległóści i Rakowieckiej został zbudowany w latach 50-
      siatych. W latach 70 zaczęto na Ursynowie budowe dwóch budynków.
      SGH miał podobna skale inwestycji.SEJM II RP przydzielil
      jednoczesnie dla SGGW dobra w Skierniewicach (własność zony
      cara) i 2 nadleśnictwa. W latach 50 skierniewice zostały zabrane
      SGGW i w zamian za to przydzielono majatki w Wilanowie, Wolicy i
      Oborach. W latach 90 Ustawa uwłaszczyła Uczelnie i budynki
      przyRakowieckiej ponownie stały się wlasnością SGGW.SGGW zaczęła
      sprzedawać ziemie i inwestować w budynki nie w
      konsumpcje!!!.Pensje pracowników SGGW sa znacznie niższe niz na
      SGH, i być może dlatego SGH nie może wybudować budyku przy
      Niepodległości/Madalińskiego.SGH przejada zarobki a SGGW
      inwestuje.
      SGH tworzy nową ekonomie -EKONOMIE KALEGO.
      • Gość: Aegis Maelstrom Re: Bzdetna argumentacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 11:56
        Ludzie!!
        Skad zescie sie urwali?? Co za porywajace argumenty: "walka na
        frontach" w wojnie polsko-bolszewickiej..., "znam studentow SGH i
        sa zadufali"... "na Polibudzie jest trudniej"... "SGGW tak
        gospodarne".. (moze i gospodarne - mogli cale fundusze z ziemi
        wydac na premie, z drugiej jednak strony, jaka uczelnia dostala
        cale hektary w najlepszych miejscach Warszawy??)
        Z reszta byla opinia, ze wydaniu tych pieniedzy tez mozna sie
        przyjrzec.

        Nie jest prawda, ze Polska nie potrzebuje rolnictwa, bo
        potrzenuje, i nowoczesne rolnictwo to jednaz nielicznych
        osiagalnych dla nas, obok np. branzy budowlanej czy chenicznej
        (leki etc.), branz eksportowych.

        Ale powolywanie sie, ze trzeba najpierw cos wyprodukowac, zeby
        sprzedac - bo nie trzeba! - jest bez sensu. Wez handel, wez
        uslugi bankowe (rowniez ich eksport)... Singapur, Szwajcaria -
        pewnie ze robi zegarki, ale z tych zegarkow to by na tym poziomie
        nie wyzyli.

        Studia na eSGeHu nie sa wbrew kolorkowi budynku rozowe, a ich
        najlepszy opis znajdziecie w komentarzach studentow i absolwentow
        (pozdrowienia!). Jednak jak sie chce, mozna wiele z tych paru lat
        wyciagnac. Kto wie z reszta, czy SGH nie jest de facto najlepsza
        uczelnia humanistyczna, stawiajaca na rozwoj czlowieka w Polsce!

        Jestesmy bardziej uniwersyteccy od uniwersytetu, studenci wciaz
        (mimo ciec finansowych :( ) otrzymuja olbrzymia roznorodnosc
        kursow - od kryptografii po neurolingwistyczne programowanie
        mozgu. Pewnie, ze uniwer ma wiecej rzeczy... ale kto jezdzi na
        inny wydzial oddalony pol godziny komunikacja miejska w jedna
        strone? To moze wykonczyc, wiem, bo studiuje...
        To ze poziom bywa rozny... to faktycznie problem uczelni i
        ewaluacji kadry, ale to znow nie jest meritum sporu.

        Wypada tu stwierdzic, ze argument o wysokich pensjach na SGH tez
        jest bzdetny. Dlaczego? Sa i tak niskie, a po drugie jak sklonic
        do pracy na uczelni ludzi, ktorzy gdzie indziej dostaja 5 razy
        wiecej? Tylko prestizem, stabilnoscia zatrudnienia...
        I tak gros wykladowcow pracuje - i dobrze, maja kontakt z
        rzeczywistoscia.

        A argument o wyzszosci szkol prywatnych wzruszyl mnie doglebnie.
        Czy nikt nie zauwazyl, ze wiedza przekazywana przez profesorow na
        prywatnych uczelniach to czesto ta sama wiedza co na panstwowych,
        ( choc czesto i bubel, i fikcja...) a i warunki czesto lepsze...
        Szkoda tylko, ze grunt juz nie tak podatny...

        Studiowanie na eSGieHu jest przyjemnoscia dlatego, ze studiuje
        sie razem z ciekawymi, naprawde niebanalnymi i inteligentnymi
        ludzmi (poza odchyleniami od normy zgodnie z regula trzech sigm
        ;)) ) Z ludzmi, ktorym sie chce, albo przynajmniej nie marudza
        tym, ktorym sie chce.
        I to jest sila tej uczelni. Jesli jej zabraknie, to bedzie koniec.
        Dlatego pomysl zwiekszania liczby studentow uwazam za pomylke,
        chyba, ze to sie odbedzie poprzez przeksztalcenie SGH w Szkole
        ogolnie nauk spolecznych. A taki potencjal jest.

        Co do meritum sprawy, argument Rockiego tez jest beznadziejny,
        ale tonacy brzytwy sie chwyta...

        Wszystkich czytelnikow i uczestnikow pozdrawiam serdecznie.
        Michal.
    • Gość: studentka SGGW Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: 217.153.176.* 27.10.03, 20:36
      SGGW to naprawdę dobra uczelnia. Jestem dumna i zadowolona z
      tego, że tam studiuję. Większość znanych mi studentów SGH jest
      przemądrzała i zadufana w sobie. Dotyczy to jak widać również
      samego rektora SGH. Jak można wysuwać takie żądania? SGH nie ma
      żadnego prawa domagać się budynków przy Rakowieckiej. I powinien
      się wstydzić takich pomysłów, bo to tylko świadczy o
      niegospodarności SGH!
      • Gość: studentka SGH Re: Niecodzienny spór między dwiema renomowanymi IP: *.acn.waw.pl 15.11.03, 15:30
        SGH ma prawo domagać się tych budynków, bo wraz z obietnica
        sprzed 30 lat przestała dostawać fundusze od państwa na budowę
        nowych obiektów (bo miała dostać gotowe budynki)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja