anglistkaa
09.11.08, 18:36
W tym roku kończę anglistykę, postanowiłam napisać co myślę o tym kierunku bo
widzę że wiele osób chce się zdecydować na te studia,
Jak decydowałam się na studia filologiczne to myślałam,że po ich skończeniu
będę mogła spokojnie tłumaczyć, i znać ten język na wylot a czuję się tak
jakbym dotknęła tylko pewnych dziedzin jak językoznawstwo czy literatura,
tłumaczem być nie mogę bo czekają mnie jeszcze dwa lata podyplomówki gdzie
nauczę się dopiero tam, specjalistycznego słownictwa i technik tłumaczenia, na
filologii tego mnie nie nauczyli. Dla potencjalnych pracodawców też jestem
nikim bo ciągle słyszę że angielski to umieją dzieci w przedszkolu,mogę być
nauczycielem ... i jestem, ale zupełnie inaczej sobie to wszystko wyobrażałam.
Od października idę na następne studia, tym razem wybieram psychologię z
zarządzaniu na UJ lub PR.