Jestem na IV roku, mam wrażenie, że...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 14:37
niczego się nie nauczyłem. Studiuję socjologię.
To co było na pierwszym, drugim roku jest prze ze mnie kompletnie zapomniane.
Uczę się od sesji do sesji, zdaję egzaminy. Jeżeli ktoś zapytałby mnie o
jakieś konkretne rzeczy, nie odpowiedziałbym.

Czy jestem odosobniony w tym, czy może macie podobny problem, spostrzeżenie. ??
    • Gość: JOLKaaa Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 16:10
      mam to samo.... czyli może to normalne:) chyba najgorzej mają studenci medycyny
      oni nie mogą sobie pozwolić na zapominanie.....
      • niewiem_niemam Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... 13.01.09, 20:07
        Ciekawe czy inzynier budownictwa konstruktor,ktory oblicza statyke wszystkich
        konstrukcji,od domu po mosty,etc.etc tez sobie moze pozwolic na zapominanie:)
        • Gość: belial Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 08:00
          > Ciekawe czy inzynier budownictwa konstruktor,ktory oblicza statyke
          wszystkich
          > konstrukcji,od domu po mosty,etc.etc tez sobie moze pozwolic na
          zapominanie:)

          częściowo może, pomijając już fakt, że bardzo niewielu jest takich
          co w życiu zajmowali się projektowaniem jednocześnie budynków i
          mostów, wielu z tzw. konstruktorów których znam nie pamięta już
          elementarnych zasad dynamiki koncentrując się jedynie na wąskim
          uprawianym przez siebie poletku
          • niewiem_niemam Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... 14.01.09, 08:37
            To waskie poletko w tym kontekście mozna odniesc do kazdego zawodu - rowniez w
            medycynie. Specjalista dermatolog nie bedzie zajmowal sie sercem. "Coś tam
            pamięta",ale nie na tyle,zeby podejmowac wiazace decyzje.
            Projektant mostów nie będzie sobie zawracał głowy domkami - chocby z finansowego
            punktu widzenia.
    • Gość: pani_am Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.icpnet.pl 13.01.09, 17:59
      bo czego mozna sie nauczyc na socjologii? ucza Was bzdur to jest to
      oczywiste ze wszystko wylatuje z glowy, a jakbys pamietal to co by
      to zmienilo? co Ci po tym zebys wiedzial co np sadzil taki i taki
      filozof na ten i na ten temat?
      • Gość: Kaja Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: 85.14.84.* 13.01.09, 18:25
        Ja jestem na socjologii, a całkiem sporo pamiętam :P Np o metodach i technikach
        no generalnie naprawdę dużo. Zresztą ćwiczę sobie na ankietach tak chętni
        zamieszczanych na tym forum. A jeśli czegoś nie pamiętam, to wiem gdzie szukać
        :P Jeśli chodzi o filozofów to nie ten kierunek :P
    • Gość: kasia Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 18:56
      ja tam jestem na politechnice, już 3 rok i ciągle widzę efekty mojej nauki. było
      pare przedmiotów o których pamiętam tylko tyle jak się nazywaly ale to naprawdę
      nieliczne...
    • Gość: tomek Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 19:24
      Einstein powiedział coś takiego: 'wykształcenie jest tym co pozostaje, gdy
      zapomnimy wszystkiego czego się nauczyliśmy'.
    • zloty.strzal Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... 13.01.09, 19:49
      Prawda jest taka, że większość kierunków w Polsce to są jednak studia czysto
      teoretyczne. Ja z przedmiotów, które były z dupy albo prowadzący sam nie widział
      na żywo tego o czym mówi też wiele nie pamiętam. Na szczęście wiele ich nie
      było, bo chyba połowa pracowników uczelni ma jakieś swoje firmy po pracy.
      • Gość: jaktosik Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 21:15
        V rok pedagogiki. Problemem jest m.in. brak porozumienia między
        wykładowcami, czy też może inny jest tego powód, ale niektóre treści
        kilka razy się omawia na róznych przedmiotach. Kolega na zarządzaniu
        to samo - 3 razy prawo spółek handlowych... Za mało praktycznych
        rzeczy uczą!!! Przedmiotów ogólnych i niepraktycznych cała masa
        godzin, a takich jak diagnostyka czy metodyka tyle, co kot napłakał.
        Do tego niektórzy prowadzący z ciekawych i potrzebnych przedmiotów
        robią nieciekawe i niepraktyczne, ale to już inna bajka. Dochodze do
        wniosku, że studia (może na zawodowych jest inaczej...) to tylko
        papierek, większości trzeba nauczyć się w pracy. Czasem w tej pracy
        pryzpomina się jakaś czysta teoria i się okazuje, że można to jakoś
        połączyć, ale mogliby się do tego odnosić w trakcie zajęć
        • rama24 Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... 14.01.09, 09:13
          Historia, gr. archiwalna, zaoczne - praktycznie nie mamy zajęć w
          archiwum a teoria wylatuje z głowy. Zobaczymy jak to będzie w czasie
          praktyk :(
    • Gość: wstrętna baba Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 22:33
      tu nie chodzi o to żebyście mieli bóg wie jaką wiedzę po studiach, czy wszystko
      pamiętali, jak tabliczkę mnożenia. Człowieka po studiach dysponuje puzzlami, z
      których w pracy będzie potrafił ułożyć obrazek.

      pozdrawiam
      • Gość: ... Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.chello.pl 13.01.09, 22:39
        Jak to jest ? Po politechnikach chyba jednak musi zostac duża wiedza ze studiów ?
        • Gość: aaaeee maria Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.chello.pl 13.01.09, 22:57
          a po prawie?

          wszystko jednak się przewija...na następnych latach..


          lubię sie uczyc, to poszerza horyzonty..
          • Gość: holly Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 11:23
            Jest raczej niemożliwością zeby po 5 latach studiów pamiętać
            WSZYSTKo co na tych studiach było - łącznie z przedmiotami na 1
            roku , które są raczej w większości zbędne .
            Żaden kierunek studiów nie wymaga zebysmy pamietali WSZYSTKO . Po to
            wlasnie są specjalizacje . Lekarz może byc dermatologiem ( jak ktos
            wyzej wspomnial) i tylko pobieżnie miec wiedze o kardiologii czy
            patologii - wiedze jakas tam napewno ma ale nie taka jak lekarz
            kardiolog . Prawnik wybiera specjalizacje karnista ,
            konstytucjonalista i napewno nie zna całego prawa ale wie gdzie ma
            cos znalezc w razie potrzeby i potrafi posługiwac sie tym co
            znajdzie . Tłumacz - tez skupia sie na dziedzinach a nie na całym
            mozliwym słownictwie i nie tłumaczy tekstów technicznych bo jest
            specjalista od tekstów prawnych .

            Studia są po to zeby rozwijać nasze horyzonty i po to zebysmy umieli
            skorzystac z naszej wiedzy i umiejętności . Nie musimy pamietac
            WSZYSTKIEGO bo wszystko nie jest nam potrzebne , Oczywiscie jesli
            chce sie byc dobrym w swoim zawodzie to sie pamięta duzo rzeczy , bo
            wiedza jest niezbędna . Praktyka również duzo daje bo to czego sie
            nauczylismy mozemy wykorzystac praktycznie a przez to równiez
            odswiezamy nasz wiedze .

            Ale jesli ktos nie pamieta wiekszosci rzeczy nawet tych
            najwazniejszych to naprawde kiepsko ;)
    • mary_an Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... 14.01.09, 17:01
      Ja tak mialam do 4go roku, potem w Niemczech, gdzie studiowalam, sa egzaminy
      podsumowujace cale 5 lat studiow i jak zaczelam wszystko powtarzac i przerabiac
      to stwierdzilam, ze jednak sporo sie nauczylam.
      Najbardziej to odczulam jak sobie poszlam na wyklad z ludzmi z pierwszego roku,
      zeby sie przygotowac do egzaminu - zobaczylam gleboka przepasc miedzy mna a
      poziomem studentow z pierwszego roku.
    • sundry Re: Jestem na IV roku, mam wrażenie, że... 14.01.09, 17:38
      Nic nie pamiętam.Obojętnie na jaką ocenę zdałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja