Studia za granica - jaki kraj, biuro uczelni w PL?

08.02.09, 10:23
Hej,

W tym roku zdaje maturę i postanowiłam przymierzyć się do studiowania za granicą.
Niestety nie znam nikogo, kto by wyjechał za granicę, ale nie do pracy, tylko na studia :D

Czytałam w necie sporo informacji, przeglądałam też strony różnych uczelni.
Ale szczerze, to czytanie o undergraduate, postgraduate, tuition fee - trochę miesza w głowie.

Na google.pl znalazałam www.studiazagranica.pl to chyba to samo co www.eduabroad.pl (później taki adres był w googlach, a stronka ta sam się wyświetla)

Widzę, że to takie biuro, agencja studencka, pomagają za darmo w wyborze studiów, kraju, uczelni, złożeniu aplikacji. Już do nich napisałam :)
Czy ktoś korzystał może z ich pomocy - skoro nic się nie płaci, to chyba będę próbować ;-)

No ale, przy ich pomocy można składać papiery na uczelnie w UK, Danii, Irlandii i Holandii.

Więc, czy ktoś studiuje może w jednym z tych krajów? Chodzi mi o licencjat/inżynier, czyli undergraduate? Mam już kilka kierunków na oku.
W Danii i Irlandii studiuj się za darmo - wow!! I przeczytałam, że studiowanie je bardzo fajne i nie trzeba wkuwać regułek jak to jest w Polsce.
A w UK i Holandii się płaci, no ale wiadomo - UK to prestiż, Holandia blisko i fajny kraj.

Co sadzicie, korzystał ktoś?, studiuje ktoś w jednym z tych krajów, albo znacie kogoś to tam studiuje, zamierzacie tam studiować?

Marta
    • mmaupa Re: Studia za granica - jaki kraj, biuro uczelni 11.02.09, 14:53
      Ja studiuje w UK, licencjat skonczylam w Niemczech. BYlabym sceptyczna jesli
      chodzi o takie agencje studenckie, naprawde watpie, czy powiedza cos wiecej niz
      jest na stronie internetowej. Jesli masz jakies konkretne pytania, to daj znac.
      • aniakozack Re: Studia za granica - jaki kraj, biuro uczelni 23.02.09, 19:58
        Hej,

        Ja studiuje w Danii, wyjechalam po maturze - na studia aplikowalam wlasnie przez
        to biuro o ktorym piszesz:
        www.eduabroad.pl czyli www.studiazagranica.pl

        No jak sie aplikuje przez takie biuro, to jest duza zaleta - informacje masz po
        polsku - dla moich rodzicow bylo to wazne.
        Do tego nie miala certyfikatu jezykowego z angielskiego, wiec mialam za darmo
        oczywiscie - test jezykowy i rozmowe kwalifikacyjna w Polsce.

        Takze nawet oplaca sie, przeciez oni kasy nie biora.

        Jak cos to moge sie podzielic moimi doswiadczeniami w aplikowaniu na forum.
Pełna wersja