Polonistyka-piszcie ile mieliście punktów z matury

05.03.09, 17:42
Interesuje mnie jako przyszła studentkę Polonostyki na KUL-u ile punktów,procentów zyskaliście na maturze. I oczywiście,czy się dostaliscie?
    • green_gosia Re: Polonistyka-piszcie ile mieliście punktów z m 05.03.09, 17:45
      green_gosia napisała:

      procent*:)
    • sandrab0 Re: Polonistyka-piszcie ile mieliście punktów z m 09.03.09, 18:45
      Ja miałam 60% z matury rozszerzonej z języka polskiego i 90 % z matury
      podstawowej z języka angielskiego. Dostałam się, ale jeżeli mogę coś doradzić,
      to proponuję Ci Filologię polską na UMCS, a nie na KUL, ponieważ na KUL-u jest
      to kierunek baaaaaardzo ciężki... Jednym słowem nie masz życia prywatnego...!!
      • green_gosia Re: Polonistyka-piszcie ile mieliście punktów z m 09.03.09, 19:09
        Cóż musze przyznać,że troszeczkę mnie zasmuciłaś Sandro,ponieważ na UMCS również składam papiery,ale bardziej zależy mi na KUL-u. Mam wrażenie,że jest to bardziej renomowana uczelnia:)A jeśli chodzi o naukę,to rzeczywiscie jest tak straaaaasznie ciężko???ja chcę jeszcze wygospodarować troszkę czasu na jakąś pracę dorywczą!
        W sumie to zdaję sobie sprawę z trudności,ale dla chcącego... Ja z probnej maturki miałam 72% z rozszerzonego polskiego i 60 z podstawowego angielskiego,więc nie koniecznie wystarczająco:(
        W każdym razie dziękuję,za informację i pozdrawiam
        • sandrab0 Re: Polonistyka-piszcie ile mieliście punktów z m 10.03.09, 18:51
          Być może dla chcącego nie ma nic trudnego, jednak biorąc pod uwagę 5 egzaminów
          na sesji letniej, z czego egzamin z literatury staropolskiej obejmuje 3 epoki-
          sredniowiecze, renesans i barok ( jednym słowem ogrom materiału nie do
          przeskoczenia.!) dalej egzamin z łaciny- która jest cholernie ciężka, a kurs dla
          początkujących kursem dla początkujących wcale nie jest... historia polski,
          której trzeba samemu się uczyć, gdyż jak sądzę na wykłady o godzinie 18 chodzić
          nie będziesz, zresztą pomijam fakt chodzenia, wykłądy są nudne jak flaki z
          olejem... i egzamin z gramatyki opisowej języka polskiego oraz egzamin z
          literatury oświecania, na która też jest ogrom materiału... hm... Zasmucę Cię
          tym, że nie jest to taki materiał jak przerabia się w liceum tylko jakies 10
          razy tyle z kazdej epoki ( podręcznik studencki do kazdej z epok ma okolo 1000
          stron, takze na sesję letnią trzeba wkuć jakies 4000 stron:D) I oczywiście do
          napsiania 3 prace roczne:D lit staropolska, analiza dzieła literackiego, oraz
          literatura renesansu, a takze praca zaliczeniowa na leksykologię... A i
          zapomniałabym 14 zaliczeń na ocenę- zaliczenia ćwiczen i.... OCZYWISCIE...
          trzeba czytac wszystkie lektury i artykuły na każde zajęcia....jednym słowem
          zapomnij o pracy i o zyciu:D Ja już zapomniałam, na początku też wydawało mi
          się, że jak się bedę uczyć to dam radę ze wszystkim i nawet pracę znajdę... ALe
          niestety , prawda jest taka że nie starcza dnia, na taki ogrom materiału jaki
          jest.. dlatego ja juz teraz szykuję się na jakąś poprawkę we wrześniu...Po
          prostu jest to fizycznie nie możliwe żeby nauczyć się wszytskiego... Przykro mi
          tak jest...Dlatego współczuję sobie samej..
          • green_gosia Re: Polonistyka-piszcie ile mieliście punktów z m 11.03.09, 17:27
            No to mnie sprowadziłaś na ziemię z moich obłoków,haha...:)
            Dziękuje za tak wyczerpująca odpowiedź-na pewno jest pomocna. Mam w takim razie jeszcze jedno pytanko odnośnie stypendiów,może wiesz jak w praktyce to wygląda,bo wiadomo,że pisać i mówić to można wiele,gorzej z realizacją,z góry dziękuję. Aha i jeszcze czy sporo osób odpada na pierwszym roku??? Bo wg Twojego oipsu to pewnie bardzo duzo??? A Ty na którym roku jesteś???
            Pozdrawiam
            • sandrab0 Re: Polonistyka-piszcie ile mieliście punktów z m 11.03.09, 21:35
              odnośnie stypendium to stawka w tym roku wynosiła 110 zł za stypendium socjalne,
              110 za żywieniowe i 110 mieszkaniowe, tyle wiem bo takie stypendium w kwocie 330
              zł otrzymuję co miesiąc więcej na temat stypendium i kryteriów jego przyznawania
              dowiesz się ze strony
              kul.pl/art_13316.html oraz kul.pl/art_6685.html. W momencie kiedy
              dostaniesz się na studia, pocztą otrzymasz wszystkie dokumenty i wskazówki
              związane z systemem pomocy materialnej na KUL.

              Ja jestem na pierwszym roku:D więc opisany koszmar przede mną, być może trochę
              panikuję, ale uważam że ogarnięcie całego materiału jest fizycznie nie możliwe,
              a sama siebie nie przeskoczę i z tego co się orientuję większość ludzi z roku ma
              takie samo podejście do sprawy. Jeżeli chodzi o to ilu studentów odpada na I
              roku to po I semestrze w tym roku odpadło jakieś 10 osób, tzn sami zrezygnowali
              bo nie dawali sobie rady podkreślam tu jeszcze fakt, że na I roku nie ma sesji
              zimowej, tylko zaliczenia ćwiczeń na podpis. Mi osobiście pasowało coś takiego,
              bo nie musiałam się stresować zbliżającymi egzaminami, ale patrząc w niedaleką
              przeszłość uważam, że jest to złe rozwiązanie bo gdyby była sesja zimowa chociaż
              część materiału miałabym za sobą... A tak... Czas się spiąc i wziąć za
              konkretną naukę...;(

              Bardziej obiektywne informacje na temat trudności na KUL napiszę ci po sesji
              letniej, gdyż moje obecne odczucia są bardzo subiektywne , spowodowane
              stressssem przed sesjowym....;/
              • green_gosia Re: Polonistyka-piszcie ile mieliście punktów z m 11.03.09, 21:59
                A więc to stresik tak pesemistycznie napawa Twoimi emocjami:)
                W sumie to nic a nic się nie dziwię,a nawet doskonale Cię rozumiem. A co do sesji to popieram Twoje zdanie,że powinno być to rozłożone na dwie tury,ale cóż siła wyższa:(
                Dzięki jeszcze raz za informację i linki.
                Życzę powodzonka na egzaminach,oczywiście liczę na relację:)
                Pozdrawiam serdecznie i mimo wszystko mam nadzieję,że w październiku jednak spotkamy się na korytarzach uczelni!
Pełna wersja