Co ciekawego w Elblągu?

IP: *.chello.pl 01.04.09, 08:18
Czytam i czytam o tej akcji i jakoś nie przekonuje mnie, żeby studiować w
Elblągu. To straszna dziura i chyba tylko bliskość trójmiasta może być
argumentem. Czy któraś z uczelni mogłaby się wypowiedzieć, dlaczego miałbym
studiować akurat u nich? Ja pochodzę z Malborka i nawet nie wiem, jak z
połączeniami do Elbląga. Pociąg dojeżdża.
    • Gość: kgb Re: Co ciekawego w Elblągu? IP: 10.201.59.* 01.04.09, 11:24
      przeciez nikt cie nie zmusza aby tam studiowac. mysle, ze kazde
      miasto ma swoje + i -. w takim Elblagu nie oczekuje sie drugiej
      Warszawy.
      • Gość: lokalna Patriotka Re: Co ciekawego w Elblągu? IP: *.class147.petrotel.pl 01.04.09, 11:59
        Znam osoby, które z Elbląga przyjechały na studia do Płocka. Nigdy
        nie byłam w Elblągu ale skoro ludzie przyjeżdżają do takiego Płocka
        to coś z tym miastem musi byc nie tak.. Ja uwielbiam Płock ale jako
        miasto studenckie to traktować go nie można..
        Ale zapraszam do Płocka - poznacie to się przekonacie że jest tu
        fajnie:)
    • Gość: ja_majka_i_ja Re: Co ciekawego w Elblągu? IP: *.progman.park.gdynia.pl 02.04.09, 08:15
      PWSZ to BYŁY oddział PG. Wykładają na niej profesorowie z PG, UG i UWM - to duży
      plus. Natomiast łatwiej niż na tych uczelniach się na PWSZ utrzymać. Poza tym
      oferuje masę kursów i szkoleń premiowanych certyfikatami (oczywiście odpłatnych,
      ale tylko za materiały szkoleniowe i sale). Szkoła oferuje również praktyki.

      Elbląg nie jest dziurą, jest małym miasteczkiem studenckim. Co czwartek dużo
      imprez na starówce, tańsze napoje wyskokowe dla studentów w klubach, koncerty,
      wystawy... No i poza tym ciągle się rozwija.

      Co do połączeń to się sama zorientuj - wpisz w google rozkład jazdy PKP i
      będziesz wiedziała jakie są połączenia z i do Elbląga. Ja znam masę osób z
      mojego roku, które dojeżdżają.

      A skoro cie Elbląg nie przekonuje, to jedź do Gdańska studiować.
      • Gość: Label Re: Co ciekawego w Elblągu? IP: *.chello.pl 02.04.09, 21:31
        A czy chociaż czesne jest tu mniejsze niż w Trójmieście? To by był jakiś
        argument... No i pewnie piwo tańsze ;-)
      • turlioe Re: Co ciekawego w Elblągu? 28.04.09, 08:33
        jesli chodzi o polaczenia z Trojmiastem nie ma problemu.

        Elblag zawsze byl dla mnie zielonym miastem, w chwili obcnej coraz wiecej
        powstaje sklepow. Nowa galeria handlowa pewnie niedlugo kolejny hipermarket.

        Jesli chodzi o PWSZ to tak jak ktos wspomnial, czesc kadry jest z UG, PG i UWM.
        Czyli poziom wystarczajacy.

        Nawet studiujac w Trojmiescie mozna sie obijac i zyc od sesji do sesji (chyba
        tak robi wiekszosc studentow), czyli mylne jest stwierdzenie, ze w Elblagu sa
        luzy a w Gdansku juz nie.

        Jesli chodzi o czesne, to studia dzienne na PWSZ sa bezplatne. Koszt akademika
        to o ile sie nie myle 250zl miesiecznie.
    • Gość: tofffi Re: Co ciekawego w Elblągu? IP: 89.108.216.* 03.04.09, 09:06
      studiowałam 4 lata na PWSZ. Fak - jest taniej, właśnie to mnie przekonało aby
      podjąć nauke właśnie tu i oczywiście kadra z PG, UWM i pare osób z UG. I na tym
      się kończy. Gdybym miałam możliwość cofnąć się w czasie wybrałabym uczelnie z
      3miasta. Więcej się dzieje, jest wybór imprez, chyba że zadowalają cię
      "dyskoteki" a'la Viva sopocka, duże możliwości wolontariatu, no i szybciej
      znajdziesz prace żeby dorobić. ps. w elblążkowie są same "karki" i lambadziary.
      dres, skóra i złoto dominuje :/ więc zależy co cię bawi.
      powodzenia
      • Gość: jolka Re: Co ciekawego w Elblągu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 11:16
        lambadziary haha ciekawe określenie, ale fakt od groma tutaj takich,
        ale jakież to ma znaczenie. Jak na tej wielkości miasto, to mało
        atrakcji, ale zawsze mozna coś znaleźć jeśli sie tylko chce, a
        PWSZ... no cóż ja polecam Gdańsk :)
      • Gość: Robert Re: Co ciekawego w Elblągu? IP: 82.177.38.* 28.04.09, 08:30
        mieszkajac w Elblagu nic zlego mnie nie spotkalo.
        Studiowalem w Gdansku, przez 5 lat tam mieszkajac. Zdarzaly sie akcje pod
        akademikami, ze napadano na studentow. Wiec nie piszcie, ze w Elblagu jest
        niebezpiecznie a w Gdansku na odwrot.

    • Gość: a. Re: Co ciekawego w Elblągu? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.04.09, 11:17
      ja studiowałam w Elblągu trzy lata i naprawdę nie narzekałam, poziom był jako
      taki, oczywiście dużo zależy od tego jaki Ty narzucisz sobie poziom, ale nie ma
      co ukrywać, że spora część ludzi z mojego roku przyszła na prywatną uczelnie z
      nadzieją, że skoro płacą to ją ukończą (tak też się stało małym nakładem sił).
      Obecnie uczę się na UG i słowo uczę się to za dużo powiedziane, poziom nijaki,
      praktycznie nic nie wynoszę z tej uczelni. Przykre to jest bo liczyłam, że skoro
      to uniwerek to jakiś poziom powinien reprezentować. Z biegiem czasu żałuję, że
      nie poszłam na UWM. A propo połączeń z Malborka - jest ich mnóstwo. Pozdrawiam
Pełna wersja