Jesli nie germanistyka to co?

12.04.09, 19:49
FJD (Freiwilliges Jahr in der Denkmalpflege)

..to jest niezla alternatywa dla tych, ktorzy niekoniecznie od razu chca studiowac (albo nie od razu dostana sie na studia, np. na germanistyke..

chcialabym Wam goraco ten program polecic. sama uczestniczylam w nim przed paroma laty. Od organizatorow wiem, ze poszukiwani sa nowi uczestnicy..

praca w muzeum, w instytucjach kulturalnych (verein). ale rowniez w warsztatach restauracji starych mebli czy przy odnowie zabytkowych malowidel sciennych.

W SZCZEGOLNOSCI POSZUKIWANY jest polski wolontariusz do biura w Jugendbauhutte Stralsund/Szczecin z siedziba w Stralsund, z bardzo dobra znajomoscia jezyka niemieckiego (np. student germanistyki, lingwistyki stosowanej), przedsiebiorczy, gotowy do robienia tlumaczen (polski-niemiecki-polski), opracowywania materialow informacyjnych (flyer, brochure, itd), przygotowywania i prowadzenia seminariow programu FJD.

Program rozpoczyna sie 1 wrzesnia i trwa 12 miesiecy. Uczestnicy programu otrzymuja wynagrodzenie, nawet jesli niewielkie, to starcza na pokrycie kosztow utrzymania i nauczenie sie dobrze niemieckiego.

Po roku w Niemczech daje sie zdac C1 z niemieckiego. Sama zdalam:)
Goraco polecam.

Spojrzcie na stronke:
www.cpt.org.pl/index.php?subaction=showfull&id=1214780564&archive=&start_from=&ucat=1&
Pełna wersja