Obrona po angielsku ?

15.04.09, 11:56
Czy to cos daje, jak obronie sie po angielsku? Bedzie gdzies w
papierach slad po tym? Robil tak ktos z Was?
    • un.invited Re: Obrona po angielsku ? 15.04.09, 15:56
      nope, nic nie daje oprocz satysfakcji - w papierach bedzie w postaci tytulu
      pracy, na przyklad ...
      • are.1 Re: Obrona po angielsku ? 15.04.09, 16:42
        A ten tytul moze byc po angielsku?
        • un.invited Re: Obrona po angielsku ? 15.04.09, 17:20
          zakladam, ze jak sie chcesz bronic po angielsku to i prace piszesz po angielsku
          (i masz na to pozwolenie z dziekanatu) - zatem i tytul bedzie po angielsku i w
          takiej formie w papierach ...
    • tocqueville Re: Obrona po angielsku ? 15.04.09, 17:32
      chodzi ci o doktorat? - przy mgr nie ma obrony
      • Gość: xxx Re: Obrona po angielsku ? IP: *.zamosc.mm.pl 15.04.09, 17:43
        Prace MGR bronisz tak samo jak prace licencjaką i na studiach podyplomowych prace dyplomową
        • tocqueville Re: Obrona po angielsku ? 15.04.09, 17:45
          albo się nie znasz albo celowo wprowadzasz w bład
          ani licencjatu ani magisterki się nie broni
          zdaje się EGZAMIN dyplomowy
          • Gość: joon Re: Obrona po angielsku ? IP: *.im.uj.edu.pl 15.04.09, 18:18
            a Ty tak sobie celowo tylko chciałeś udowodnić swoją wyższość. Pomijając poprawność, egzamin magisterski jest nazywany obroną i tylko takie bubki z nosem do góry zmieniają temat rozmowy byle tylko wykazać jak światli są. Poza tym, taki wykształcony w tej dziedzinie człowiek rozróżnia zapewne absolutorium i obronę. Może się najpierw zastanów. I wyluzuj.

            Poza tym, google:
            www.ae.katowice.pl/betapl/strona/7173/
            http://www.money.pl/emerytury/wiadomosci/artykul/obrona;pracy;magisterskiej;a;renta;rodzinna,209,0,275153.html<br />
            http://www.slam.katowice.pl/print.php?news.1594<br />
            www.pwsz.nysa.pl/aktualnosci.php?id_p=319
            przykładów jest wiele więcej, więc pewnie oni wszyscy "celowo wprowadzają w błąd"





            • tocqueville Re: Obrona po angielsku ? 15.04.09, 18:39
              Egzamin magisterski bywa niepoprawnie nazywany obroną. I co z tego?
              nie rozróżniam absolutorium i obrony (bo tej ostatniej nie ma) - tylko
              absolutorium i egzamin dyplomowy.
              • Gość: Aga Re: Obrona po angielsku ? IP: 91.145.139.* 15.04.09, 18:50
                Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Wszyscy wiedzą, co to
                jest "obrona pracy magisterskiej", choć nie jest to nazwa oficjalna,
                ale tak się przyjęło mówić.
                • tocqueville Re: Obrona po angielsku ? 15.04.09, 19:06
                  przyjęło się tak mówić chyba dlatego, żeby jakoś zracjonalizować pisanie pracy
                  licencjackiej/magisterskiej, choć w większości przypadków niczemu one nie służą
                  (szczególnie prace licencjackie)
                  Obrona pracy licencjackiej to brzmi dumnie :) nawet jeśli pytania na egzaminie
                  pracy nie dotyczą
                  • un.invited Re: Obrona po angielsku ? 15.04.09, 20:23
                    a Ty juz obroniles ten swoj doktorat, ze tak go lansujesz, czy cala ta
                    prawno-semantyczna poprawnosc do bolu to w ramach prokrastynacji?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja