jak to jest z tym prawem? ciężko?

IP: *.gemini.net.pl 19.04.09, 18:14
Znajoma na prawie na UJ mówiła, że z roku na rok jest coraz gorzej- absolutny
brak czasu, strasznie dużo kucia, zero życia prywatnego... To prawda?
Chciałbym poznać opinie studentów prawa- najlepiej UJ i UW, ale inne też mile
widziane. Jestem na pierwszym roku na UW i naprawdę już nie mogę... Boję się
czy dam radę...
    • quille Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? 19.04.09, 18:46
      Jestem na 4, mam 4 egzaminy i pracę mgr do końca. Absolutnie nie jest ciężko,
      ani wykłady ani ćwiczenia nie są obowiązkowe, praktycznie można się uczyć
      samemu, we własnym tempie. Około 5 egzaminów w sesji, niektóre trudne, bo
      obszerna materia - trzeba po prostu przygotowania zacząć odpowiednio wcześniej i
      potem parę dni przed egzaminem powtórzyć. Problem polega przede wszystkim na
      tym, że każdy kolejny rocznik jest bardziej nakręcony - jak chomiki wyjęte z
      kołowrotka. "Za moich czasów" na topie było przechwalanie się kto się krócej
      uczył i zdał, teraz w drugą stronę - ile to ktoś przerył komentarzy i knig, choć
      wystarczyłoby przeczytać podręcznik, który ma 300 str...
      Jest bardzo dużo wolnego czasu i na życie prywatne i na pasje, bez problemu
      także na 2 kierunek. No chyba, że ktoś nie ma pasji, nie ma przyjaciół, nie ma
      życia prywatnego... wtedy faktycznie jest tak jak piszesz - nauka 18 h na dzień ;)
      • Gość: uuu Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.gemini.net.pl 19.04.09, 18:53
        Hmmm... Mam nadzieję, że jakoś mi to pójdzie... Dostałem się na UW z drugiej
        listy... Może dlatego odstaję... Na razie jest mi ciężko... Na jakiej uczelni
        jesteś? Pozdrawiam:)
        • quille Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? 19.04.09, 19:01
          Aaa zapomniałam napisać :) na UJ. Myślę, że poziomy są porównywalne. Powodzenia,
          na pewno dasz sobie radę, tylko nie słuchaj tych, co mówią jak to ciężko się
          utrzymać i rób swoje na spokojnie a będzie ok :) Wszystko jest dla ludzi. pozdr.
          • Gość: uuu Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.gemini.net.pl 19.04.09, 19:15
            dzięki śliczne. brakuje mi czasem słów: "będzie dobrze"... :) pozdrawiam:)
            • Gość: Eustachy Pazio Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.gprs.plus.pl 19.04.09, 20:51
              Jak już teraz jest komuś ciężko, to później to już tylko męka. Nauki jest
              trochę, szczególnie np. do cywilnego na III roku, które było za moich czasów
              razem ze spadkowym i rodzinnym. Trudno było to ogarnąć na pewniaka, ale dość
              ładnie poszło :)
              Mówiąc całkiem poważnie, jak ktoś ma kłopoty z przejściem na tych studiach (mowa
              o UW), to powinien się zastanowić, czy to ma sens, bo konkurencja jest potworna,
              a z samym dyplomem prawa człowiek nic kompletnie nie pocznie w tym zawodzie.
              Lepiej to sobie uświadomić teraz, niż po 5 latach stwierdzić, że to był stracony
              czas, którego nikt nie zwróci.
              • quille Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? 19.04.09, 21:00
                Zgadza się, ale na pierwszym roku może iść ciężko nie tylko dla tego, że źle się
                wybrało studia, ale (moim zdaniem przede wszystkim) dlatego, że trzeba się
                przestawić z licealnego sposobu uczenia się na studiowanie. Mam wielu znajomych,
                którzy na pierwszym roku prawie odpadli, a teraz idzie im bardzo dobrze i nie
                mają żadnych problemów.
                • Gość: Eustachy Pazio Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.gprs.plus.pl 19.04.09, 21:10
                  Problemy to się zaczynają zaraz po obronie, jak się okazuje, że nie ma
                  znajomości żeby do pracy jakiejś sensownej przyjęli...
    • Gość: Ania Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 21:30
      Studia light'owe, mało stresu, trochę pamięcióki ale za to nie
      wymagają myślenia. Gorzej jest po magisterce bo absolwentów jest
      mnóstwo, a mało kto chce zatrudnić bez aplikacji za „normalne”
      pieniądze.

      A aplikacja to już załkiem inna rzecz.
      • Gość: americangirl Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:33
        Moim zdaniem na pierwszym roku jest cięzko , bo trzeba się
        przestawić z nauki licealnej na studencką , a poza tym są
        przedmioty , które nie koniecznie dla wszystkich są ciekawe , np dla
        mnie męczarnią totalną jest historia . Z drugiej strony , wg mnie ,
        więcej nauki jest po 1 roku . Zacznie się uczenie kodeksów itp Jesli
        jednak to jest coś co cie interesuje i chcesz z tym wiązac swoje
        zycie to nie będzie zle .wystarczy odrobina samozaparcia i dobre
        rozplanowanie nauki . Ja jestem tez dopiero na pierwszym roku i
        mimo , ze historyczne przedmioty sa dla mnie masakrą idzie mi dobrze
        a to chyba za sprawą tego , że chce pracowac w tym zawodzie i zadna
        paplanina w stylu"nie dasz rady" "jest cięzko , będzie gorzej" nie
        jest wstanie odciągnąć mnie od moich planów . <br />
        Czasu mam duzo i nie siedze całe dnie nad ksiązkami .
        • Gość: Eustachy Pazio Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 11:44
          >zadna paplanina w stylu"nie dasz rady" "jest cięzko , będzie gorzej" >nie jest
          wstanie odciągnąć mnie od moich planów

          to nie paplanina, tylko realia - takich "mających plany" są co roku na wyjściu
          tysiące i każdy ma super ocenki, znaj języki i ma pokończone szkoły prawa obcego
          - tylko co z tego, skoro rynek pracy dla prawników nie jest z gumy ???
          • Gość: americangirl Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:14
            wg mnie to paplanina .
            Skąd ktoś inny może wiedzieć czy dam radę ?
            rynek pracy dla prawników nie jest z gumy
            i co z tego? Mam plany i je realizuje . Moze od razu powinnam isc
            pracowac na kasie w tesco , olać studia , bo przeciez takich jak ja
            są tysiące .
            • Gość: Eustachy Pazio Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 14:32
              Nie ma powodu się tak obruszać :) Nie każdy, komu nie wyjdzie w zawodzie
              prawniczym ląduje na kasie w hipermarkecie, ale też nie każdy ma szansę bycia
              wielkim adwokatem czy radcą. Można mierzyć siły na zamiary, ale jak wielka jest
              wtedy frustracja, gdy nie wyjdzie. Kto powiedział, że ukończenie prawa z
              największymi laurami gwarantuje świetlaną przyszłość ? Zejdźmy na ziemię, bo
              później lądowanie może być bardzo twarde

              Trzeba mieć tylko świadomość, że właśnie może nie wyjść. A bez zwykłego
              szczęścia często nie wychodzi, mimo że zrobiło się tak wiele dla swojej kariery.
              Co innego zdać się na prawnicze tradycje rodzinne, dlatego warto ich poszukiwać,
              hehe
              • Gość: americangirl Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 16:29
                Rodzinnych tradycji prawniczych niestety nie mam :)

                Nie napisalam , ze komu nie wyjdzie na studiach ląduje na kasie .
                miałam na mysli to , że jesli od razu bedziemy uwazac ze nie warto
                miec planów i isc na studia -to moze lepiej darowac sobie nauke i od
                razu zasiąść na kasie :) Logiczne jest to , ze nie kazdy ma szansę
                na świetlaną karierę , miedzynarodową sławę i kupe kasy :D :D:D Ale
                jeśli się chce być prawnikiem lub kim kolwiek innym , trzeba do tego
                dążyć a nie słuchac osób , które mówią ,ze nie warto/ze cięzko/ze
                takich jak ty są tysiące . Ja mam akurat świadomość , ze cos moze
                nie pójść tak jakbym chciała i ze akurat w srodowisku prawniczym nie
                jest tak latwo się wybić . Ale to nie jest powodem ,by od razu
                skazywać siebie na niepowodzenie i mierzyc nizej niż można . Poki co
                studiuje to co mnie interesuje a co bedzie za 5-10 lat czas poka/ze .
                • Gość: Eustachy Pazio Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 17:13
                  No właśnie, studiowanie prawa to dziś jedna wielka niewiadoma. Zaś za 5 lat to
                  będzie na rynku taki natłok ludzi z prawniczym wykształceniem i po aplikacji, że
                  robota na kasie będzie rarytasem :)

                  A z prawem to jest u nas tak, że studiuje się z grubsza coś, co zupełnie inaczej
                  wygląda w rzeczywistości, bo na wydziałach prawa nie uczy się stosowania prawa,
                  lecz bezmyślnego wkuwania przepisów i nic poza tym. Po studiach ludzie mają
                  ogromne nadzieje na karierę, a w zdecydowanej większości nie potrafią napisać
                  prostego pisma procesowego ani udzielić fachowej porady prawnej.
                  • quille Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? 20.04.09, 17:43
                    No i bardzo dobrze, że będzie tylu prawników po aplikacji. Może wtedy będzie tak
                    jak w Stanach, gdzie jeden adwokat przypada na kilkaset obywateli, a nie jak u
                    nas - na kilka tysięcy. To samo z innymi zawodami prawniczymi. Ja widzę same
                    plusy - usługi stanieją, bo będzie większa konkurencja, postępowania przed
                    sądami, te które przeciągają się z powodu braków kadrowych będą szybsza... A,
                    nie będzie takiej "renomy" i "prestiżu" prawnika, tylko będzie zwykłe
                    "rzemiosło" ale co w tym złego? Choć doskonale wiem, że właśnie dlatego
                    korporacje ograniczają dostęp do zawodu jak tylko mogą.
                    Poza tym ja cały czas powtarzam, że wykształcenie prawnicze z wykształceń
                    humanistycznych i około humanistycznych jest jednym z bardziej konkretnych, bo
                    samo prawo jest konkretne i dotyczy każdej dziedziny życia, więc jego znajomość
                    przydaje się praktycznie na każdym kroku.
                    • Gość: Eustachy Pazio Re: jak to jest z tym prawem? ciężko? IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 17:55
                      No tak, tylko że Polska to nie USA. Tak się jakoś składa, że u nas prawnicy chcą
                      gremialnie otwierać kancelarie i pracować w Warszawie :) No i w Stanach nie ma
                      korporacji, które u nas statutowo zajmują się dławieniem młodych adeptów prawa.
                      Iluż toja absolwentów UJ znam, którzy ściągnęli zaraz po obronie do stolicy, bo
                      pod Wawelem słabo z popytem na nich.

                      Spróbuj otworzyć po aplikacji kancelarię w jakimś małym np. mazowieckim
                      miasteczku czy nawet mieście powiatowym, to umrzesz z głodu, a się nie dorobisz.
                      Ludzie w Polsce mają skrajnie niską kulturę prawną, nie wydadzą grosza na
                      adwokata jak nie muszą, a jak muszą, to mają pomoc prawną za darmo z urzędu.
                      Takie są realia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja