PRAWO czy dam radę???

IP: 188.33.8.* 21.04.09, 17:48
Hej!
Jak to jest na tym prawie? Naprawdę tak ciężko? Skończyłam studia
inżynieryjne na AR i teraz robie mgr, ale zastanawiam się nad
prawem, by rozpocząć studia od nowa bo po rolnictwie dobrej pracy
nie znajdę a wcześniej nie wiedziałam co chcę robić i teraz mi to
prawo świta i w tym problem bo jestem kompletna noga z historii,
geografii, języka polskiego ;( i czy mając umysł ścisły poradzę
sobie na prawie????? Pomóżcie.
    • sundry Re: PRAWO czy dam radę??? 22.04.09, 09:04
      Nie jest ciężko,ale jak nie masz dobrej pamięci i nie umiesz łatwo
      przyswajać dużych partii wiedzy,to pewnie będzie ciężko.Poza tym z
      tą pracą nie jest wcale różowo,absolwentów mnóstwo.Poza tym,jak nie
      znając historii chcesz się dostać? zdawałaś nową maturę?poza tym 1
      rok to prawie sama historia.Zastanów się dobrze:)
    • Gość: eMRe Re: PRAWO czy dam radę??? IP: *.173.26.215.tesatnet.pl 22.04.09, 11:55
      Bez przesady, jest troche tej historii ale nie wszystko i nie jest
      to taka stricte wiedza historyczna może poza Historią doktryn polit.-
      prawnych.
      • Gość: Zzzzzzzzzibi Re: PRAWO czy dam radę??? IP: *.gprs.plus.pl 22.04.09, 12:41
        Zastanawiam się, dlaczego umysł ścisły nie szuka perspektyw zawodowych właśnie z
        wykorzystaniem matematyki, ekonomii, finansów, tylko snuje plany kariery w
        zawodzie, który jest wybitnie dla humanistów a poza tym gdzie jest już
        maksymalne nasycenie rynku.

        Zamęczysz się na prawie, bo na tych studiach kuje się nie tylko z historii
        prawa, ale potem aż do absolutorium przepisy na pamięć. Każdy może się nauczyć
        dowolnych ilości informacji na blachę, ale nie każdy doznaje przy tym
        niesamowitych doznań, a przecież bycie prawnikiem nie polega na recytowaniu ustaw.
        Nawet humaniści cierpią ucząc się przepisów na egzamin czy aplikację, bo studia
        prawnicze to zero praktyki, a co dopiero umysły ścisłe ? Jak lubisz ryzyko i nie
        obawiasz się, że stracisz parę ładnych lat na zdobycie uprawnień w zawodzie i
        doświadczenia, to próbuj. Ja mając zdolności do nauk ścisłych skoncentrowałbym
        się np. na matematyce finansowej.
        • Gość: AmericanGirl Re: PRAWO czy dam radę??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 12:58
          Genaeralnie najpierw powinnas zastanowić się ile tak naprawde chcesz
          jeszcze się uczyć , bo studia prawnicze to 5lat , wkuwanie masy
          ksiązek/kodeksów ,a po samym prawie nie ma super perspektyw na
          pracę , ew. aplikacja ponad 3lata ..Sporo czasu . A pracy nikt nie
          gwarantuje . Zeby studiowac prawo trzeba to lubić i się tym
          interesować , bo w innym wypadku będzie cholernie cięzko - no i jak
          byś sobie wyobrazała reszte zycia pracowac w zawodzie , który jest
          dla ciebie męczarnią ??
          Historia jest przez cały pierwszy rok : HPolski,HPowszechna,Prawo
          Rzymskie i naprawde nie są to lekcje historii z ogólniaka . Na samą
          HPolski miałam ponad 1000 stron napisanych tak , że jedną strone pól
          godziny czytałam a i tak niewiele zrozumiałam :) Sama za historia
          nie przepadam .
          Może jesli jestes umyslem scisłym naprawde pomysl o jakims ciekawym
          kierunku na polibudzie ..
          • sundry Re: PRAWO czy dam radę??? 22.04.09, 14:28
            Gość portalu: AmericanGirl napisał(a):

            > Zeby studiowac prawo trzeba to lubić i się tym
            > interesować , bo w innym wypadku będzie cholernie cięzko

            Bez przesady,ja prawa nie lubię,interesują mnie tylko wybrane
            dziedziny,a nie było mi cholernie ciężko.Kto powiedział,że każdy
            lubi swój zawód?
    • cetera-eliza Re: PRAWO czy dam radę??? 22.04.09, 14:00
      oczywiscie, że dasz radę, tylko pytanie: czy naprawde warto?
      • Gość: Bla Re: PRAWO czy dam radę??? IP: 94.254.245.* 22.04.09, 17:39
        Ojoj :)
        chyba wszyscy macie po trochu rację.
        Zdawałam starą maturę w 2002 roku z j.polskiego i matematyki. W
        szkole średnej orłem nie byłam ale na starość ponoć człowiek
        mądrzeje. Teraz na studiach też było dużo zakuwania i to
        niekoniecznie interesujących rzeczy, dużo było łaciny, itp. Jeszcze
        mam oprócz tego jeden semestr i się będę zastanawiać. Może jeszcze
        ktoś podzieli się opinią - jakąś ciekawą ;)
        Dzięki.
        • sundry Re: PRAWO czy dam radę??? 23.04.09, 09:17
          O,to tym bardziej możesz mieć kłopot,teraz już raczej uczelnie nie
          organizują egzaminów wstępnych dla osób ze starą maturą,tylko bierze
          się pod uwagę świadectwo,a przeliczniki są niekorzystne,raz nawet
          był tu wątek o tym.
Pełna wersja