Filologia germańska

27.04.09, 17:48
Chciałam prosić o wypowiedź ludzi którzy studiują germanistykę ale również i
tych którzy może słyszą jak jest od znajomych generalnie chodzi mi o uczelnie
stoję przed wyborem. Chciałam się dowiedzieć co myślicie o swoich
uczelniach... czy nauki jest full dam rade na dwóch kierunkach..Chciałabym iść
na dzienne na filologie germ. a zaocznie na inny. Będę wdzięczna za każdą
wskazówkę:)
    • magdaijgd jesli nie germanistyka, to co? 29.04.09, 11:59
      troche nie na temat, ale chcialabym ci cos polecic:

      nie mialabys ochoty na praktyczna nauke jezyka niemieckiego w Niemczech? spojrz na stronke, i jesli sama nie skorzystasz, to polec znajomym..

      www.cpt.org.pl/index.php?subaction=showfull&id=1214780564&archive=&start_from=&ucat=1&
      jesli ktos z was ma ochote na spedzenie roku w Niemczech i podszkolenie niemieckiego (w szczegol.dla kandydatow na germanistyke), to goraco polecam ten program. pobyt w Niemczech jest bezplatny. jedna z moich znajomych miala praktyke w muzeum, druga w biurze architektonicznym (polnocne Niemcy)..sama wzielam w nim udzial i bylo super! Od znajomych wiem, ze poszukiwani sa kolejni uczestnicy, pare miejsc jest jeszcze wolnych..

      • Gość: Tawananna* Re: jesli nie germanistyka, to co? IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 29.04.09, 13:17
        Pewnie i tak nie przeczytasz tego, bo nie tracisz czasu na zaglądanie ponownie do jakiegoś wątku, ale jednak napiszę:

        Moim zdaniem naprawdę nie ma sensu dopisywanie się w ten sposób do każdego wątku dotyczącego języków obcych czy filologii germańskiej. Rozumiem, że zależy Wam na uczestnikach i że to jest fajny program; sama działam na polu polsko-niemieckim i wiem, ile czasu trzeba czasem poświęcić na dotarcie do osób zainteresowanych - ale to już zahacza o zwyczajne spamowanie. Zamiast tego proponuję porozsyłać informacje po uczelniach, znaleźć wolontariusza, który sam się tam przejdzie i rozklei plakaty itd. Większe szanse na sukces i bez irytowania forumowiczów.
    • Gość: Tawananna* Re: Filologia germańska IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 29.04.09, 13:12
      Znam osoby, które łączą germanistykę z drugim kierunkiem - czyli da się. Osobiście polecałabym taką kombinację dopiero od drugiego roku, chyba że rewelacyjnie znasz niemiecki. Pierwszy rok służy w dużej mierze wyrównaniu poziomu językowego studentów i jeśli ktoś ma średnią wymowę, słabe słownictwo albo problemy ze swobodnym wypowiadaniem się w j. niemieckim na tematy wszelakie itd., to czeka go sporo pracy.

      Poza tym odradzam połączenie dzienne + zaoczne. Jest droższe (płacisz za studia) i niepraktyczne jeśli chodzi o możliwości dorabiania (brak wolnych weekendów). A i rozplanować sobie naukę chyba trudniej.
    • wea89 Re: Filologia germańska 29.04.09, 21:08
      Jeśli chcesz więcej niż wkuwania samej tylko teorii od początku- to nie Wrocław
      i UWr. Tak, nauki full.
      Koleżanka próbowała połączyć dzienna germanistykę z zaocznym prawem od samego
      początku roku akadem. Podziękowała za germanistykę przed pierwszą sesją.
      • Gość: Tawananna* Re: Filologia germańska IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 29.04.09, 22:08
        Nie mam pojęcia, jak jest na UWr z ilością nauki (zwł. teorii), ale Wrocław ma w środowisku germanistycznym dobrą opinię. Więc może jednak warto...
      • dina8 Re: Filologia germańska 03.05.09, 15:54
        Wybrała prawo... a dlaczego nie germanistykę ?
        • Gość: silvia Re: Filologia germańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 08:58
          A po co w ogóle studiować germanistykę, teraz gdy niemiecki w
          Polsce w odwrocie i nawet w podstawówce nie ma szans na pracę?
          • Gość: Tawananna* Re: Filologia germańska IP: *.2-85.cust.bluewin.ch 05.05.09, 13:53
            Może trudno w to uwierzyć (mnie przynajmniej bardzo te dane zdziwiły), ale statystyki mówią, że popularność języka niemieckiego nie tylko nie spada, ale wręcz rośnie o 2% rocznie. Języka niemieckiego uczy się w polskich szkołach ponad 40% uczniów. W podstawówce jako przedmiotu obowiązkowego uczy się go więcej dzieci niż angielskiego! (źródło: "Nauczanie języków obcych - Polska a Europa", red. H. Komorowska, 2007)

            Oczywiście, łatwiej jest znaleźć pracę angliście, a w sporym stopniu obecny stan wynika z niedoboru nauczycieli angielskiego właśnie. Niemniej nie ma co spodziewać się, że j. niemiecki wycofa się ze szkół - raczej utrzyma swój status drugiego języka obcego po angielskim. Zwłaszcza w Polsce Zachodniej i na Śląsku jego popularność nie jest zagrożona (a może wręcz rosnąć).
          • Gość: Tawananna* Re: Filologia germańska IP: *.2-85.cust.bluewin.ch 05.05.09, 13:54
            I jeszcze "oczywista oczywistość" - nie każdy wybiera filologię po to, żeby po niej uczyć języka.
            • Gość: silvia Re: Filologia germańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 10:47
              "Popularność języka rośnie", bo na rynku jest zbyt dużo nauczycieli
              niemieckiego, którzy jakoś muszą zarobić na chleb. Zwłaszcza tych
              już zakotwiczonych nikt przecież nie zwolni. A anglistów dużo
              trudniej namówić, żeby chcieli pracować w podstawówce. Dzieci,
              które prze kilka lat uczyły się niemieckiego, wybierają go później
              w gimnazjum i liceum w ramach kontynuacji, czemu zresztą nie ma się
              co dziwić. I tak koło się nakręca, a z robotą dla germanisty
              obecnie cieeeniuuutkooo...
              • Gość: Tawananna* Re: Filologia germańska IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 06.05.09, 13:04
                Jeśli komuś marzy się praca w szkole, to angielski jest znacznie lepszy od niemieckiego - to jasne.

                Ale w polskiej szkole obowiązkowa jest nauka dwóch języków, a na dzień dzisiejszy nie ma nic, co mogłoby zdecydowanie zagrozić angielskiemu I niemieckiemu (francuski? hiszpański? rosyjski? włoski?). Popularność niemieckiego to oczywiście w dużym stopniu efekt deficytu anglistów (+ tendencji do wprowadzania języka coraz wcześniej, która nasila ten deficyt) - ale jednak nie tylko. Gdyby chodziło wyłącznie o anglistów, to wraz z kolejnymi rocznikami absolwentów, zwł. kolegiów językowych i z kolejnymi germanistami odchodzącymi na emeryturę, malałaby stopniowo popularność niemieckiego, ew. utrzymywałaby się na tym samym poziomie - a jednak z jakiegoś powodów nawet rośnie. I to w sumie tendencja zadziwiająca, bo na świecie niemiecki na popularności w ostatnich latach bardzo stracił.

                > I tak koło się nakręca, a z robotą dla germanisty
                > obecnie cieeeniuuutkooo...

                Znam takich, co dają radę :)

                Innymi słowy: wyższość angielskiego nad niemieckim, jeśli chodzi o perspektywy zawodowe, jest moim zdaniem oczywista, co nie oznacza jeszcze, że po germanistyce jest tylko bezrobocie - bo na to jak na razie się nie zapowiada.
Pełna wersja