26 lat- too late na nowy początek?

IP: 94.254.253.* 04.05.09, 12:40
hej, ostatnio na forum zamnozyło się od podobnych wątków, więc i swój dodam, a co!;)
Jestem swieżo po studiach- filologia niem. Ostatnio chodzi mi po głowie wyjazd za granicę i kolejne studia. Too late?
    • Gość: xyz Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.zamosc.mm.pl 04.05.09, 13:41
      Jasne dobry pomysł jeżeli masz takie możliwości i chęci to co stoi na przeszkodzie?? :)
      • Gość: sienna_m Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 94.254.180.* 05.05.09, 08:50
        dzięki. Problemem jest tylko rodzina. Tata, w czym nie jest pewnie osamotniony, twierdzi, że powinnan zacząć robić tzw. "karierę", a nie cytuję- " za granicą garnki zmywać". Faktem jest, że gdybym zdecydowała się na nowe studia musiałabym pracować, ale przecież niekoniecznie w ten sposób. Uprzedzam zarzuty, o tym, że do tej pory byłam na garnuszku rodziców- od 4 lat pracuję, ale dorywczo( tłumaczenia), lub udzielam korków.
        • just-for-fun Re: 26 lat- too late na nowy początek? 05.05.09, 10:35
          Probuj. To Twoje zycie, a nie rodzicow.
          Ja kiedys nie zrealizowalm swojego planu - marzenia, bo rodzice tez
          mi wbijali do glowy roznosci i zaluje. Wiec jesli masz mozliwosc,
          checi to dzialaj!
          Nie ma nic gorszego niz niespelnione marzenia albo strach, ze cos
          sie nie uda.
          Powodzenia!
          • Gość: martusia2203 Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.skarzysko.vectranet.pl 05.05.09, 10:50
            Kobieto, 26 lat to jeszcze młody wiek! ;) Niestety rodzina bardzo często chce
            nami kierować i nakazywać nam, co mamy robić. Nie przejmuj się tym i próbuj!
            Lepiej spróbować niż do końca życia żałować, że się poddało bez walki...
    • mary_an Re: 26 lat- too late na nowy początek? 05.05.09, 11:09
      Moja przyjaciolka po germanistyce wyjechala na studia bachelor do Niemiec,
      pracuje, wiec starcza jej na utrzymanie i jest najszczesliwsza osoba na swiecie.
      • Gość: stara Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.olsztyn.mm.pl 05.05.09, 22:25
        Jesteś młoda i żadne za późno. Moja koleżanka w wieku co prawda 25 lat
        rozpoczęła studia weterynaryjne (wcześniej skończyła biochemię). I chociaz pracę
        zawodową zacznie później, to nie żałuje! W końcu ma pracować do końca życia,
        więc ważne jest by robić to, co się chce. I spełniac marzenia.
    • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 06.05.09, 14:44
      dla mnie 26 lat to czas na ustatkowanie sie, pracę. boisz sie
      wkroczyć w dorosłośc to też wymyslasz sobie kolejne studia!
      • un.invited Re: 26 lat- too late na nowy początek? 06.05.09, 18:33
        jak juz wkroczysz w ta "doroslosc", wypowiedz sie ponownie -

        • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 10:25
          czemu próbujesz mnie obrazić? brak ci dojrzałości?
          • mary_an Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 10:32
            chyba tobie. jezeli dziewczyna wie, czego chce w zyciu i tym czyms jest dalsza
            nauka, ma jasna wizje przyszlosci to wlasnie to swiadczy o doroslosci.
            A nie jak teraz zacznie w biurze tepo klepac w klawiarure i bedzie to robic
            przez kolejnych 40 lat. To swiadczy tylko o strachu przed wyzwaniami i
            podejmowaniem decyzji.
            • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 12:19
              podstawówka - liceum/technikum - studia - to rozumiem ale ile lat
              można poswięcic na uczenie sie bez zdobywania doswiadczenia. tacy
              wieczni studenci to nic dobrego.
              • mary_an Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 12:52
                No, a juz najgorzej to jak ktos robi doktorat i habilitacje - co za nieroby.
                Wyrzucic ksiazki i do lopaty!!!!
                • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:14
                  jest różnica pomiedzy kontynuacja kierunku kształcenia na studiach
                  dr i potem robieniu hab. - moja szwagierka tak robi - a
                  rozpoczynaniem kolejnego kierunku studiów - ludzi którzy kontynuuja
                  zakładaja ze będa pracowac na uczelni i to jest ok ale sa ludzie
                  którzy nie potrafia przestawić się na myslenie "poza uczelnianiane"
                  • mary_an Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 14:18
                    Jezeli ktos konczy germanistyke, potem wyjezdza na studia do niemiec i robi
                    studia z prawa i nastepnie specjalizuje sie w tlumaczeniach spejalistycznych
                    prawniczych, za ktore zarabia 20 razy wiecej niz jakby od razu poszedl tlumaczyc
                    albo uczyc niemieckiego w podstawowce to uwazasz, ze jest to bezsens?

                    Nie mowimy o sytuacjach, gdzie ktos studiuje biologie, potem filozofie a potem
                    historie sztuki, bo sam nie wie co ze soba zrobic - ale o ludziach, ktorzy
                    doskonale wiedza, czego chca w zyciu i w tym celu robia studia podyplomowe, albo
                    zaczynaja drugie studia.

                    Najlepsi prawnicy biznesowi to tacy, ktorzy skonczyli 2 fakultety: prawo i
                    ekonomie. Sporo jest takich, zarabiaja krocie (jesli juz mowimy o pieniadzach),
                    sa tez tacy, co mysla dokladnie jak ty i niczego wiekszego w zyciu nie osiagneli
                    i nie osiagna.
                    • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:24
                      czemu sadzisz że nic nie osiagnełam, na jakiej podstawie tak
                      twierdzisz? nadal przypominam o tym ze pisze o ludziach którzy
                      skacza z kierunku na kierunek byleby tylko studiowac....
                      • mary_an Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 14:26
                        Mowisz o autorce watku, a nic napisala, ze chce skakac bez sensu z kierunku na
                        kierunek i ze nie ma celu w zyciu.

                        Skoro siedzisz caly dzien na forum to raczej nie robisz jakiejs oszalamiajacej
                        kariery :)
                        • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:34
                          Re: 26 lat- too late na nowy początek? a co ci sugeruje tytuł????????

                          wnioskowac można to samo o tobie - skoro siedzisz cały dzien na
                          forum to nie jestes pilna studentka.....
                          • mary_an Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 15:23
                            a czy ja kiedykolwiek pisalam, ze jestem pilna studentka? pytasz po czym
                            wniskuje, ze nie osiagnales wielkiego sukcesu w zyciu - to odpowiadam.
                    • un.invited Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 14:27
                      biologia i filozofia sie sklada na bioetyke... - OK, historia sztuki juz tu
                      mniej pasuje, ale powiedzmy, ze od czasu do czasu mozna cos w zyciu zrobic dla
                      siebie a nie dla pieniedzy/kariery i takich-tam
          • un.invited Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 11:19
            dlaczego chcesz sie obrazac? - brak Ci dojrzalosci?

            trzeba sie nie bylo obijac na studiach i wybrac kierunek, ktory nie byl strata
            czasu - teraz ekstrapolujesz z wlasnych, nietrafionych doswiadczen na cala
            rzeczywistosc akademicka

            a tak w ramach dygresji - studia, praca, i dojrzalosc nie sa rzeczami wzajemnie
            sie wykluczajacymi - wyjdz z zasciankowa, z ktorego piszesz i .... dorosnij
            • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 12:21
              skonczyłam studia i teraz pracuje, nie widze potrzeby robienia kilku
              kierunków:) w polsce studia sa oderwane od rzeczywistości - powie ci
              to kazdy pracodawca:D
              • un.invited Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 13:21
                alez nikt Cie nie zmusza do robienia kilku kierunkow - ale tez daruj sobie ta
                krucjate pod sztandarami "nie studiujcie, nie studiujcie" -

                a co do tego zgeneralizowanego "kazdy pracodawca" i "studia w Polsce" -
                zakladam, ze dotyczy to Twojego poletka czyli jakiejs ekonomii z finansami?...

                poza tym jest to nie na temat, biorac pod uwage, ze zalozycielka watku wybiera
                sie za granice ;-)
                • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:04
                  nie napisała ze chce pracowac za granica tylko ze chce tam
                  studiować:) krucjata.. ale - zróbcie jeden kierunek i starczy:)
                  resztę umiejetności rozwijajcie już w pracy
                  • un.invited Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 14:22
                    niektorzy, Slonce, sa ludzmi renesansu ;-)
                    • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:35
                      nie myl renesansu ze średniowieczem:P
                    • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:37
                      nie myl renesansu ze średniowieczem :P
                      • un.invited Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 15:17
                        alez ten renesans to nie odnosnie Ciebie -
      • Gość: z. Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.216.95.46.dyn.user.ono.com 06.05.09, 20:11
        aeternus napisał(a):

        > dla mnie 26 lat to czas na ustatkowanie sie, pracę. boisz sie
        > wkroczyć w dorosłośc to też wymyslasz sobie kolejne studia!
        jakbym slyszala swoja ciotke ,sfrustrowaną urzędniczkę ,która
        wyszła za maż w wieku 21 lat.
        nie plec bzdur ,na nauke nie jest za pozno tym bardziej jesli sie
        chce ,idz i nie zniechecaj ludzi .
        • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 10:17
          ludzie wy idzcie do pracy- zarabiajcie, podróżujcie a nie tkwijcie w
          ciasnych ramach przedswiadczenia że jak zrobię jakis kierunek to juz
          mam załatwiona przepustkę - potem wychodzą tacy po 10 kierunkach z
          zerowym doświadczeniem:) pół roku pracy = 5 lat studiów:)
          • un.invited Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 11:27
            co sie tak przejmujesz, ze iksinski studiuje 10 kierunkow?
            potrzebujesz wiecej kadetow do pomiatania? - cobys im tak w twarz mogl wciskac:
            "widzisz? widzisz? - na nic Ci te Twoje kieruneczki byly - tutaj JA! wiem
            wszystko najlepiej"
            • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 12:12
              jakich kadetów? co ty godosz:)
              • un.invited Re: 26 lat- too late na nowy początek? 08.05.09, 13:23
                no jak? - jedyny sposob na odreagowanie bycia pomiatanym jest pomiatanie nowych,
                co nie?

                hierarchia dziobania
                • Gość: z. Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.216.95.46.dyn.user.ono.com 08.05.09, 13:51
                  kobieto a co cię obchodzi czy ktoś studiuje do setki czy ma
                  zawodówkę.Każdy robi jak uważa ,ja zamierzam zrobic sobie fajne
                  studia podyplomowe ,a kto wie..może nawet licencjat z
                  dziedziny ,ktora mi się podoba i przy okazji pracować,nie obchodzi
                  mnie zdanie takich osob jak ty ,tylko weź pod uwage ,ze to niedawne
                  czasy kiedy w okreslonym wieku nalezalo się "ustatkować " jak to
                  okreslasz.To ,ze ty musialas..nie znaczy ,ze kazdy tez tak ma.I
                  podobnie jak univited sądzę,że pracujesz w finansach czy innym
                  biuoroshicie.Tez jestem ekonomistką i też nam zawsze wtłaczano do
                  glowy ( juz od 1 roku) teksty o pracodawcy bogu itd.,pewnie ,zeby
                  przygotowac kolejna armię korporacyjnych wyrobników.
                  • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:00
                    czemu mnie generalizujesz, nie pracuje w finansach:) jak siedzisz na
                    kasie to rób co roku inna podyplomówke - ja wole wybudowac sobie
                    dom:)
                    • Gość: z. Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.216.95.46.dyn.user.ono.com 08.05.09, 14:09
                      nie siedze ,a dom sobie kiedys wybuduje ,moze nie bede ciagnac na
                      kredyt jak ty:P
                      • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:16
                        haha jak zarobisz 500 tys to prosze bardzo - gratuluje:) zreszta na
                        kredyt bardziej sie opłaca...
                        • Gość: z. Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.216.95.46.dyn.user.ono.com 08.05.09, 14:27
                          coz..po pierwsze juz mam kawalek ziemii.po drugie nie wiem gdzie
                          mieszkasz jesli w Polsce ,to biorac pod uwage obecny stosunek euro
                          do zlotowki ,mozliwe ,ze szybciej uda mi sie uzbierac ,no a po
                          trzecie ja tam nie chce ok.60tki z siwiejaca glową cieszyc się ,ze
                          udalo mi sie wreszcie splacic .mowie o kredytach na 40 lat
                          • Gość: aeternus Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: 212.160.172.* 08.05.09, 14:31
                            a ja o kredycie na 15 lat z mozliwościa wcześniejszej spłaty - co z
                            pewnością uczynie:)
    • Gość: jacko Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 18:00
      tu lejt ! stara krowo, weź się za robote !
    • Gość: bello Re: 26 lat- too late na nowy początek? IP: *.cable.smsnet.pl 10.05.09, 16:13
      kiedy zaczniesz pracować i odciążysz rodziców, pomożesz im
      finansowo??? tego ci nie powiedzą ale napewno by chcieli otrzymać
      pomoc...
    • dzika_zdzicha Re: 26 lat- too late na nowy początek? 10.05.09, 16:30
      jeśli chodzi o wiek, to moim zdaniem - nie za późno. sama mam 26
      lat, jestem po 1 kierunku, a teraz zacznę 2, zaocznie by nie tracić
      lat pracy. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja