Bardzo nietypowa sytuacja-pozytywnie.Wysoki wynik

IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.09, 15:37
Mieszkam w małej mieścinie pod wrocławiem i skończyłem technikum
teleinformatyczne.Poszedłem do niego żeby mieć dodatkowy rok nauki
do matury,gdyz zainteresowania mam inne.Zdałem na maturze:
- matematykę rozsz(96%)
- geografię rozsz(98%)
- wos rozsz (92%)
- angielski rozsz (100%)
i standardowo polak podst.78%. Mierzyłem na ue wroc lub sgh, ale
wszyscy mi mówią że z takimi wynikami warto spróbowac wyżej
zagranicą.Czy opłaca się czekac rok na zagraniczną uczelnię(bo tam
papiery trzeba składac wcześniej)czy pójść na którąś z ekonomicznych
w Polsce? Nie jestem bogaty więc wziąłbym pozyczkę w anglii i
pracował(moi rodzice też sa skłonni mi pozyczyć kasę na
utrzymanie).Jakie uczelnie brac pod uwagę? London school of
economics czy Cambridge/Oxford?
    • Gość: PJ Re: Bardzo nietypowa sytuacja-pozytywnie.Wysoki w IP: 94.254.218.* 03.07.09, 15:58
      W dobrej szkole za granicą warto studiować, ale jeśli to zamierzasz, to moim
      zdaniem i tak nie opłaca się przez rok siedzieć w domu i nic nie robić.
      Z takimi wynikami (zwłaszcza matematyka) zainteresowałbym się jakimiś kierunkami
      zamawianymi - są duże szanse na stypendium 1000 zł/mies (chociaż przez rok).
      Po ewentualnej rezygnacji ze studiów nie trzeba tych pieniędzy oddawać.

      Twoje preferencje sugerowałyby jakieś studia ekonomiczne - nie ma chyba takich
      zamawianych, ale są zamawiane matematyczno-ekonomiczne (może nawet lepsze), np.
      na UJ.
      • Gość: qwerty Re: Bardzo nietypowa sytuacja-pozytywnie.Wysoki w IP: *.chello.pl 03.07.09, 16:35
        > Po ewentualnej rezygnacji ze studiów nie trzeba tych pieniędzy oddawać.

        Jesteś pewny(a), że nie trzeba oddawać stypendium po rezygnacji? Bo ja czytałam
        na którymś z portali coś przeciwnego - jak się wyleci albo zmieni zdanie to
        stypendium do zwrotu.

        • Gość: PJ Re: Bardzo nietypowa sytuacja-pozytywnie.Wysoki w IP: 94.254.218.* 03.07.09, 17:15
          Gość portalu: qwerty napisał(a):

          > > Po ewentualnej rezygnacji ze studiów nie trzeba tych pieniędzy oddawać.
          >
          > Jesteś pewny(a), że nie trzeba oddawać stypendium po rezygnacji? Bo ja czytałam
          > na którymś z portali coś przeciwnego

          Według tego artykułu http://serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,6777991.html nie trzeba zwracać.
          Ponadto, z tego co wiem, to w ministerialnych warunkach konkursu na studia zamawiane nie było takiego wymagania.

          Wszelkie wątpliwości rozwieją pewnie dopiero regulaminy przyznawania stypendiów - na razie ich chyba jeszcze nie ma.
    • Gość: Enid Re: Bardzo nietypowa sytuacja-pozytywnie.Wysoki w IP: *.ip14.fastwebnet.it 03.07.09, 16:59
      Wszystkie uczelnie, o ktorych wspominasz sa bardzo dobre i ze swoimi wynikami
      masz szanse sie dostac. Jesli myslisz o LSE to zakladam ze interesuja cie
      szeroko pojete kierunki ekonomiczne. Trudno powiedziec, ktora z uczelni
      wymienionych przez ciebie bedzie lepsza: LSE ma nieco wyzszy poziom kierunkow
      ekonomicznych (Oxford/Cambridge specjalizuja sie w bardziej "tradycyjnych"
      kierunkach uniwersyteckich), ale za to dyplom Oxbridge otwiera bardzo duzo
      drzwi, nawet niezaleznie od tego jaki kierunek skonczysz. Ukonczenie tych
      uczelni jest czesto traktowane przez pracodawcow (w UK) jako dowod, ze jestes
      bardzo inteligenty i wszedzie sobie poradzisz, nawet jesli twoj kierunek jest
      niezwiazany z praca.

      Pamietaj, ze nie tylko oceny na maturze licza sie w rekrutacji. W przypadku
      Oxfordu/Cambridge na pewno jest rozmowa kwalifikacyjna - musisz wiedziec
      dlaczego interesujesz sie kierunkiem na ktory zaaplikowales, miec jakas wiedze
      na ten temat oraz prawdopodobnie wyjasnic dlaczego nie zaaplikowales w zeszlym
      roku (powod "nie spodziewalem sie tak wysokich wynikow na maturze" na pewno nie
      zjedna tobie komisji, juz lepiej powiedziec o gap year). Poza tym pisze sie list
      motywacyjny, mozliwe ze jakies wypracowanie oraz potrzebne sa referencje od
      nauczycieli z liceum.

      Jesli dobrze pamietam, w Anglii mozesz zaaplikowac na max 5 kierunkow na roznych
      uczelniach, oplata jest jedna, mozesz wiec starac sie o miejsce na wszystkich
      wymienionych uniwersytetach.

      Powodzenia!
    • Gość: PAETZ Re: Bardzo nietypowa sytuacja-pozytywnie.Wysoki w IP: 78.52.168.* 07.08.09, 00:29
      Jakby co, chętnie pomogę w aplikacji. Studiuję na LSE, jakbyś miał
      pytania pisz na afrobej@gmail.com

      Oceny masz dobre, ale to niewielki atut, a raczej podstawa. Tam
      wszyscy takie mają. Czeka Cię dużo pracy, jeśli rzeczywiście Ci na
      tym zależy. Napisz do mnie maila, to pogadamy.

      pozdro,
      Maciek
Pełna wersja