Tak z ciekawości...

IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.09, 15:05
ile wg Was może zwolnić się miejsc maksymalnie z dowolnego kierunku
studiów? interesuje mnie to poniewaz ludzie mają nadzieje dostania
się na kierunek mimo tego,że dzieli ich od listy przyjetych czasami
nawet ponad 200 osób. Kiedy miec nadzieje,a kiedy zrezygnowac z
marzen i myslec racjonalnie? Jak to jest Waszym zdaniem?
    • Gość: galileo Re: Tak z ciekawości... IP: 77.236.0.* 14.07.09, 15:08
      Sam jestem tego ciekaw.Zobaczymy jak tam dzisiaj na tym uj-cie
      będzie.
    • plecionka Re: Tak z ciekawości... 14.07.09, 15:09
      Mysle, ze to zalezy od kierunku, od tego dla jak wielu osob byl pierwszym wyborem, a nie tylko rezerwa, no i od tego ile jest mniejsc.
    • plecionka Re: Tak z ciekawości... 14.07.09, 15:10
      A o jaki kierunek konkretnie chodzi?
      • Gość: maga Re: Tak z ciekawości... IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.09, 15:20
        Mój przypadek to akurat filozofia i 110 miejsc na ten kierunek, a ja
        dostane się jezeli zrezygnuje w drugiej i trzeciej turze ok 128
        osob... z zasady jestem pesymistka wiec moze dlatego brak mi tej
        nadzieji i dziwi mnie fakt ze niektore osoby liczą na to ze dostana
        sie jezli jest taka bariera jak np moja... a moze ja sama szukam w
        tym momencie pocieszenia?:)
        • plecionka Re: Tak z ciekawości... 14.07.09, 15:29
          Hm, trudno powiedziec. Ale chyba i tak nie pozostaje Ci nic innego, tylko czekac...
    • m.blizard Re: Tak z ciekawości... 14.07.09, 15:21
      kierunki typu administracja czy jakaś tam pedagogika - dużo osób zrezygnuje,
      chociaż nie wiem czy aż 200...
      Z tych bardziej popularnych kierunków to może z kilkanaście osób.
      • adziunia Re: Tak z ciekawości... 14.07.09, 15:51
        Myślę, że z filozofii może zrezygnować te 128 osób, ale tylko tak mi
        się wydaje, że dużo osób traktuje filozofię jako awaryjny kierunek.
        Nadzieja umiera ostatnia ;]
Pełna wersja