Dodaj do ulubionych

Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opinie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.09, 21:25

Co możecie powiedzieć o Wyższej Szkole Bezpieczeństwa w Poznaniu. Jak tam
uczą? Proszę piszcie.
Obserwuj wątek
      • Gość: studentka WSB WSB - ŻART!!! IP: *.sky24.pl 19.07.11, 14:04
        Witam wszystkich którzy studiują już na tej pseudo uczelni i tych, którzy mają zamiar tam się wybrać. Zacznę od tego, iż z czystym sumieniem odradzam studiowanie w WSB w Poznaniu. Jak pisaliście wcześniej nie dość, że zimą w salach siedzimy w kurtkach w krzesłach dla krasnali to zawsze jest licytacja między wykładowcami o rzutnik na zajęcia. Nie łudźcie się, że szkoła przygotuje Was do zawodu (pytanie jakiego)?. Po 3 latach wydawania mnóstwa pieniędzy miesięcznie na czesne, nie mamy nic. Nie mamy nawet licencji I nie mówiąc już o II stopniu pracownika ochrony. Kiedy rozmawiałam z dziekanem na początku studiów czy szkoła zapewni naukę strzelania, licencję, ćwiczenia w terenie np. na poligonie, praktyczne i teoretyczne ćwiczenia jak zachować się np. w czasie ataku terrorystycznego, odpowiedź brzmiała - TAK, OCZYWIŚCIE JEST TO W PLANIE. Teraz kończę pseudo studia w "Wyższej Szkole Bezpieczeństwa" i wychodzę z nich z niesmakiem, że nie mam żadnego przygotowania do zawodu pracownika ochrony. Jedyny pozytywny fakt, to taki, że na początku studiów zapisałam się na Koło Naukowe, które zorganizował dr. Marian Kryłowicz. Uczęszczanie na zajęcia poza szkolne i w ramach studiów do tego profesora to czysta przyjemność. Polecam!!! nie róbcie sobie wolnego w tym czasie, bo można dużo się nauczyć, zadawajcie pytania i wymagajcie a profesor Kryłowicz z czystą również przyjemnością i niesamowitym zaangażowaniem odpowie na nie wszystkie. Poza tym Koło Naukowe, które zorganizował daje więcej możliwości niż WSB, my np. niedługo będziemy odbywali kurs na pracownika ochrony II stopnia. Jeśli ktoś chce uzyskać więcej informacji podaję numer telefonu 516359658 Asia. Pozdrawiam wszystkich internautów i studentów WSB.
    • Gość: studentka :( Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.10, 11:06
      Na temat wsbezp. miałam bardzo dobre zdanie. Ale jestem oburzona tym jak władze
      szkoły podeszły do tragedii w Smoleńsku, dokładniej do uroczystości żałobnych i
      samego pogrzebu pary prezydenckiej. Niemalże wszystkie poznańskie uczelnie
      odwołały zajęcia 17-18 kwietnia a jeśli nie to udostępniły osobom chętnym
      oglądanie transmisji z uroczystości.Ta uczelnia nie wiem czym się kierowała
      podejmując decyzje o tym że zajęcia 17 maja odbyć się normalnie czyli nawet i do
      20.00 a w niedzielę 18.04 skrócone do 13.10. Mozna tylko wyciągnąć wnioski, że w
      momencie gdzie cały świat łączy się z Polakami w bólu tej uczelni nie stać na
      tak prosty gest. To świadczy o jej poziomi.Brak słów to są kpiny i znieczulica
      !!!!!!!!! Jest mi wstyd że zdecydowałam się studiować na takiej uczelni
    • Gość: paulina anonim8347,wery,tomeek,racjastanu,zbychu76,ania IP: 81.210.3.* 01.10.10, 18:59
      Uśmiałam się setnie ;) Jak już podszywasz się pod kilka osób, to rób to umiejętnie. Zdradził cię IP i te same argumenty oraz podobny poziom wypowiedzi. Może szkoła rzeczywiście jest beznadziejna, nie wiem, bo się tam nie uczyłam, ale to że dokonałeś złego wyboru co do uczelni, to już nie jest nasz problem i nie musisz nas tu zarzucać swoimi frustracjami.


      • Gość: studentka Re: anonim8347,wery,tomeek,racjastanu,zbychu76,an IP: *.146.136.36.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.10.10, 14:44
        nas niestety też oszukano przyjęto nas na kierunek którego w ogóle nie otworzono ;/ rektor wówczas dal nam "promocje" mozliwość studiowania 2 kierunku za darmo (tego którego nie otworzyli a otwarty miał zostać w tym roku) jeśli zgodzimy przenieść się na inny kierunek no i tak sie stalo.. juz 2 rok a szkola i tak akredytacji na tamten kierunek nie otrzymala ;] co sie pozniej okazalo kazdy trafil na inna "promocje" jedni placa 10zl miesiecznie inni tacy jak ja 300zl jeszcze inni 340zl pelen wypas i rowno uprawnienie... Rektor jest bardzo nie przyjemny miałam z nim spotkanie które przerodziło się w jedną wielką kłótnię a mianowicie : moja oplata miesieczna wynosi 300zl i tak tez mam na umowie ale zaznaczylam ze bede wplacac pieniadze z gory za caly semestr (jest to wygodniejsze przynajmiej dla mnie) i tak tez wplacalam pozniej jednak sie okazalo ze mam nie doplaty jakies 700zł bo skoro place semestralnie to moje miesieczne zmienia sie z 300zl na 340zl + kara za opóżnienie w platnosciach. jakim prawem? wg naszego kochanego REKTORA jesli place semestralnie to zmienia mi sie umowa hehe kpina jakas!!! po wnet godzinnej klotni z nim stanelo na tym ze nie bede musiala doplacac zaleglosci a od nowego semestru bede wplacac kase co miesiac ;] czlowiek bardzo nieprzyjemny zapatrzony w siebie i wszystkowiedzący !!! Wcześniej próbowałam to wyjaśnić bezposrednio z poznaniem z babka ktora zajmuje sie tam platnosciami juz nie pmaietem jej nazwiska... rozmowa zakonczyla sie na tym ze wyzwala mnie od oszustek zlodziejek i osob ktorym nie zalezy na studiach tylko na podbitej legitymacji!!! nie mialam sily sie z nia klocic rozlaczylam sie.... podbita legitymacja ktopra do niczego nie jest mi potrzebna bo dojezdzam samochodem a znizek studenckich na rope nie ma ;] nie zalezy mi na studiach to po chjolere do niej dzwonie i p[robuje wyjasnic cala sytuacje?? oczywiscie powiadomilam o tym rektora przy tej rozmowie a ten oburmuszony oswiadczyl mi ze on ma samych wykwalifikowanych pracownikow i to co mowie nie moze byc prawda a na pytanie jakim prawem ona mowi do mnie ze jestem oszustka rozlozyl rece... kpina doslownie... co do wykladowcow to fakt naleznosci powyplacal im z duuuuuzym opoznieniem i na mniejsze kwoty o czym nam tez mowili, czesc w ogole poodchodzila.. stypendium naukowe wynosi 95 zl az cholera nie wiem na co ta kase wydac taki ogrom... babki z dziekanatu pokazaly rektorowi wykaz stypendiow naukowych z innych uczelni tzn kwot jakie tam wyplacaja to byl wielce zdziwiony i sam jeszcze sprawdzal czy aby go czasem nie oszukaly... wiec mamy nadzieje ze w tym roku ta stawka chociaz minimalnie sie podniesie... socjalne w zeszlym roku wynosilo 30zl z czego kumpela ani zlotowki na koncie nie zobaczyla bo przez caly rok nie zdazyli jej tego wyplacic.. zal poprostu... Rektor do dupy i jego zasady ale ogolnie rzecz biorac nie narzekamy na wykladowcow mamy samych szanowanych profesorow i doktorów z calej polski... sprzęt jako taki tez jest, sale cieplutke i przyjemne przynajmiej u nas..
          • Gość: agawa Re: anonim8347,wery,tomeek,racjastanu,zbychu76,an IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.11.10, 11:13
            WSB poprostu cud uczelnia Zaczęło się od wydania niepodpisanej i niepodbitej karty osiągnięć studenta. Problem tym większy, że dziekan zwolniono i nie miał kto podpisać karty... kolejna wtopa to odwoływanie zajęć z wcześniejszym (5 minutowym wyprzedzeniem). Przychodzę na 8 rano i dowiaduję się, że mam zajęcia od 10. Są tacy ćwiczeniowcy, z którymi powinnam mieć 10 godz zajęć w semestrze tyle że wstawił się na ostatnie, stwierdził, że zrobi nam zaliczenie i szybko wychodzi bo śpieszy się do kina. Wogóle nie wiedział na jakim kierunku jesteśmy i pytał się nas do której ma dziś zajęcia :) Promotor pytał się nas czy przypadkiem nie wiemy kiedy są obrony, po czym obrona była bez mojego promotora. Skończyłam studia w lipcu, a do dziś nie chcą mi oddać indeksu. Szkoła dla baaardzo cierpliwych, którzy chcą skończyć to co zaczęli albo dla tych którym wszystko zwisa i nic się nie chce.
      • Gość: 666999 Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.02.11, 18:06
        Szkoła dla tych którzy bez wiekszego wysiłku chcą skończyć studia. Babke od WOP widziałem raz, jak wpisywała zaliczenie :P za legitymacją czekam do dzisiaj (nie ich wina oczywiście :P ) nawet nie wiem jakie mam oceny na koniec semestru bo nikt wyników nie podał a indeksy są oddane. Nie mieścimy się w klasach siedzimy na podłogach. Profesorzy mają totalny looz. Jednym słowem: nic nie robić nie mieć zmartwień... a jeśli chodzi o tych z góry... ŻAL
        odradzam!!!
    • Gość: Maaaa Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 22:33
      Jak uczą ??? hehe, nie wymagaj za wiele :D tam nie uczą tylko wyciągają kasę ... Grupy po prawie 50 osób na pierwszym roku a zajecia w salach w gimnazjum gdzie lawek i krzesel jest co najwyzej do 30 osob wiec albo siedzisz na podlodze albo szukasz krzesla po calej szkole a jka juz znajdziesz to piszesz na kolanie bo lawki nie masz ... nawet na egzamin nie potrfia sie przygotowac... wchodzimy kiedys do sali a tam pusto, brak krzesel bo ktos powynosil ... czekalismy pol godziny az przydziela nam inna sale ... porazka... a co do nauki, ja studiuje bezpieczenstwo narodowe sp bhp i powiem szczerze ze po dwoch latach nic nie wiem ... hehe, papier bedzie ale co z tego ... jesli planujesz zrobic tylko wyksztalcenie wyzsze ale nie posiadac zadnej wiedzy tz. studiowac ale tak zeby w ogole nie czuc tego ze studiujesz to jest odpowiednia szkola :) pozdrawiam
      • Gość: Maaaa Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 22:52
        aaaa i dodam jeszcze że wyciągają mnóstwo siana, do każdego spóźnienia z czesnym doliczają z kosmosu wzięte odsetki... miałam sytuację że byłam przez 4 miesiące bez pracy i nie byłam w stanie na czas płacic za studia to nie chcieli mi legitymacji podbic ... i nie dosc ze biedna bylam i nie mialam na szkole to jeszcze musialam jezdzic na normalne bilety ... a jak juz wszystko oplacilam ( odsetek mialam ponad 200 zł !!!! ) poszlam podbic ta legitymacje po czym pani mi powiedziala ze do odsetek brakuje 12 zł ( bo mialam 212 a wplacilam 200) ale wczesniej jak dzwonilam i pytalam ile mam tych odsetek to mi wredna nie powiedziala... i wyobrazcie sobie ze przez te 12 zl mi nie podbila ... musialam isc na poczte, zaplacic i przyjsc z kwitkiem ze zaplacilam i dopiero z wielka laska mi przykleila ta naklejke ... i to jeszcze wielkie wyrzuty ze nie placilam to dlatego nie mialam przedluzonej legitymacji .... przed zaplaceniem odsetek zlozylam pismo z prosbo o umorzenie chociaz czesci .... opisalam tam ze stracilam prace i bylam w zlej sytuacji ( dodam ze zawsze mialam dobre oceny i prawie 100% frekwencję ) to w ogole nie dostalam odpowiedzi wiec w koncu to zaplacilam zeby miec ta legitymacje wazna.... jednym slowem ... porazka i totalna nieprzyzwoitosc.....
    • Gość: oskar Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.wtvk.pl 16.08.11, 11:19
      Witam! Ta szkoła jest przeznaczona raczej dla pracowników służb mundurowych, amatorzy raczej za wiele się nie nauczą. Są wielcy wykładowcy na tej uczelni, np. dr Kryłowicz, dr Gradzińska zajęcia z nimi to przyjemność. Jednak są i duże nieporozumienia(prof. Adruszkiewicz - szkoda gadać...). Inną stroną są ćwiczenia... mało jest wykładowców znających się na swoim temacie. Najgorzej jest z przedmiotami specjalistycznymi o bezpieczeństwie... Jak ktoś zaraz po studiach może uczyć zagrożeń bezpieczeństwa państwa... Polecam WSB dla pracujących już funkcjonariuszy. Jeśli chodzi o oszukiwanie studentów, to w 99% winni są sami studenci. Jestem starostą i to co potrafią wymyślić moi koledzy czasem mnie szokuje... Odsetki to też wina studentów, skoro pieniądze mają być do 5 danego miesiąca to nie można robić przelewu 5! Następna sprawa sama nauka nie sprawia mi trudności, więc można spokojnie mieć średnią powyżej 5 i dostać stypendium rektora lub nawet ministra jeśli chodzi się na jakieś koło naukowe. To oznacza studia prawie za darmo! Kolejna rzecz to nagrody, np. semestr, rok czy miesiąc za darmo... Ja wylosowałem semestr i... od kwietnia do września włącznie nie płacę czesnego! Na koniec chodzi mit, że na WSB nie trzeba się uczyć... skoro tak to dlaczego prawie 40% studentów nie zaliczyło egzaminów z historii i wiedzy o państwie i prawie w pierwszym terminie? Ta szkoła nie nauczy za dużo, jest dla tych co potrzebują studiów do pracy, skoro ktoś jest żołnierzem, policjantem itp. od 10 lat to czego można go nauczyć o bezpieczeństwie? Osobiście polecam!
    • Gość: studentka IIIr WSb Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.40.multiplay.pl 21.03.13, 22:04
      To co się dzieje w tej uczelni to jakaś paranoja! Jeden wielki żart a nie uczelnia! Jestem na 3 roku i powiem wam że po tych 3 latach jestem głupsza niż zanim zaczęłam "studiować".

      minusy uczelni:
      -totalny brak organizacji
      - ciągłe wyzyskiwanie pieniędzy ( za wydanie podstawowych zaświadczeń, sprawdzanie indeksów itp)
      -karygodne warunki na wydziałach WSB
      -załatwienie czegoś w dziekanacie graniczy z cudem no chyba że ma się chody jak ja :)
      - ciągłe zmiany dziekana co powoduje jeszcze większy bajzel
      -Brak zainteresowania studentem
      - brak pomocy ze strony promotorów przy pisaniu pracy licencjackiej; widocznie uczelnia wyznaje zasadę "umiesz liczyć, licz na siebie"
      - BONY zniżkowe to FIKCJA przekonałam się na własnej skórze
      - na każdym kroku każą nam udawać że ta uczelnia to cud miód malina
      - śmieszne wynagrodzenia dla wykładowców
      - osoby pracujące w WSB sa nie kompetentne ponieważ nie można się znać na wszystkim a uczelnia tego wymaga
      - Nikt nie słucha skarg, zażaleń, uwag studentów choć rektor jest "otwarty na wszelkie uwagi"
      - plany zajęć zmieniaja się z dnia na dzień po czym student słyszy że plan nalezy sprawdzać (to nic że zmiany zostały wprowadzone o 24.00)

      plusy uczelni

      - yyyyy brak :)

      A więc wszystkich rozważających podjęcie studia w WSB przestrzegam przed tym co was czeka. NIe warto pakowac pieniędzy. P.S dzięki Bogu że już kończę :)
    • Gość: Zirytowany Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.icpnet.pl 24.04.13, 12:11
      Typowa maszynka do robienia kasy: płacisz za wnioski, odsetki za dzień opóźnienia w czesnym itd. Szczytem są dwie rzeczy. Pierwsza to płatne szkolenia, których szkoła organizuje naprawdę dużo ale jest jedno ale: te szkolenia powinny być wykładane jako wykłady i ćwiczenia w ramach programu studiów, a tak szkoła sobie zarabia a studenci się w...ją że mają jakieś debilne przedmioty fakultatywne zupełnie nie przydatne w wybranych specjalnościach. Przykład? Proszę bardzo: 20 godz. wykładów z przedmiotu "Analiza i interpretacja dzieła sztuki" dla specjalności bezpieczeństwo antyterrorystyczne. Drugie ale: chcesz się obronić? Nie ma problemu ale najpierw zapłać za studia do końca, a więc w czerwcu wywal czesne z 4 miesiące a jak nie to płać do końca września o 100 zł więcej, a bronić się będziesz dopiero we wrześniu.
    • Gość: xyz Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.183.161.239.dsl.dynamic.t-mobile.pl 12.07.13, 16:28
      Szkoła jest pod wszelką krytyką.Liczy się tylko kasa a studenta mają gdzieś. Nic nie można załatwić.Słyszy się tylko"ja się tym nie zajmuję proszę iść do pana/pani X. Okazuje się że ta osoba też się nie zajmuje daną sprawą i tak odsyłają od jednego do drugiego a człowiek lata jak debil. W dziekanacie pracują same niekompetente osoby,dodzwonić do szkoły się nie można a jeśli ktoś łaskawie zdecyduje się odebrać telefon to następuje przełączenie do innej osoby a tam w słuchawce muzyczka jak w telezakupach. Czekasz, czekasz, czekasz aż w końcu cierpliwość odmawia i się rozłączasz bo nikt nie odbiera. Masakra, ku...ca bierze. Pod względem dydaktycznym ok ale pod względem administracyjnym to wielka tragedia. Zamiast płakać to tylko śmiać się chcę że tacy ludzie tam pracują. Pod tym kątem zdecydowanie odradzam studiowanie na tej uczelni!
    • hanna7611 Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini 08.09.13, 12:13
      Ale jaja . Tak czytam, bo też będe studiowac w Poznaniu , ale zarządzanie, a docelowo rachunkowość (specjalizacja) - a zatrzymałam oko na tym forum, bo WSB skojarzyło mi się z WSBankową. A to Bezpieczeństwa! Ale, o dziwo , znalazłamw wypowiedziach nazwisko dr Gradzińskiej - a słyszałam,ze ona wyklada też na WSHIR, tam gdzie ja się chyba docelowo znajdę . Co ona robi ze swoją wiedzą ekonomiczną w Wyższej Szkole Bezpieczeństwa?
    • Gość: ODZYSKAJ WPISOWE Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 15:15
      Jeśli ktoś z Was zapisał się na studia podyplomowe lub inne w tej placówce a Wasz kierunek NIE został otwarty napiszcie do rektora magnificencji prośbę o zwrot pięniędzy uzasadniając tym, że kierunek nie został otwarty więc nieetycznym i bezprawnym jest inkasowanie przez uczelnie pieniędzy za coś czego nie ma! Pozdrawiam!
      P.S.: Ja jeśli nie odzyskam pieniędzy sprawę skieruję do kuratorium oświaty i mediów.
    • Gość: nata88 Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.14, 16:06
      Jest to najgorsza uczelnia na jakiej można studiować. Uczelnia potrafi tylko ściągać pieniądze ze studentów nie oferując w zamian nic. Wprowadzają dodatkowe opłaty, każą płacić za wszystko. Ponieważ studenci potrzebowali różne zaświadczenia wprowadzili dodatkowe opłaty za ich wydanie. W chwili składania wniosków również za to trzeba zapłacić. Mają u siebie w uczelni wykładowcę o nazwisku Rzeczyński jest to stary dziadek który już dawno powinien grzać się przy piecu trzymają go tylko i wyłącznie dla tytułu. Fakt ten potwierdzony przez prodziekan. Wykładowca ten prowadzi wykłady, wykłady te są prowadzone niestarannie. W sali liczącej 3 grupy po około 30 osób mówi bardzo cicho nie można sporządzić notatek siedząc w drugiej ławce a co dopiero w ostatniej. Wykładowca rozpoczyna temat wkłada jakąś swoją myśl i nie powraca do tematu a wręcz przeciwnie rozpoczyna nowy. wychodząc z zajęć nie ma się żadnej wiedzy. Egzamin u tego pana natomiast jest koszmarem na zajęciach trwających 1 godzinę i 30minut podaje pytania przez godzinę w liczbie dwudziestu pytań złożonych, gdzie odpowiedz na jedno pytanie wyczerpuję jedną stronę papieru kancelaryjnego. Następnie informuje że zalicza w przypadku gdy jest udzielona odp poprawnie na 8 pytań ale nie będzie sprawdzał prac gdy nie będzie minimum udzielonych odpowiedzi na 10 pytań. Wykładowca ma zasadę uwalić na pierwszym egzaminie 98-99% studentów na poprawce bez możliwości dania szansy ponownie uwala. W chwili gdy studencin udają się w tej sprawie do dziekana w celu odwołania wykładowcy i wyznaczenia nowego u którego można zaliczać Pani dziekan informuje że nie jest w stanie nic zrobić i ze będzie trzeba u niego poprawiać ponownie, dodając że ona wie o zachowaniu tego wykładowcy bo wiele osób się na to skarży.
      Podsumowując TA SZKOŁA NIE JEST WARTA TWOICH PIENIĘDZY JEST TO POŚMIEWISKO, POTRAFIĄ TYLKO WYCIĄGAĆ PIENIĄDZE OD STUDENTÓW
    • Gość: Zenek WSB źle kierowana IP: *.eaw.com.pl 03.03.14, 22:46
      Przyczyna zdenerwowania ze strony studentów i pracowników WSB leży po stronie kierownictwa uczelni. Rektor jest osobą źle dobierającą współpracowników. WSB jest jedną z nielicznych uczelni (chyba w skali świata), gdzie funkcje kierownicze piastują osoby bez stopnia naukowego. Sam rektor przez blisko 25 lat nie obronił habilitacji. Pracownicy wykonują swoje zadania za marne grosze, w kiepskich warunkach i po godzinach. Do tego żyją pod ciągłą presją szefostwa oraz presją czasu i dogadzania studentom, którzy przedmioty zaliczają głównie za obecność (tak wynika z regulaminu uczelni, któa największy nacisk kładzie na obecność na zajęciach, a nie efekty nauczania). Obrony wyglądają żenująco. Osoba na specjalizacji antyterroryzm zapytania "co to jest terroryzm?" oczywiście nie umiała na to pytanie odpowiedziec, ale na dyplomie otrzymała ocenę bdb.
      Jeśli macie w sobie chociaż odrobinę ambicji, to nie idźcie tam ani do pracy, ani na studia. Tego typu instytucje lepiej omijać szerokim łukiem.
        • Gość: doriss Re: WSB źle kierowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.14, 08:10
          Witam, wybieramy się z chłopakiem na wsb od października na bezpieczeństwo narodowe. widzę, że opinie są podzielone. czy tam jest naprawdę aż tak źle? bo pieniądze niemałe..
          dużo jest chętnych? słyszałam, że o przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń?
          Proszę o odpowiedź, ponieważ mieszkamy jakieś 400km od Poznania i ciężko nam się dowiedzieć cokolwiek o tej uczelni.
          • Gość: oszukana przez wsb Re: WSB źle kierowana IP: *.play-internet.pl 23.04.14, 18:33
            Zapomnij o tej uczelni!!!!! Byłam tam studentką dosłownie jeden zjazd. Pamiętam to tak jakby było wczoraj.... W sobotę się spóźniłam, bo dojeżdżałam ok 250 km do uczelni i nie zdążyłam podpisać umowy. W niedziele się też spóźniłam, ale dosłownie 15 minut- zdarza się jak ktoś jest pierwszy raz w Poznaniu i nie wie co, gdzie i jak... No niestety, najpierw krzywa mina,czepianie się, a potem pytanie czy podpisałam umowę. Jak powiedziałam, że nie, to kobita od razu kazała w pośpiechu ją podpisywać. Ja się z nią oczywiście zapoznałam i oczywiście podpisałam- I TO NAJWIĘKSZY BŁĄD!!!!!!! Następnego dnia, odstąpiłam od umowy. Osobiście rozmawiałam z Panią dziekan w tej sprawie i powiedziała, że mam 14 dni na rozwiązanie umowy bez jakichkolwiek konsekwencji. I co się okazało? Że musiałam płacić 800 zł. kary a jak pisałam pismo, żeby mnie zwolnili z tej opłaty to co się dowiedziałam? Że mają 2 tyg na odpowiedź. A po dwóch tygodniach znowu telefon, że kara niezapłacona i dopóki jej nie zapłacę to nie otrzymam dokumentów. Ale to nie wszystko. Był koniec października i uczelnia postawiła mi ultimatum- albo w przeciągu dwóch dni zapłacę 800 zł kary i 350 zł za czesne październikowe albo zaraz będzie doliczone czesne listopadowe. A po co było 2 tyg? Właśnie po to, żebym płaciła czesne za październik. Nie miałam wyjścia- musiałam zapłacić. A kiedy odzyskałam dokumenty? W grudniu, z uwagi na postępowanie administracyjne. I też nie było łatwo, bo coś im się w papierach nie zgadzało. Jak w innej uczelni się rezygnuje, to w momencie uregulowania całej kasy wobec uczelni od razu się otrzymuje dokumenty a tu co? Dręczenie, straszenie itp. TRAGEDIA. Dobrze radzę nie warto tam dojeżdżać, dyskryminują ludzi spoza Poznania. Liczą się tylko ci, którzy ukończyli WSB w Poznaniu np. na licencjacie. Powiem krótko, jeżeli jesteś bogata i stać cię na to, żeby za wszystko dosłownie płacić, masz stalowe nerwy i nic cię nie ruszy to bardzo proszę, może ci się spodoba, ale ja odradzam. Aha zrezygnowałam dlatego, że jednak trasa wykańcza i 2 tyg dochodziłam siebie- powrót późnym wieczorem w niedzielę a rano oczywiście do pracy.... Na szczęście studiuję na innej uczelni i nie straciłam roku, uffffff , ale to najdroższy zjazd, za który kiedykolwiek zapłaciłam.....
    • Gość: studentWSB Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.icpnet.pl 16.06.14, 11:59
      Duża ilość praktyk?! Jak sobie załatwisz to masz... Uczelnia w żaden sposób nie pomaga w przeprowadzeniu praktyk. A nie, sorry... Załatwiali kiedyś robotę za darmo na stadionie Lecha. Kilkadziesiąt godzin roboty za wpisik w dzienniczku. Ogólnie uczelnia dla tych co chcą się uczyć i wiedzą po co przyszli. Jest kilku doskonałych wykładowców i niestety równie wielu, których nie dopuściłbym nawet do wykładania świniom żarcia w chlewie. Ale to wszystko to moja subiektywna ocena.
    • Gość: student Re: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - Poznań - Opini IP: *.play-internet.pl 14.10.14, 11:51
      Banda debili, nie polecam. Brak organizacji i informacji. Kasuja pieniądze za swoj balagan w dziekanacie. O obronie mowili ze poinformuja, oczywiscie nie poinformowali, o wydaniu dyplomu mieli wyslac maila.. minelo 3o dni i nie ma dalej. Obrona miala byc w lipcu a terjin dopiero byl we wrzesniu, na dodatek robia wszystko zeby zostac u niech i nie zlozyc dokumentow.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka