Praca ważniejsza niż studia?

01.09.09, 21:00
Mój syn w tym roku zdał maturę i wybrał studia zaoczne w uczelni
prywatnej, ponieważ znalazł sobie pracę. Oznajmił mi także, że
wkrótce się wyprowadzi. Mam wątpliwości co do jego decyzji – uważam,
że pracę powinien odłożyć na później, ponieważ najważniejsze jest
solidne wykształcenie. Mój starszy syn skończył studia dzienne i
dopiero na czwartym roku zaczął normalną pracę. Jakoś daliśmy radę i
teraz chcę, by młodszy zrobił tak samo, ale on upiera się, że z
uwagi na kryzys, sytuacja jest niepewna i MUSI iść do pracy, a
studia nie będą drogie, ponieważ przysługują mu ulgi i chce walczyć
o stypendium, a ponadto uczelnia zapewnia mu laptopa. Czy
rzeczywiście młodzi muszą tak wcześnie iść do pracy? Czy po to
walczyliśmy o kapitalizm, by nasze dzieci wcześniej niż my musiały
poddawać się wirowi pracy i stawały do wyścigu szczurów?
    • Gość: marek Re: Praca ważniejsza niż studia? IP: *.opera-mini.net 02.09.09, 11:54
      Pani syn bardzo dobrze zrobił. O wiele cenniejsza będzie dla niego wiedza, którą zdobędzie w pracy zawodowej niż "studiowanie" (nie mylić z nauką).
      • Gość: gosc Re: Praca ważniejsza niż studia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 14:00
        Studia zaoczne to nie to samo co dzienne. A gdyby szkołę podstawową, gimnazjum,
        liceum kończyć zaocznie - czy byłby teraz takim samym człowiekiem? Studia to nie
        tylko nauka konkretnego zawodu, studia mają przede wszystkim poszerzać
        horyzonty. Dlatego jestem za studiami dziennymi. Chyba, że pani syn znalazł
        pracę związaną z kierunkiem studiów, np. w księgowości a chce studiować Ekonomię
        - wtedy jest sens studiować zaocznie.
    • zloty.strzal Re: Praca ważniejsza niż studia? 02.09.09, 14:33
      > Oznajmił mi także, że
      > wkrótce się wyprowadzi.

      Może tu jest pies pogrzebany? Dzienne studia to przedłużenie dzieciństwa, ile można.
    • probably_lupus Re: Praca ważniejsza niż studia? 02.09.09, 22:42
      Praca podczas studiów ma sens wtedy, gdy jest z owymi studiami powiązana. Do
      tego trzeba jednak mieć jakiś pomysł na to, co będzie się w życiu robić i to
      realizować. Faktem jest też, że na studiach zaocznych Twój syn będzie miał sporo
      wolnego czasu i grzech tego jakoś nie wykorzystać. Ale niech nie idzie do pracy
      "bo wszyscy tak robią", żeby się gdziekolwiek załapać.
      Ja się nie mogę za wszystkich pracodawców wypowiadać, ale na mnie nie robi
      wrażenia jakakolwiek praca podczas studiów. Zwłaszcza dziennych. Jeśli ktoś ma
      jakieś praktyki powiązane ze swoim wykształceniem (albo ścieżką kariery),
      udziały w projektach naukowych - to jest coś. Ale kserowanie dokumentów i
      odbieranie telefonów albo sprzedawanie frytek to sorry.

      ewa_z_ursynowa napisała:

      > Mój syn w tym roku zdał maturę i wybrał studia zaoczne w uczelni
      > prywatnej, ponieważ znalazł sobie pracę. Oznajmił mi także, że
      > wkrótce się wyprowadzi. Mam wątpliwości co do jego decyzji – uważam,
      > że pracę powinien odłożyć na później, ponieważ najważniejsze jest
      > solidne wykształcenie. Mój starszy syn skończył studia dzienne i
      > dopiero na czwartym roku zaczął normalną pracę. Jakoś daliśmy radę i
      > teraz chcę, by młodszy zrobił tak samo, ale on upiera się, że z
      > uwagi na kryzys, sytuacja jest niepewna i MUSI iść do pracy, a
      > studia nie będą drogie, ponieważ przysługują mu ulgi i chce walczyć
      > o stypendium, a ponadto uczelnia zapewnia mu laptopa. Czy
      > rzeczywiście młodzi muszą tak wcześnie iść do pracy? Czy po to
      > walczyliśmy o kapitalizm, by nasze dzieci wcześniej niż my musiały
      > poddawać się wirowi pracy i stawały do wyścigu szczurów?
    • Gość: asz Re: Praca ważniejsza niż studia? IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.09, 13:18
      "Czy po to
      > walczyliśmy o kapitalizm, by nasze dzieci wcześniej niż my musiały
      > poddawać się wirowi pracy i stawały do wyścigu szczurów?"
      Kapitalizm już tak ma.
    • ewa_z_ursynowa Re: Praca ważniejsza niż studia? 03.09.09, 22:22
      Dziękuję za wszystkie głosy w dyskusji. Paradoksalnie, trudno nie
      zgodzić się z nimi, ponieważ każda podszyta jest racjonalnymi
      przesłankami. Zgadzam się, że użyteczność danych studiów zależy od
      planu na życie i priorytetów. Dodatkowo stwierdzam, że aby znaleźć
      dobrze płatną pracę, nie trzeba być absolwentem uczelni nr 1 na
      rynku.

      Jestem zwolennikiem jednak zasady, że studia to nie zwykły towar a
      człowiek uczy się po to, by stać się lepszym. Z drugiej strony wiem,
      że nie można ciągle sterować życiem swoich dzieciaków i w końcu
      trzeba puścić je wolno… Decyzje wynikają nie tylko z możliwości, ale
      i z potrzeb.

      A może studia stały się dobrem ekskluzywnym?
      • Gość: Ambitny Re: Praca ważniejsza niż studia? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.09.09, 22:36
        Boże święty, jak można porozumiewać się z drugim człowiekiem w taki
        sposób? Gdybym miał Cię słuchać dłużej niż minutę, wpadłbym w
        alkoholizm
        • ewa_z_ursynowa Re: Praca ważniejsza niż studia? 04.09.09, 21:14
          To teraz już wiesz, dlaczego kiedyś jakiś inny a-m-b-i-t-n-y
          wymyślił, by wiek emerytalny kobiet był niższy. Zawsze możemy napić
          się razem [żart ;)
          • verdana Re: Praca ważniejsza niż studia? 05.09.09, 11:08
            Zdecydowanie uwazam, ze masz teoretycznie racje.
            Jednoczesnie jestm przekonana, ze wybor jest wyłacznie sprawą syna,
            szczególnie gdy chce się sam utrzymywać. Matka moze sobie mysleć co
            chce, ale jej zadaniem jest nie wtracać sie już na tym etapie.
Pełna wersja