przemas9
16.04.10, 14:47
Cześć! w styczniu tego roku pojechałem zrealizować jedno z moich
nurkowych marzeń - nurkowanie z rekinami w RPA. Muszę przyznać że to
co przeżyłem przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Na słynnym
Aliwal Shoal w ciągu trzech nurkowań widziałem chyba z pięćdziesiąt
rekinów - w odległości dosłownie metra ode mnie. A i tak nie miałem
szczęścia, bo pod wodą nie dane mi było spotkać żarłacza tygrysiego.
Te klilkadziesiąt rekinów to blackipy i raggies (żarłacze piaskowe).
W lipcu, po MŚ w piłce nożnej, ruszam ponownie, znów na Aliwal żeby
jednak mieć przyjemność ponurkować z żarłaczem tygrysim, a dodatkowo
w okolice Kapsztadu na nurkowania w klatkach z żarłączami białymi!
Montuję ekipę, jeśli jest ktoś chętny do wyjazdu to proszę o kontakt!
Pozdrawiam