nurkowanie z rekinami w RPA

16.04.10, 14:47
Cześć! w styczniu tego roku pojechałem zrealizować jedno z moich
nurkowych marzeń - nurkowanie z rekinami w RPA. Muszę przyznać że to
co przeżyłem przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Na słynnym
Aliwal Shoal w ciągu trzech nurkowań widziałem chyba z pięćdziesiąt
rekinów - w odległości dosłownie metra ode mnie. A i tak nie miałem
szczęścia, bo pod wodą nie dane mi było spotkać żarłacza tygrysiego.
Te klilkadziesiąt rekinów to blackipy i raggies (żarłacze piaskowe).
W lipcu, po MŚ w piłce nożnej, ruszam ponownie, znów na Aliwal żeby
jednak mieć przyjemność ponurkować z żarłaczem tygrysim, a dodatkowo
w okolice Kapsztadu na nurkowania w klatkach z żarłączami białymi!
Montuję ekipę, jeśli jest ktoś chętny do wyjazdu to proszę o kontakt!
Pozdrawiam
    • grogreg Re: nurkowanie z rekinami w RPA 16.04.10, 16:39
      Zanęcanie, albo karmienie było?
      • przemas9 Re: nurkowanie z rekinami w RPA 17.04.10, 09:42
        Przy nurach z żarłączami tygrysimi było - 8 m lina, do niej
        przywiązane wiadro z sardynami. Blactipów kilkadziesiąt, są
        strasznie ciekawskie, dosłownie kotłują się wokół ciebie, trącają
        nosem, same dają się poklepać po boku; tak jak pisałem, nie miałem
        szczęścia do tygrysów. Ekipa z która na miejscu nukrowałem robiła
        kurs nurkowań z rekinami, wcześniej mieli z 10 nurów i tylko raz nie
        było tygrysów; mój nur był drugim;-)
        Natomiast z rekinami piaskowymi (tawrosz, w RPA zwany raggies) to
        już nury bez karmienia. Aliwal Shoal to rafa poprzecinana wąwozami,
        jaskiniami, nawisami. Raggies siedzą tam w ciągu dnia i odpoczywają.
        Podpływasz pod sam nawis, a rekiny spokojnie unoszą się w wodzie -
        pod jednym z nich dosłownie na metr od nas. Bestyjki mają po 3m,
        więc wrażenie jest naprawdę super. Nie należy jedynie wpływać do
        jaskini lub pod nawis - bo wtedy się spłoszą. Na safety stopie był
        tygrys, niestety ja go nie widziałem. Natomiast parę dni później,
        już w Mozambiku, na niesamowitym nuraniu na Pinnacles (Ponta d'ouro)
        widziałem żarłacza tępogłowego (bull shark)- potężny rekin, to już w
        ogóle był odlot (na 40m, nur tylko dla "advance")
        • grogreg Re: nurkowanie z rekinami w RPA 21.04.10, 13:27
          Jestem przeciwnikiem karmienia dzikich ryb.
          Ale nurów Ci zazdroszczę.
Pełna wersja