Dodaj do ulubionych

Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać?

10.04.07, 15:32
Witam, jestem z Warszawy, szukam dla siebie i dziewczyny kursu nurkowego,
najlepiej takiego, żeby część zrobić w Polsce (teoria, jakieś zajęcia
basenowe), a resztę gdzieś na wyjeździe - marzy nam sie Egipt na przykład.

Znalazłem 3 warszawskie szkoły, pomóżcie wybrać, bo ja z żadną nie miałem
oczywiście do czynienia. Jesteśmy zupełnie początkujący.

eturystyka.org/oferta/nautica.html - to jest pierwsza. Wygląda bardzo
fajnie i mam blisko, ale lokalizacja oczywiście nie jest najważniejsza.
eturystyka.org/oferta/nurkowanie.html - to jest druga, ale mało
informacji podanych niestety :( Zna ktoś szkołę z Okopowej co prowadzi zajecia
na Grzybowskiej?
eturystyka.org/oferta/scubateam.html - to jest trzecia.

Licze na pomoc i rekomendacje, zależy nam, żeby jak najszybciej zacząć i w
wakacje gdzieś wyjechać.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 10.04.07, 18:30
      Najpierw powinieneś zastanowić się w jakiej organizacji chcesz zrobić kurs , a
      jest ich wiele PADI , CMAS , SSI - te są najpopularniejsze w Polsce .
      Jeśli Padi , to druga szkoła gdzie zajęcia teoretyczne odbywają się na
      Okopowej , a basen na Grzybowskiej to grupa Underwater , w której robiłem
      swoje licencje i jestem bardzo zadowolony . Ludzie z tej grupy są otwarci i
      życzliwi , organizują wiele wyjazdów nurkowych w roku , w różne zakątki świata .
      Ja ich polecam .
      Pozdrawiam Wojtek
        • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 11.04.07, 12:19
          maja, czy to jakaś reklama ? bo mam wrażenie ze się powtarzasz... a tutaj padło
          pytanie o szkoły warszawskie, robiące szkolenia na miejscu a delphinus nie ma
          szkoły w warszawie.

          chciałam się zapytać Wojtku o jedną sprawe - jak na basenie na grzybowskiej
          gdzie najgłębiej jest bodaj 170cm można robić szkolenie?

          ciekawi mnie to bo w ramach takiego bezpłatnego testu właśnie mieliśmy okazję
          założyć akwalungi w basenie hotelowym i to była absolutna porażka...

          szkoła PADI natomiast miała basen przystosowany do szkoleń, z głęboką częścią na
          bodaj 5 m i tam zarówno zmianę ciśnienia możesz odczuć i poćwiczyć pływalność...
          choć awaryjne wynurzanie się nawet na tych 5 m było powiedzmy... nieadekwatne.
          jak to można ćwiczyć w wodzie w której nawet nosa nie zakrywa ?
          • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 11.04.07, 16:56
            Wszystkie zajęcia basenowe tak się odbywają . Tam zresztą jest odrobine głębiej
            niż 170cm , ale nie o to chodzi . Kłopot mogłaś mieć jeśli byłaś źle
            wywarzona , krótko mówiąc jeśli na takiej głębokości , będąc dobrze wywarzonym
            zrobisz np havering i inne ćwiczenia z pływalności , to wody otwarte bedą dużo
            łatwiejsze , tam schodzi się niżej , działa już ciśnienie itd. . Ja jestem
            duzym zwolennikiem basenów przed wodami otwartymi . To wbrew pozorom bardzo
            pomaga na wodach otwartych , np. przepływjąc nad grzbietem rafy , na 1,5 - 2 m.
            głebokości wiesz jak się zachować na takiej płyciźnie , aby Cię nie wywaliło .
            Cały zresztą problem dotyka doskonalenia pływalności i taki basen jest dobrym
            terenem do takich ćwiczeń .

            Pozdrawiam Wojtek
            • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 12.04.07, 11:38
              wojtku, miałam ćwiczenia w basenie przed wodami otwartymi oczywiście - i zgadzam
              się ze bez nich... nie powinno się w ogóle wsiadać na łódź.

              po prostu zastanawiam się jak można pewne rzeczy zrobić w wodzie do nosa... na
              grzybowskiej (za westinem?) jest najgłębiej albo 170 albo 180cm!

              wiem ze próba w basenie hotelowym ma sie nijak do prawdziwego nurkowania, ten w
              którym byliśmy miał kurcze wode do pasa raptem... ale sorry - nadal nie wiem
              jak na wodzie niewiele głebszej można ćwiczyć np wynurzanie awaryjne bez tlenu ?

              i co to jest havering ? pierwsze słyszę szczerze mówiąc to określenie
              • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 13.04.07, 10:24
                hej wojtku, odgrzebałam az mój manual żeby sprawdzić :D

                miałeś na myśli HOVER czyli unoszenie tak ? u nas to funkcjonowało jako Buddha
                (no cóż, trudno się dziwić ... w Tajlandii :D )

                a z ciekawosci - czy na kursach w polsce funkcjonuja same nazwy anglojęzyczne,
                czy też mieszane z polskimi odpowiednikami ?

                taki fin pivot (wiesz, unoszenie się na "palcach" płetw) czy first/second stage
                (poszczególne części regulatora ta "przy butli" i "ustnik" ) - mają poprawne
                polskie odpowiedniki ?

                szczerze - teraz w egipcie miałabym mozliwość nurkowania z polskim instruktorem,
                ale kurcze boję sie ze sie nie "dogadamy" właśnie ze względu na nazewnictwo...
                • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 13.04.07, 16:17
                  To poprostu zawiśnięcie w toni (havering- może inaczej sie pisze) .
                  Zdecydowanie potwierdzam , że zajęcia na basenie takim 170-200cm głębokości ,
                  mają oswoić nurka z wodą , a zupełnie inaczej psychicznie się czujesz , jeśli
                  masz kroplę wody w przełyku i możesz poprostu wstać , i się wykasłać lub musisz
                  zostawić grupę z instruktorem pod wodą i sie wynurzać , nie wiadomo co ma
                  zrobić instruktor , zostać z innymi nowicjuszami , czy podążać za wynurzającym
                  się . Poza tym , tak jak napisałem porzednio to świetna sprawa na wszystkie
                  ćwiczenia z pływalności . O awaryjnym wynurzaniu można zapomnieć zarówno na 2m
                  i na 4m . Dodatkowo można zrobić wiele ćwiczeń , w ktorych głebokość nie ma
                  znaczenia np. : zalewanie maski , zdjęcie maski , wyjęcie automatu z ust ,
                  oddychanie z czyjegoś octopusa i wiele , wiele innych . Zajęcia basenowe to
                  oswojenie się z nowym dla nas środowiskiem w sposób najmniej dla nas
                  stresujący , bo poprostu możesz wstać i już .

                  Pozdrawiam Wojtek
                • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 13.04.07, 16:29
                  Dodatkowo , co do nazewnictwa , warto mieć podręcznik do OWD np. w języku
                  polskim . Uważam również , że warto szkolić się w Polsce , oczywiście u osób
                  profesjonalnych . To duża różnica , jak nauczysz się u nas nurkować i później
                  zanurzasz się w przejrzystej i ciepłej wodzie , wszystko jest łatwe . Na odwrót
                  jeśli nauczysz się gdzieś w ciepłych krajach i zanurkujesz u nas , no cóż to
                  może być "ważne wydarzenie" w twoim życiu . Ja widziałem egipcjanina ,
                  instruktora z wieloletnim stażem pracującego w bazie AQUASHARM , dla którego
                  zanurkowanie w Hańczy było sporym wyzwaniem .
                  • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 13.04.07, 16:52
                    zgodze się ze wszystkim co napisałeś oprócz jednego - jak się zachłyśniesz woda
                    itp - to chyba lepiej dla ciebie jak na dnie 5m basenu instruktor cię przytrzyma
                    i sie wykaszlesz mając aparat w buzi. to dziwne uczucie, niby nienaturalne ale
                    jak raz to zrobisz to potem nawet nie myślisz "o rany będę kasłać co teraz" na
                    12m w morzu tylko naturalnie kaszlesz i tyle. my po kilku ćwiczeniach-zabawach
                    oswajających ze sprzętem wszystko roiliśmy parę metrów pod wodą właśnie po to by
                    w bezpiecznym basenie się nauczyć jak reagować POD WODĄ a nie wynurzając sie, bo
                    to najgorszy odruch.

                    zgadzam sie ze przejście z pięknych raf egiptu czy tajlandii do naszych "piknie
                    metnych i zimnych" może byc raczej nieprzyjemnym doznaniem... raczej -
                    przynajmniej na razie - nie planuje nurkować w PL. ogólnie raczej ciepłe wody,
                    rafy tropikalne żyjątka itp mnie przyciągneły niż po prostu głębokość i
                    możliwość zejścia na nią.

                    i wesz, kurcze, miałam wielką przyjemność z nurkowań w przejrzystej i ciepłej
                    wodzie , bo tam po cwiczeniach w basenie i tak wszystko jest łatwe a do tego
                    piekne :D

                    podręcznika do OWD nie bede kupować drugiego tylko po to aby mieć kolejny tyle
                    ze w wersji polskiej, skoro kurs robiłam o angielsku. zastanawiałam się czy do
                    AOWD kupic polski czy angielski... bo kurs będziemy jeśli sie zdecydujemy robic
                    tak czy siak z instruktorem anglojezycznym...
                    • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 13.04.07, 16:56
                      cos za szybko poszło....

                      no wiec nie chce kupować chyba podręcznika tylko po to by mieć wersję polską
                      skoro angielska i tak jest dla mnie ok, plus z instruktorami będziemy pływać
                      anglojęzycznymi lub ze sobą (bo w sumie mój mąż to mój buddy :D ).

                      a ze w normalnych księgarniach manuali padi nie ma - prosze zaspokój moja
                      ciekawośc co do nazewnictwa używanego w polskich podręcznikach. bo widze ze ty w
                      postach mieszasz i polskie nazwy i anglojezyczne.
                      • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 15.04.07, 11:57
                        Nazewnictwo angielskie czy polskie , z reguły jest tak ,że używasz tego
                        którego używał twój instruktor poza tym jest ono mieszane w ksiązce do OWD w
                        języku polskim . Budda to jest coś , co ja pierwszy raz słyszę i raczej nazwa
                        na ćwiczenie czysto lokalna . Swoją drogą albo odbyłaś teorię trochę z
                        przymrużeniem oka , albo przyswajałaś bardzo dużą ilość słówek związanych z
                        nurkowaniem grubo przed kursem . Kolejne etapy po angielsku sam bym zrobił ,
                        ale pierwszy mam wątpliwości . Jak było u was ?
                        Jeśli nie nurkujecie w Polsce , to bakcyl nie do końca został złapany , mnie
                        nieraz aż nosi , żeby się zanurzyć i już nieważne gdzie to będzie .

                        Pozdrawiam Wojtek
                        • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 16.04.07, 10:44
                          wojtek37k napisał:

                          > Nazewnictwo angielskie czy polskie , z reguły jest tak ,że używasz tego
                          > którego używał twój instruktor ... Budda to jest coś , co ja pierwszy raz
                          > słyszę i raczej nazwa na ćwiczenie czysto lokalna .

                          Dokładnie tak, jak ci wcześniej napisałam... to była Tajlandia gdzie wizerunków
                          Buddy wszędzie mnóstwo :D trudno się wiec dziwić takiej nazwie "własnej"


                          > Swoją drogą albo odbyłaś teorię trochę z przymrużeniem oka , albo przyswajałaś
                          bardzo dużą ilość słówek związanych z nurkowaniem grubo przed kursem .

                          nie za bardzo cie rozumiem, czemu z przymrużeniem oka ? nie uczyliśmy się
                          niczego "nurkowego" wcześniej, manual dostałam do reki gdy się zapisaliśmy na
                          kurs, jedyne co mogłam poczytać to przez wieczór przed pierwsza lekcją. napisz
                          dokładniej o co ci chodzi.

                          > Jeśli nie nurkujecie w Polsce , to bakcyl nie do końca został złapany , mnie
                          > nieraz aż nosi , żeby się zanurzyć i już nieważne gdzie to będzie .

                          hmmmmm powiedzmy że mnie bardziej zachwyciły rafy, płaszczki gapiące się an
                          ciebie gdy ty wisisz nad nimi i gapisz się na nie :D i inne tym podobne kwestie.
                          kiedys po snorkowaniu w Egipcie powiedziałam ze zrobię kurs nurkowy żeby
                          zobaczyć to co piękne a schowane przed tymi pływającymi po powierzchni. dlatego
                          zrobiliśmy kurs. jak pisałam nie po to zeby schodzić głeboko tylko po to zeby
                          móc ogladać te piekne rzeczy.

                          bakcyl raczej "się złapał" bo od powrotu z tajlandii kombinujemy jak tu się
                          urwać na nurkowania jakieś, a ze bierzemy pod uwage ciepłe wody a nie
                          "jakiekolwiek" to chyba tylko kwestia gustu. to ze ktoś jeździ na rowerze po
                          ścieżkach w lesie a nie boralem po stromych zboczach i wertepach wcale nie
                          oznacza ze nie kocha jeżdżenia na rowerze. po prostu co innego w tym jeżdżeniu
                          go kręci. i tyle. bakcyl się załapał i to taki ze myslimy teraz o robieniu AOWD
                          oraz rozważamy zakup własnego sprzętu, choć nie powiem ze ceny przerażają...
                          ewidentnie zaczniemy od pianek :D
                          • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 16.04.07, 14:43
                            Z tego co piszesz nie miałaś , żadnego z 4-5 wykładów , które w Polsce są
                            zjawiskiem powszechnym . Nurkowanie nie jest oczywiście zadną "filozofią" , ale
                            zdarzają się czasem różne dziwne sytuacje z którymi , pod wodą , trzeba umieć
                            sobie poradzić . Ja mam zaufanie do polskich instruktorów w Polsce , sytuacja i
                            poszczególne zagadnienia są bardziej klarowne , drugą kwestią jest wejście w
                            pewien krąg znajomościowy z dużą grupą nurków . Safari i inne wyjazdy są do
                            załatwienia w grupie osób nieanonimowych . To oczywiście można nadrobić i
                            zacząć się zaznajamiać . Jeśli będziecie chcieli kiedyś zanurować w naszych
                            wodach i potrzebowali towarzystwa , oraz jakiegoś sprzętu w tym celu , służę
                            pomocą.

                            Pozdrawiam Wojtek
                            • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 16.04.07, 17:28
                              hmmmmm "wykładów" z rozdziałów jak to nazywasz faktycznie nie mieliśmy, bo
                              manual jest z tego co mi wiadomo do czytania samodzielnego. kazdy rozdział po
                              przeczytaniu i zrobieniu zadań z końca omawialiśmy z naszym instruktorem,
                              sprawdzał czy zrozumieliśmy, tłumaczył nam czego nie rozumieliśmy itp.

                              ogladaliśmy oczywiście video, plus całą część z zakresu posługiwania sie
                              tabelami, przy tym wręcz zbyt dokładne tłumaczenie jak "się dzieje" choroba
                              dekompresyjna itp itd mieliśmy grzecznie w klasie, na tablicy, z liczeniem,
                              tłumaczeniem itp. nawigację mieliśmy na łodzi, z ćwiczeniem "na sucho" punktów
                              odniesienia, kompasu itp przed wejściem pod wodę.

                              nie wiem jak wyglądał twój kurs, na pewno inaczej wygląda gdy jest grupa ludzi,
                              mu mieliśmy go de facto indywidualnie, ja i mój mąż + instruktor do naszej
                              wyłacznej dyspozycji. widzisz w Tajlandii owszem klasy są, ale głównie po to by
                              puścić video, wszystko inne omawia się z instruktorem siedząc czy to "w klasie"
                              pod drzewem czy na decku do opalania.

                              co miałes na mysli pisząc "sytuacja i poszczególne zagadnienia są bardziej
                              klarowne" tego zupełnie nie wiem. nic nie było dla mnie nieklarowne w trakcie
                              naszego kursu. owszem nie mieliśmy ćwiczeń w basenie rozbitych na 5 części tylko
                              połączone a potem powtórke w wodzie otwartej, ale akurat chyab nie o to chodzi.

                              zaczynam się natoamist zastanawiac nad tym: "drugą kwestią jest wejście w
                              pewien krąg znajomościowy z dużą grupą nurków . Safari i inne wyjazdy są do
                              załatwienia w grupie osób nieanonimowych ." czy faktycznie grupa nurków w PL
                              jest tak "hermetyczna" ? nas uczono ze będąc nurkami jesteśmy częścią grupy
                              miedzynarodowej, gdzie nie pójdziemy to nasza karta PADI jest czymś w rodzaju
                              wizytówki, klucza otwierającego drzwi do każdej bazy, gdzie nas przyjmą "jak
                              swoich". ze ludzi nurkujący to wielka ekipa "buddies" - co w Tajlandii
                              sprawdzało sie exta - niezaleznie gdzie byliśmy to jak siedzieil w bazie ludzie
                              to byłeś "mate" od razu, bez żadnych ale. jedni drugich przyciagali od razu była
                              rozmowa kto gdzie i ajk było i gdzie teraz a moze razem. nei było "że trzeba
                              kogoś znać". Znało się "wszystkich". Teraz załatwiamy egipt i kurcze, w bazach
                              do których piszę od razu nas potraktowali "jak swoich" - wszyscy są otwarci i
                              chetni pomóc. nikt nei potraktował nas jak "obcych" ... mozę dlatego ze nie
                              piszę do baz polskich ?

                              nie wiem, może kiedyś sie skusimy na nurkowanie u nas, ale raczej nie w
                              najbliższej przyszłości. Mąż stwierdził ze nie ma na to ochoty, by nurkowac w
                              zimnych i niestety - brudnych wodach w PL. tym bardziej jeśłi do nurkowań tutaj
                              trzeba "mieć znajomości"... :(
                              • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 17.04.07, 18:25
                                Źle mnie zrozumiałaś , nie trzeba mieć znajomości , tylko tyle , że przebywasz
                                wsród ludzi o podobnych zainteresowaniach , że masz możliwość wyjechać na
                                wyjazd nurkowy z ludźmi nieanonimowymi (czyt. ze znajomymi) . Spędzasz extra
                                weekendy w Polsce , w towarzystwie znajomych , pełne ciekawych opowieści z
                                safari i innych wyjazdów , nieraz zapominasz wyjąć nawet sprzętu do nurkowania
                                z samochodu .
                                Chodziło mi o tego typu klimat .

                                Pozdrawiam Wojtek
                • vezyr7 Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 23.10.08, 23:39
                  I na kursach i na nurkowaniach w Polsce stosuje sie polskie odpowiedniki. To co
                  przykrecasz do butli to automat oddechowy. Pierwszy stopien (ten przy butli)
                  zmniejsza cisnienie z butli do cisnienia otoczenia + ok 10 BAR. Drugi stopien
                  zmniejsza cisnienie do cisnienia otoczenia - to ten z ustnikiem.

                  Nie polecalbym Ci nurkowania z partnerem o podobnych umiejetnosciach -
                  wyszkolonego rowniez w cieplych wodach - w polskich wodach. PADI nie mowi o tym
                  na glos ale uprawnienia jakie nadaje pozwalaja na nurkowanie w warunkach nie
                  gorszych niz szkoleniowe. W Tajlandii przy wodzie w temp 30 stopni i widocznosci
                  min 15 metrow jest zupelnie inaczej niz w Polsce, gdzie ponizej ok 7 metrow
                  napotykasz na termokline, mozesz doprowadzic do zalodzenia AO itd... Troche
                  rzeczy nalezy poznac przed rozpoczeciem nurkowan w Polsce.
      • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 23.04.07, 17:17
        Transport jest we własnym zakresie , cenowo nie wygląda to źle :
        - spanie ok 30-35 zł doba , w wynajętych domkach działkowych , trochę drożej
        jeśli pensjonat.
        - jedzenie częściowo kombinuje się wspólnie (kolacja) , obiad bar lub
        restauracja.
        - wypożyczenie brakującego sprzętu , dla klubowiczów 15zł za szt./dzień nurkowy
        - ładowanie butli 12-15 zł.
        I chyba to tyle , a wrażenia i humor napewno będą dopisywały .

        Pozdrawiam Wojtek
        • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 24.04.07, 12:58
          wojtek37k napisał:

          > Transport jest we własnym zakresie , cenowo nie wygląda to źle :
          > - spanie ok 30-35 zł doba , w wynajętych domkach działkowych , trochę drożej
          > jeśli pensjonat.

          czyli 120 pln spanie (bo zakładam ze dojezdza sie w pt, wyjeżdża w niedziele po
          południu?

          > - jedzenie częściowo kombinuje się wspólnie (kolacja) , obiad bar lub
          > restauracja.
          oki, kilkadziesiąt pln za jedzenie

          > - wypożyczenie brakującego sprzętu , dla klubowiczów 15zł za szt./dzień
          nurkowy - ładowanie butli 12-15 zł.

          15 pln za sztukę czyli ok 75-100 pln za dzień (no bo pianka, BCD, Octopus,
          obciązenie, SPG czy konsola + ewentualnie inne drobiazgi)

          > I chyba to tyle , a wrażenia i humor napewno będą dopisywały .
          A za sam fakt nurkowania się nie płaci ? za instruktora który prowadzi ekipę, za
          łódź itp itd ?

          • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 24.04.07, 17:52
            Dojechać można również w sobotę rano.
            Sprzęt liczony jest następująco :
            - butla
            - jacket
            - pianka
            - balast
            - automat z konsolą
            Balast kupujesz za kilkadziesiąt złotych (30-50 zł) , ciężarki komplet 120-150
            zł , te rzeczy opłaca się mieć własne , kosztują zbyt tanio aby je wypożyczać .
            Jeśli myślicie o nurkowaniu na poważnie , to w pierwszym rzędzie powinniście
            zainwestować we własny automat z konsolą .
            Za fakt nurkowania nie płaci się , bo nurek samodzielny z licencją za
            towarzystwo innych nurków nie płaci , nurkuje się z brzegu , pomostu , więc
            łódź odpada . Towarzyszyć Ci może podczas nurka , inny nurek znający wody , ale
            nie jest to konieczne , macie przecież licencję . Obowiązkowo trzeba nurkować
            minimum w parach , ale bardzo często nurkuje się w grupach 3-4 osobowych ,
            więcej to tłok . Istruktorzy na wyjeździe przeważnie są , prowadzą jakieś
            zajęcia kursowe , ale po za tym w żaden sposób nie są potrzebni . Nieraz trzeba
            podjeżdżając do miejsc nurkowych opłacić parking . Często ludzie przyjeżdżają
            tylko na dzień , zrobić dwa nurki , w między czasie zjeść coś i na noc wrócić
            do domu . Opcji jest wiele i każda warta przemyślenia aby zanurkować.

            Pozdrawiam Wojtek

            P.S. Niedługo zamilknę na jakiś czas (16 dni) , wyjeżdżam pogrzać tyłek
            nurkując w ciepłych wodach (Meksyk , płw. Jukatan) , ale do piątku służę
            ewentualnie informacjami .
            • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 25.04.07, 13:06
              hej, dzięki za wyczerpujące info. jak na razie widzę to nie dla nas w takim
              razie, musimy nabrać doświadczenia zanim sami pójdziemy pod wodę. osobiście
              uważam ze sm fakt posiadania licencji OWD nie jest wystarczający zeby się mieć
              za "prawdziwego nurka" i samodzielnie śmigać tym bardziej po wodach nieznanych.
              Wbito nam w łepetyny zeby pierwsze nury robić z instruktorem/przewodnikiem który
              zna teren.

              taki mamy tez plan na Egipt - pakiet 3 dni czyli minimum 6 nurów - pod nadzorem,
              choć teoretycznie możemy sobie nawzajem bedąc "buddy" być nadzorem. my
              wylatujemy 1.05 wiec tez na jakiś czas znikne - ale po powrocie liczę na jakieś
              opowieści z Jukatanu i moze jakies fotki ?

              PS zagiąłeś mnie muszę przyznać, tym balastem i ciężarkami... to nie to samo ?
              po co obydwa ? co do własnych cieżarków - to ja kalkuluję wręcz odwrotnie - to
              ostatnia rzecz której sie dochowam, bo zarówno na nurkowaniach w Tajlandii jak i
              w Egipcie jak i w Australii w cenie wyprawy łodzią jest zawsze pełna butla i pas
              z cięzarkami... czyli te rzeczy , które najciężej (dosłownie :D ) zapakować do
              samolotu.
              • wojtek37k Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 25.04.07, 17:55
                Tam miał być wpisany - pas balastowy i ciężarki , a wyszło w pośpiechu ,
                śmiesznie . OWD nie zawsze oznacza małe doświadczenie , znam gości którzy
                zrobili pierwszą licencję , po to aby ją mieć i uważają , że następne są zbędne
                i są super nurkami , znam również takich co razem ze specjalizacjami mają cały
                wachlarz licencji , a pod wodą zachowują się jak niedoświadczeni nurkowie .
                Dlatego nie osądzam nikogo po licencji . Ile wam kazali tych nurków
                nadzorowanych zrobić , żeby można było w ich mniemaniu nurkować samemu ? Jak
                napisałem wcześniej zawsze znajdzie się w dużej grupie ktoś doświadczony , kto
                z wami zejdzie pod wodę i będzie przewodnikiem . Wcale to nieoznacza , że
                weźmie za to pieniądze . Co do pasu balastowego to radzę kupić , w wielu
                lokalizacjach , może ich zabraknąć , lub będą w opłakanym stanie , samego
                balastu oczywiście nikt nie zabiera za granicę , ale w Polsce bardzo się
                przydaje i nieopłaca się go wypożyczać . Nie powinno się wypożyczać zresztą
                wielu rzeczy , najbezpieczniej jest nurkować w sprzęcie który znasz , to jest
                podstawowa zasada . Wiem to drogie , ale można (moim zdaniem) zrezygnować z
                wyjazdu zagranicznego , natomiast z bezpieczeństwa nie .

                Pozdrawiam Wojtek
                • kiwigirl Re: Którą spośród tych 3 szkół nurkowania wybrać? 26.04.07, 11:26
                  > Tam miał być wpisany - pas balastowy i ciężarki , a wyszło w pośpiechu
                  śmiesznie - to ok, tak mysłałam, ale cholera wie, zaczęlam podejrzewać ze mi
                  czegoś nie powiedzieli, ale o pasie balastowym owszem, słyszałam :D

                  > Ile wam kazali tych nurków nadzorowanych zrobić , żeby można było w ich
                  mniemaniu nurkować samemu ?
                  - nie nie, nic nie kazali,. Natomiast wbijali do głowy zeby w nowe miejsca
                  samemu nie łazić (pływać) tylko choć pierwsze nury w nowym miejscu (a tym
                  bardziej w nowym środowisku -a nasze jeziora na pewno są zupełnie innym
                  srodowiskiem niż Tajlandzkie ray...) wykonywac z lokalnym instruktorem czy
                  przewodnikiem. stąd moje pytanie.

                  tka samo jak ty nie uważam ze machnięcie kartą PADI OWD oznacza ze człeg jesdt
                  super nurek, dlatego też w takei nowe rejony chętniej bym popłynęła na początku
                  z instruktorem czy innym divemasterem, co by mieć powiedzmy pewność ze bardziej
                  ode mnie doświadczony itp itd.

                  co do ilości nurów - to chyab akurat zależy od bazy wiesz, szukajac jakiejś dla
                  nas na nury w Egipcie pytałam też o możliwość jedynie pożyczenia sprzętu co
                  byśmy sobie sami, we dwoje ponurkowali (house reef jest dostępna z molo przy
                  plazy, ponoc piękna) właśnie w oparciu o własne doswiadczenie OWD i znajomość
                  BUddy system, i większość baz mówiła ok, ale po wstęnym nurkowaniu z ich
                  człowiekiem zeby ocenił nasze umiejętnosci, a jedna dała nam jasne info ze ok
                  ale pod warunkiem posiadania zalogowanych 30 nurków na OWD lub 15 na AOWD.
                  zakladam ze nie jest to częsta praktyka ale...

                  ja po prostu dla własnego dobrego samopoczucia i bezpieczeństwa teraz po ponad
                  pół rocznej przerwie chcę parę nurków zrobic z instruktorem, przypomnieć
                  wszystko itp plus - nie ukrywam - dac się zabrac w miejsca fajne o których
                  lokalni wiedzą a my już e :D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka