balbina72 25.03.08, 19:46 Kurs robie zagranica w obcym jezyku i kompletnie nie moge sie polapac w zasadach nawigacji pod woda. Czy ktos moze w przystapny sposob wytlumaczyc mi co i jak? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
nitulina Re: Nawigacja podwodna 03.04.08, 14:42 Niezawodna metoda, ręcznik na głowę kompas w rękę i ćwiczyć, ćwiczyć ćwiczyć. Odpowiedz Link
wojtek37k Re: Nawigacja podwodna 04.04.08, 15:29 Moim zdaniem , nawigacji w superprzejrzystym otoczeniu nie ma co robić , przecież to śmiech na sali . Nawigacja ogólnie polaga na tym aby przy słabszej widoczności , płynąć utrzymując kierunek na kompas . Pływa się na planie figury geometrycznej - trójkąt lub kwadrat . Ogólnie można powiedzieć , że ćwiczenie jest zaliczone jeśli , płynąc pod wodą po obrzeżach wyimaginowanej figury geometrycznej wypłyniesz w okolicy 1-2 m od punktu rozpoczęcia ćwiczenia , taki punkt z reguły wyznaczony jest przez boikę , dodam że powinno płynąć się w toni . Jak widzisz z opisu ćwiczenia , w dobrej przejrzystości jest dziecinnie łatwe , natomiast przy widoczności 4-7m nauczysz się nawigować . Przy takiej widoczności ja robiłem kwadrat o boku ok. 35-40 m i dopiero za trzecim razem wykonałem je poprawnie . Nawigację robiłem na polskim jeziorze . Pozdrawiam Wojtek Odpowiedz Link
nitulina Re: Nawigacja podwodna 04.04.08, 21:03 Z ręcznikiem na głowie widoczność masz zerową... Odpowiedz Link
nitulina Re: Nawigacja podwodna 04.04.08, 21:13 Wojtku a tak konkretnie to czego dotyczył Twój post? Bo raczej nie była to rada jak poradzić sobie z nawigacją,a dodatkowo nie ma odniesienia do żadnego poprzedniego postu. pierwszym krokiem jest umiejętnośc obsługi kompasu i tylko bezmyślny nurek będzie radził dugiemu żeby robił to pod wodą.Jęsli ktoś zna zasady nie ma problemu, jesli dziewczyna pierwszy raz ma z nim do czynienia to pod wodą sobie nie poradzi. Od tego jest ćwiczenie z "ręcznikiem" czy czymkolwiek innym zarzuconym na głowę, dla jasności tak jak w zabawie w duchy. Widoczność zerowa, tylko oczy i kompas i wtedy można się nauczyc idealnie dotrzeć do każdego wyznaczonego punktu. Odpowiedz Link
wojtek37k Re: Nawigacja podwodna 05.04.08, 10:11 Moja droga , tekst założycielki zrozumiałem tak , że robiła kurs z obcojęzycznym instruktorem i nie rozumie co ma zrobić z nawigacji przy robieniu AOWD , opisałem jak to powinno wygladać i tyle , może żle zrozumiałem tekst założycielki , ale nie wydaję mi się . Uśmiechnij się nitulinko , przecież nic złego nie zrobiłem . Z ręcznikiem na głowie nigdy nurków nie widziałem , ale to może nowa moda , jak bedzie bardziej rozpowszechniona , to obiecuje że spróbuję . Ok??? Pozdrawiam Wojtek Odpowiedz Link
kruszynka301 Re: Nawigacja podwodna 05.04.08, 11:33 Wojtku, jak to nie widziałeś nurków z ręcznikami? Może Wy, faceci, macie kompasy opanowane, ale ja przed wejściem do wody goniłam z D6 z ręcznikiem po łodzi;))). Inni to samo. Odpowiedz Link
wojtek37k Re: Nawigacja podwodna 05.04.08, 15:29 Poważnie nie widziałem , bo robiłem swoją nawigację w Polsce , a nie tam . Ten ręcznik na glowie , to rozumiem , ma ograniczyć pole widzenia ? Ja mam swojego instruktora u ktorego zgłębiam tajniki wiedzy nurkowej , kolegą jest dobrym , ale jako nauczyciel jest przechlapany , nie uznaje półśrodków , wytłumaczy kilka razy i koniec , nie zrobisz , nie zaliczyłeś i nie ma wybacz . Jest perfekcjonistą pod tym względem , ale poprostu uczy nurkować . Co za tym idzie znam metody nauki , tylko jego szkoły nurkowej i widząc nieraz (oczywiście nie zawsze) metody nauki w egiptowie to mi szczęka opada często . :-0 Pozdrawiam Wojtek Odpowiedz Link
nitulina Re: Nawigacja podwodna 05.04.08, 18:42 Nie ma lepszej metody od ręcznika, ogólnie, nie tylko w odniesieniu do nurkowania, w Egipcie czy poza nim, miejsce nauki nie ma najmniejszego znaczenia. Ręcznik ogranicza pole praktycznie do zera, jesteś Ty i jest kompas, człowiek traci kompetnie orientację. Nawigacja to największy problem dla wielu nurków, bierze się właśnie z nieumiejętności obsługi kompasu, a nie z braku jakiś nurkowych predyspozycji. Odpowiedz Link
kruszynka301 Re: Nawigacja podwodna 05.04.08, 18:44 Ja nie znałam podstaw kompasu, więc musiałam najpierw spróbować "na sucho";). Ręcznik na głowie ma zdezorientować delikwenta, aby nie miał punktu odniesienia. To nie jest nauka nurkowania, tylko oswojenie z kompasem dla blondynek i innych opornych. Nie twierdzę, że w Egipcie uczą świetnie, ale dla niektórych najlepszą metodą jest łopatologia;). Odpowiedz Link
new-ton Re: Nawigacja podwodna 16.06.08, 15:26 Widziałam instruktorów różnych "szkół nurkowych" (to oczywiście nie to samo co instruktorzy różnych organizacji) i nigdy nie widziałam takich instruktorów jak Twój. Co to znaczy nie uznaje półsrodków? Jeżeli nie potrafi wytłumaczyć kursantowi tak aby zrozumiał to z niego d... a nie instruktor. Inna sprawa czy kursant potrafi poprawnie wykonać ćwiczenie, jesli nie to może indywidualne korepetycje, ale żeby tak od razu nie zaliczyłeś i już. I Ty piszesz, że on po prostu uczy nurkować ? Wynika,że nie uczy. Co do kursów poza Polską to jestem zdania, że lepiej je robić w kraju. Specyfika języka, urlopowy pośpiech (bo jeszcze coś zwiedzić by się przydało), nieuczciwość wielu egipskich baz, no i wreszcie różnice warunków. Jesli ktoś chce nurkować tylko w cieplutkiej przejrzystej wodzie raz w roku to OK. Ale jeęli potem chce robić wypady weekendowe na nasze jeziorka lub zaliczyć kilka wraków w Zatoce Gdańskiej, to musi sie nauczyć nurkować " na nowo". Co do ręczników - jak przyjeżdżam na jakieś miejsce nurkowe nad nasze jeziorka od razu wiem że ktoś robi AOWD bo latają takie osobniki z zakrytymi głowami (nie koniecznie ręcznikami, czym się da). No ale może odwiedzamy nie te same miejsca. Pozdrawiam Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nawigacja podwodna 16.06.08, 19:41 Nie wiem, skad wywnioskowaliscie, ze autorka watku robi kurs w Egipcie? Ja robilam na przyklad w UK, czyli tez za granica, a smiem twierdzic, ze wcale nie bylo czysciutko i cieplutko (w dzien, w ktory zdawalam egzamin padal snieg). Co do pierwszego postu - moim zdaniem troche bez sensu jest robic kurs jezyku, ktorego nie do konca rozumiesz, bo jednak precyzja jest dosc wazna i sama nie odwazylabym sie nurkowac z kims, z kim nie do konca sie dogaduje, a co dopiero robic u kogos takiego kurs. Odpowiedz Link