Dodaj do ulubionych

wrózba- zapraszam :)

25.07.15, 22:04
Jak zwykle kolejny test, próba, eksperyment. Tym razem z cygańskich. Chcę porównać 3 talie- lenormandy, kippery (to juz było) i cygańskie. Choć one wszystkie sa niby podobne do siebie, to jednak ja czuje różnice i chce mieć swoje zdanie na ten temat i sprawdzic, które z nich odpowiadają mi najlepiej. Oczywiście najpierw przetestowalam jak zwykle na sobie, wstepnie rzecz jasna, nie jest to doswiadczenie, jakim może sie poszczycić wróżka pracujaca codziennie z tymi kartami, dlatego prosze, aby nie zadawano mi zbyt powaznych pytań i abyście zachowali zdrowy dystans do tych wróżb, potraktowali je tak jak na to zasługują czyli test osoby, która slabo je zna i własnie dzięki Wam chce poznać je bliżej.
Proszę o skonkretyzowanie pytań milosnych. W przeciwnym razie jak ktos spyta np. ogólnie o zycie uczuciowe, to wyjme 3 karty i je ogólnie zinterpretuję.
Cierpliwośc wskazana, bo nie zamierzam się spieszyc i może będę wróżyć np. 3 osobom dziennie wink
I tym razem piszę to poważnie. Bedę ciągnąc karty w kolejności wpisywania się, prosze na mnie nie naciskać, nie ponaglać, bo to na mnie źle działa. Jak ktos nie potrzebuje wróżby, to prosze się nie wpisywać, bo nie lubię wrózyć na "wymuszone" pytania.
Zapraszam serdecznie zainteresowanych smile
Obserwuj wątek
      • bladamery Re: wrózba- zapraszam :) 25.07.15, 22:36
        Myślę i myślę co można w miarę szybko i w miarę konkretnie zweryfikować.... i wpadłam na pytanie: czy do końca września dam radę wyskoczyć jeszcze na jakieś wakacje, urlopik chociaż kilka dni, w jakimś miłym towarzystwie smile Dzięki z góry smile
        • rozmaryn_1 bladamery 26.07.15, 16:56
          Niestety widzę Cię raczej w domu niż na wyjeździe. Chociaż w kartach wygląda to tak, jakby nagle miał się pojawić jakiś plan, decyzja nieoczekiwana i miła, ale potem raczej nie dojdzie do wyjazdu, okaże się, że to tylko naiwne plany i stoi karta wdowy, która pojawiła się tez w przełożeniu. Jeśli byłby to wyjazd, to czułabyś się na nim bardzo samotnie.
      • rozmaryn_1 nagietek 26.07.15, 10:16
        Nagietku, na razie znalałam czas tylko na wróżbe dla Ciebie smile
        W kartach stoją przy Tobie oficer, sedzia, wróg. Mialaś klopoty z jakimś urzędem? Te karty wskazuja na jakies problemy urzedowe, sądowe, moga to być niekorzystne decyzje dla Ciebie, naciski, presja, wrogość. Ma to negatywny wpływ na Ciebie w sensie psychicznym. U mnie to wyglada, jakbys miała to juz za sobą. Mysle, że tego roku bedziesz sie intensywnie zajmować ezoteryką i swoim zyciem duchowym ogólnie. W temacie milości w blizszym czasie widac poczucie samotności, straty, jednak towarzyszy Ci optymizm, pomimo niesprzyjających okoliczności. Potem pojawia się mężczyzna w karcie wdowca. To jednak nie bedzie facet dla Ciebie. Przede wszystkim bedzie Was różnić światopogląd, ogólny sposób postrzegania życia, on bedzie sie odnosił nieufnie do Twoich zainteresowań ezoterycznych (o ile zdąży je poznać), bo niestety nie widze, abyscie mieli stworzyc związek. Widać zakończenie tej relacji z powodu kompletnie innych wyobrażeń Was obojga w temacie miłości i ogólnych wartości.
        Na końcu rozkładu pojawiają się dla Ciebie pieniadze i przychodzą do Ciebie same jak gdyby i nie są to jakieś drobne, ale cos konkretniejszego powinno być. Jesli chodzi ogólnie o pieniadze, to ktos Ci w tym temacie posyła bardzo nieżyczliwe mysli.
          • rozmaryn_1 Re: nagietek 26.07.15, 21:53
            To właśnie wygladało tak, jakby to była przeszlość i Ty odwrócona w drugą strone, jakby dla Ciebie to już koniec sprawy był, ale jakoś ona ma wpływ na Ciebie, bo stało to tuz przy Tobie.
            Lepsza byłaby ta wrożba, jakby pan lepiej pasujący do Ciebie się pojawil, ale może w końcu zarobisz na tym, książke napiszesz o tych wszystkich facetach i w ten sposób przyjdą do Ciebie pieniadze, oby było ich duuuużo smile
    • nikix4 Re: wrózba- zapraszam :) 25.07.15, 22:42
      Testuj jak musisz tongue_out
      Chętnie pomogę tongue_out
      Może sama skorzystam z Twoich testów i skuszę się na kippery mistyczne.
      Mam zwykłe ale leżą w pudełku i odpoczywają. Grafika mi nie leży.

      Testujesz cygańskie. Jak cygańskie, to kasa albo miłość.
      Miałam ochotę spytać o kasę ale zadam konkretne pytanie. Zapytam o tego Pana ze snu z moją babką. Może karty pokażą o co w tym wszystkim chodzi smile
      • rozmaryn_1 nikix 26.07.15, 16:57
        Kobieto, masakrujące karty wyszły, aż mnie dreszcz przeszedł. Twoja babka odwiedziła Cie na 100%, to było coś więcej niż tylko sen. Wyszła w przełożeniu, a w ogólnym rozkładzie stoi tuz przy Tobie smile I wcale nie przyszła, żeby Cie straszyć, wręcz przeciwnie, przyszła, żeby Ci powiedzieć, żebyś pomyślała o tym mężczyźnie. Jej zdaniem on mógłby przynieść Ci jakąś ulgę, nadzieje, jakby za jego sprawą miały się rozpuścić Twoje problemy. Ten facet jest jakiś emocjonalnie niespełniony, ale nie jakiś gość o myślach samobójczych, tylko facet, który pragnie być szczęśliwy w życiu, ale cos mu się nie poukładało i trochę go to przygnębiło. Mam wrażenie, że Twoja babcia jest zdania, że pasujecie do siebie smile Ona by chciała, żebyście byli w związku razem (wyszła karta ślubu). I wcale nie ma perfidnych i podstępnych zamiarów, ona naprawdę chce Cie uszczęśliwić smile
        • rozmaryn_1 Re: nikix 26.07.15, 17:12
          Tak sobie jeszcze pomyslałam, że ślub to niekoniecznie od razu zwiazek uczuciowy, może byc tez biznesowy, przyjaźń. Tak czy inaczej ten facet zdaniem Twojej babki jest osobą, z którą powinnaś sie zblizyć. Na Twoim miejscu bym to sprawdziła.
          • nikix4 Re: nikix 26.07.15, 20:00
            Bardzo dziękuję smile

            Widzę, że muszę to wszystko przemyśleć.
            Wiesz, moja babka jest ostatnią osobą której zaufałabym w jakiejkolwiek sprawie.

            Cygany Ci to bardzo fajnie pokazały. Dokładnie to samo mówią liczby smile
            Numerologiczne wychodzi nam 7 z 16. Podobno 16 w partnerskiej to liczba karmiczna.
            Gdyby ją przełożyć na tarota - to mamy Wieżę. W doniczce mamy Sąd na trzeciej pozycji.
            Trudna sprawa smile
            • rozmaryn_1 Re: nikix 26.07.15, 21:49
              Mogę Cie zapewnić, że nie było żadnych podejrzanych kart, które mogłyby sugerować podejrzane zamiary Twojej babki, może chce jakoś poprawić się chociaż po śmierci, a może ma to jakiś głębszy, ukryty związek z nią osobiście. Karty pokazywały, że ona chce, żeby skończyło się w Twoim zyciu to co zle i żebys zaznała prawdziwego szczęścia. A tak obrazowo to wygladąło tak, jakbyś Ty chciała uciec z tej sytuacji, a ona zagrodziła Ci drogę i wskazuje palcem na tego faceta i mówi do Ciebie- "pomyśl o nim..." i cały czas karta- nadzieja...
              I wyszło dosłownie- odwiedziny Smierci czyli osoby zmarłej, no ciarki mnie przeszły smile
              • nikix4 Re: nikix 26.07.15, 23:09
                smile
                Nie wiem. Trudno mi uwierzyć w jej dobre intencje ale podsunęłaś mi pewną myśl.
                Przeanalizowałam związki rodzinne - numerologicznie:
                Dziadkowie - 26 - dług karmiczny relacji międzyludzkich
                Rodzice - 13 - dług karmiczny pracy
                Ja i ten facet - 16 - dług karmiczny rodziny

                Albo to przypadek albo coś z tym muszę zrobić.
                Za mało wiem na ten temat, muszę poczytać.
                • rozmaryn_1 Re: nikix 27.07.15, 16:39
                  Podobno 16 to karma bardzo trudnych zwiazków, często ukrytych, jest cierpienie i trudne doswiadczenia, dzięki którym masz wzrosnąć, czy Ci to do babki nie pasuje? smile
                  • nikix4 Re: nikix 27.07.15, 18:50
                    Z babką nie mam karmy, już sprawdzałam.
                    Poczytam o tej karmie, może pogadam z facetem, tak po koleżeńsku.
                    Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Potem Ci napiszę.

                    Tak, czy owak - Cygany wiedzą co mówią smile
      • rozmaryn_1 funnylittlething 26.07.15, 18:12
        Stoi mężczyzna, którego spotkasz na swojej drodze, może być całkiem dosłownie, bo obok niego stoi karta podróży, może więc być z innych okolic i to raczej on przyjedzie do Ciebie, a nie odwrotnie czyli Ty do niego. Jego pojawienie się sprawi Ci wiele radości, to wygląda na spotkanie „służbowe”, w interesach, w związku z załatwianiem czegoś, niewykluczone, że prawnik? Będzie bardzo miło i poczujesz „chemię”, odrodzi się nadzieja na szczęście. Potem są miedzy Wami kontakty, ale na przemian z czekaniem, tęsknotą, poczuciem samotności. Niestety nie widzę kontynuacji tej znajomości, jakby się urywa. A szkoda, bo pan tez będzie miał wiele przyjemności z tych kontaktów, tylko on za bardzo powściągliwy w tych sprawach, więcej myśli, niż działa. Karty radzą, abyś podtrzymywała „służbowe” kontakty z tym panem jak najdłużej, abyście się lepiej poznali, żebyście mieli na to czas.
        • funnylittlething Re: funnylittlething 10.08.15, 20:12
          hm, chyba się taki Pan pojawił, przyjechał tu rzeczywiście w interesach, z tym że razem nie pracujemy. Nie mieszka tu na stałe, ale co jakiś czas przyjeżdża na trochę w sprawach służbowych. Z tym że dzieli nas spora różnica wieku (i to ja jestem na plusie ;P) więc chyba zostaniemy na koleżeńskiej stopie smile
          Ale trochę miłego czasu spędziliśmy...
      • rozmaryn_1 niunia 26.07.15, 10:17
        Tobie nie postawie kart. Calkiem niedawno stawialam Ci na ten sam temat i nawet jednym słowem nie odpowiedziałaś (wiesz jakie słowo mam na mysli? bardzo konkretne).
        • leda-is-one Re: wrózba- zapraszam :) 26.07.15, 06:19
          Uwielbiam takie ranne niespodzianki tongue_out

          Mam wątpliwości czy jeszcze, czy gdzieś, czy coś, czy ktoś..

          Jakos mnie tak po macoszemu życie w tej dziedzinie potraktowało, chciałabym wiedzieć tak ogólnie, co w uczuciach się zdarzy,bo ciągle mam nadzieje, powiedzmy na rok od wróżby, dzięki.
          • rozmaryn_1 leda 27.07.15, 16:28
            Widać tu związek z bardzo niespokojnym mężczyzną. Stoją przy nim pieniądze, więc powinien być stabilny finansowo, tylko emocjonalnie jest niestabilny. Taki troche ostrożny, trzeba mieć trochę cierpliwości do niego. Mam wrażenie, że przy kontaktach może chcieć trochę udawać kogoś kim nie jest, ale po to, żeby sprawic Ci przyjemność czyli być dla Ciebie lepszym, niż sam się czuje ze sobą, niż sam się ocenia. Kontakty z nim mogą czasem przynieść i smutek, właśnie przez ten charakter niespokojny, zmienny. Raz pragnie być stale przy Tobie, a za chwilę może się wycofać, stać się nieufny. Może czepiać się nie wiadomo o co i zepsuć to, co zbudował. Mimo wszystko będzie dążył do ocieplenia kontaktów między Wami. Miłość jego może być mieszanką podejrzliwości, zazdrości, izolacji , ale też spontanicznych przemiłych gestów na co dzień. Mimo że tak dziwnie to wygląda, to jednak w przyszłości stoi przy Tobie nieoczekiwana radość ze związku, nowy, świeży początek miedzy Wami, a nawet nie jest wykluczone, że zamieszkacie razem i spróbujecie „wytrzymać się „ na co dzień. Na przyszłość z tym panem masz kartę ślubu i dziecko (dziecko nie dosłownie). Raczej nudzic się nie będziesz smile
            • leda-is-one Re: leda 28.07.15, 07:13
              Rozmaryn kocham Cie smile !
              Czytam, czytam, czytam i nie wierze..jaka cudna ta wróżba i jak bajka dla mnie.Troszkę mnie to dziecko ubawiło..ale wnuki to jak nasze dzieci są.
              Kurcze, tylko skąd on się weźmie..Poczekam na następne wróżby i dopytam tongue_out
              Pięknie Ci dziękuje, złapałam wiatru w żagle za Twoją przyczyną smile

              Mam tez karty cygańskie,prezent od przedniej wróżki, boje sie ich bo jadą niemiłosierną prawdą po oczach, ja chciałam co innego usłyszeć a one uparte ,żmije,złodziej, nieszczęście,.wdowa, strata, choroba, dziecko..i tak w kolko,serce wierzyć nie chciało.. ale w końcu uwierzyło.
              Karty jednak odłożyłam bo mi się ciągle z tamtym czasem kojarzyły.

              Najwyższy czas im przebaczyć,oczyścić i do łask przywrócić smile
      • rozmaryn_1 dzastrirbiber 26.07.15, 18:13
        W najbliższym czasie na pewno nie, miedzy Wami jest izolacja, przerwanie kontaktów, smutek i jakieś nieprawdziwe wyobrażenia na temat tej drugiej osoby, dodatkowo niesprzyjające okoliczności zewnętrzne co wszystko razem nieciekawie wygląda. A czy ktoś nie miesza między Wami?
        Jest szansa na oczyszczenie z zarzutów, ale nie wiem, czy zostanie wykorzystana. Wygląda to tak, jakby ktoś psuł miedzy Wami.
        • dzastirbiber Re: dzastrirbiber 26.07.15, 18:45
          dokładnie jest przerwanie kontaktów, są niesprzyjające okoliczność itp.
          nieprawdziwe wyobrażenia o drugiej osobie czyli?
          szansę na oczyszczenie wykorzystałabym jakbym wiedziała kiedy wink

        • dzastirbiber Re: dzastrirbiber 28.07.15, 21:29
          Juz mogę Rozmarynku zweryfikować sad
          Jak to się dzieje ze Twoje wróżby są aż tak trafne w moim przypadku... sad
          coś mnie dziś tknęło i dziś pisałam z tym panem, ale ten pan nie wiedział na poczatku ze to ja...przyznalam się później...
          Miałaś rację ze nieprawdziwe wyobrażenia w tym przypadku on ma o mojej osobie.
          Jeśli ktoś ma psuć miedzy nami to tylko my sami.Napisałaś, ze jest szansa na oczyszczenie z zarzutów ale nie wiesz czy bedzie wykorzystana. Chce wyjaśnić wszystko w 4oczy, na razie zero odzewu z jego strony i podejrzewam ze tak pozostanie sad
        • dzastirbiber Re: dzastrirbiber 04.08.15, 21:22
          Kontakt mamy,jest spokojnie, miło, choć wydaje mi się że z lekkim dystansem. Ale to nic nie szkodzi, widocznie ma tak być. Nic sobie nie wyjaśnialiśmy, po prostu "zapomnieliśmy" o tym co było niemiłe wink
    • pinia1214 Re: wrózba- zapraszam :) 26.07.15, 06:36
      moje pytanie, które bedzie mi łatwo zweryfikowac, to czy dwóch facetów których mam na mysli, na mój temat rozmawia lub rozmawiało. jesli tak to czy to było bardziej na minus czy na plus. pozdrawiam
        • rozmaryn_1 kashaa 27.07.15, 16:35
          Karty pokazują, że dużo myslisz o swoich finansach i trochę może Cię to przygnębiać. Przy pieniadzach stoją dobre karty, to co Ci się należy, dostaniesz, są tu wiadomości, decyzje, sytuacja rozwija się w pozytywnym kierunku. Nie widzę, żebys miała mieć jakieś straty finansowe. Jest ok. Ogólnie płynność finansowa
        • rozmaryn_1 pinia raz jeszcze 27.07.15, 16:33
          pinia1214 napisała:

          > zeby było łatwiej, to czy oni mówili o mnie prywatnie tak oosbiscie. Jesli tak,
          > to jaki był wydzwiek tych rozmów (pozytywnie czy negatywnie)

          dopiero po postawieniu kart zauważyłam ten dopis, ale myślę, że karty tak czy inaczej pokazały się dość jednoznacznie
      • rozmaryn_1 pinia 27.07.15, 16:32
        Mam wrażenie, że jeden z nich źle i niesprawiedliwie Cię ocenia i budzi podejrzliwość w drugim, który raczej wcześniej był nastawiony całkiem pozytywnie i nawet w tej chwili nie za bardzo chce pójść tym tropem oskarżającym Cię o coś. Cała sytuacja raczej oddaliła panów od siebie, niż zblizyła, więc raczej nie mają takich samych poglądów na ta sprawę, w każdym razie oddaliła w tej kwestii. Wiele słów nie zostało powiedzianych na głos, ale ziarno wątpliwości zostało zasiane.
        • pinia1214 Re: pinia 27.07.15, 17:29
          jestem w szoku. jednak nie znam się na ludziach.
          to sa dwaj przyjaciele i z zadnym z nich nie mam konfliktow.
          jaki jest interes jednego z nich?

          a moze byc tak Rozmarynku, ze ten co mnie oskarza, jest zazdrosny o tego drugiego? nic innego mi do głowy nie przychodzi.
          Oczywiscie bardzo ci dziekuje, z aTwój czas i energię ktora wkladasz, a mogłabys sobie np.polezecwink)
          • rozmaryn_1 Re: pinia 27.07.15, 18:11
            Pinia, nic Ci nie powiem ponad to, co napisałam. Jesli byłaby to zazdrość, to taka raczej dziwna trochę, bo ani to przy miłości ani przy związku... A przyjaciele tez miewają różnice zdań, może mają nieco inne poglady na Ciebie. Nie musisz zreszta brać tej wróżby na serio ( tak jak jest napisane w pierwszym moim poście) smile
            • rozmaryn_1 Re: pinia 27.07.15, 18:16
              I jeszcze coś Pinia, uważam, że chodzi tu o konkretną sprawę, a nie jakoś ogólnie, zwłaszcza, że ja nie doczytałam, że chcesz prywatnie i ciagnełam tak ogólnie. I miałam wrażenie, jakby jeden z nich uważał, że z Twojego powodu doszło do jakiejś straty, ale mogę się mylic, ja te karty testuję dopiero tongue_out
            • rozmaryn_1 Re: pinia 27.07.15, 18:30
              Jakby coś sie wyjaśniło lub coś byś się dowiedziała, to daj mi prosze znać, nie chodzi mi o szczegóły tylko ogólnie czy coś jest na rzeczy, bo wiesz, że to test tych kart i ja dopiero próbuje się z nimi dogadać, więc chciałabym wiedzieć, czy to ma sens, co one mi pokazują.
            • pinia1214 Re: pinia 27.07.15, 21:21
              Ten jeden to ewidentnie mnie lubi, a ja jego. ten pierwszy ma chyba ciagąty własciciela (i jest cicho ciemny, bo jesli naraziłam ich na straty, to powinnam to wiedziec od niego)- tak mi się wydaje.
              Jedna pociecha dla mnie, to ze ten jeden z nich stanał jakby w mojej obronie, bo chyba tak to mozna osadzic z Twojej wypowiedzi i nie dał wiary.

              Napewno Ci wszystko wyjasnie, jak tylko bede cos wiedziec ale w sumie przykro mi jest..
              • rozmaryn_1 Re: pinia 28.07.15, 16:33
                Pinia, stawiasz karty, to wiesz, jak to jest. W cygańskich nie ma nawet rozróznień na mocniejsze i słabsze karty. Pytasz o szczegóły, jakaś niesprecyzowaną rozmowę na Twój temat dwóch osób, to karty wyłapują jakis szczegół i go podają. Przecież to nie musi byc coś wielkiego. Przepraszam, że tak to ujmę, ale że jesteś wróżką, to powiem tak- jakie pytanie, taka odpowiedź. I nie mam tu nic złego na mysli, rozumiesz, co chcę Ci powiedzieć? smile I usmiechnij się, bo pewno chodzi o jakąś małą rzecz...
    • ziajka.a Re: wrózba- zapraszam :) 26.07.15, 10:10
      Ja też bardzo chętnie, zwłaszcza , że Twoje wróżby Mi sie sprawdzaja smile i takie mam pytanie,
      Czy Pan z którym nie mam kontaktu odnowi go ze mną? Czy sie pogodzimy czy to juz zamknieta sprawa.
      Dziękuje Milego dnia smile
      • rozmaryn_1 ziajka 27.07.15, 16:37
        Jest szansa, że się pogodzicie, ale wyglada to tak, jakby to zależało od Twoich starań. On tak łatwo nie da się przekonać i troche jeszcze może się dąsać. Wciąż może być nieufny, ale jeśli mu pokażesz, że Ci zależy na pogodzeniu się, to jest możliwość dogadania się. Już same Twoje starania przyniosłyby mu wiele przyjemności. W sumie całkiem ładnie to stoi, tylko musisz być cierpliwa i pokazać, że ta znajomość ma dla Ciebie wartość smile Jemu chyba tez zależy na tej znajomości, choć tak łatwo się do tego nie przyzna.
        • ziajka.a Re: ziajka 27.07.15, 17:59
          Rozmarynku dziękuję bardzo za poświęcony czas 😉 od razu sie do tego odniosę , jest sporo racji w tym co napisalas, jest to taki troche dumny paw co to udaje nadąsanego a sam zawinil tylko nie chce sie przyznać przed sobą samym a co dopiero przede mną. Jak tylko sie cos zmieni w tej kwesti dam znac oczywista sprawa 😉 Chcialam sie jakos odwdzięczyć bo Twoje wróżby u Mnie maja bardzo duza sprawdzalność i w ramach podziękowań wyciagnelam dla Ciebie kartę lenormand na ten tydzień, ja tylko i wyłącznie te karty póki co i dla Ciebie gwiazda 😊 wiec mam nadzieje ze przyjemny to bedzie tydzien 😉 miłego dnia
    • bronxi Re: wrózba- zapraszam :) 26.07.15, 10:25
      Witaj Rozmarynku.
      Ja mam takie pytanie czy moje szydełkowanie będzie moim dodatkowym źródłem gotówki i czy mam szansę mieć klientów innych niż rodzina i bliscy znajomi? Co zrobić, aby się ruszyło. O taki coś mi chodzi a ogólnie o moje szydełkowaniesmile
      Z góry dziękuję i życzę miłej niedzielismile
      • rozmaryn_1 bronxi 28.07.15, 16:24
        Widać, że sprawia Ci to wiele radości i w najbliższym czasie poszczęści Ci się, może trafi się zachwycony klient lub cos w tym stylu, bo masz fajne karty- nieoczekiwana radość, szczęście, jednak wygląda to na jednorazowe wydarzenie, potem może wrócić wszystko do starego porządku czyli tylko małe sumy od czasu do czasu. W kartach mi stoi, że masz prawdziwy talent i teoretycznie powinien Ci on przynosić dochody. Jednak wciąż pojawiają się okoliczności niesprzyjające, które odbierają Ci tą szansę. W każdym razie powinnaś wpaść na jakiś nowy pomysł, lub ktoś Ci pomysł podsunie. Będziesz musiała podjąć jakieś decyzje w tej sprawie.
        • bronxi Re: bronxi 28.07.15, 18:52
          Dokładnie, dokładnie sprawia mi to wiele radości i moglabym tak szydełkować calymi dniami gdyby nie praca i inne obowiązki w domu.
          Narazie mam zamówienie od mojej kosmetyczki na podstawki pod talerze, bo na kubeczki już ma. I to ona zawsze jest zachwycona każdą moją robótka, a mnie to wtedy podnosi na duchu, że komuś się podoba i że warto robić takie rzeczysmile
          Będę czekać z otwartymi rękami i glową na propozycje i pomysłysmile
          Bardzo Ci dziękujesmile jak pojawi się pomysł, albo mi się poszcześci to dam znaćsmile
          A teraz wracam do szydełeczkasmile
    • perl-a80 Re: wrózba- zapraszam :) 26.07.15, 12:02
      Witaj Romzarynku, ostatnio nie zdążyłam się załapać, to może teraz smile
      1.czy poprawi się stosunek kolegow z pracy Pawła i Łukasza do mnie (tak tylko krotko czy pozytywnie się potoczy koleżeństwo- znajomość, lukaszowi sadze ze się kiedyś nawet podobałam, ale teraz jest w stosunku do mnie chamski-nie wiem czemu )
      2. czy mam szanse na miłość w tym roku-jak się potoczy zycie uczuciowe, jestem sama
      Dziękuję i poczekam
      • rozmaryn_1 perl 28.07.15, 16:26
        Jeśli chodzi o Łukasza, to nie mylisz się, że mu się podobałaś, możliwe, że nawet podkochiwał się i myślał o związku. Jego zmiana myślenia wiąże się z jakąś wiadomością, która do niego dotarła. W sumie on jest nieszczęśliwy w całej sytuacji i póki co karty nie wskazują, aby miał wyciągnąć rękę w Twoim kierunku. Drugi natomiast może okazuje drobne złośliwości czy cos w tym stylu, ale jemu ta sytuacja ciąży i chciałby jakiejś poprawy miedzy Wami, z jego strony możesz prędzej liczyć na próbę naprawienia Waszych stosunków. Nie wiem, czy on nie jest zazdrosny. A nie pomyślałaś, żeby spytać otwarcie o co chodzi i wyjaśnić? Tylko może nie w pracy, a jakoś tak bardziej w czasie wolnym?
        Jeśli chodzi o Miłość, to nikogo nowego nie widzę, ale stoi wciąż mężczyzna, który myśli o Tobie, nie wiem, czy to nie kolega z pracy , bo znów ta wiadomość, która powoduje stratę, może ktoś coś namieszał?
        • perl-a80 Re: perl 28.07.15, 17:39
          Dziękuję za karty.
          szkoda ze to połowicznie wychodzi
          1 Lukasz niestety nie podoba mi się charakterem, natarczywoscia plus nałogiem, który nie toleruje, wiec może dlatego jest tez zly. a ciekawa jestem dlaczego i o co ten Pawel mógłby być zazdrosny, ale fakt jest zlosliwy w stosunku do mnie, w pracy niestety nie da się nic omówić (to racja) być może i ktoś miesza tam, ale nie wiem kto,jest sporo złośliwych osob akurat.
          Szkoda ze nie widać nikogo nowego sad Ale nie wierze żeby ktoś, kogo znam myslal o mnie, bynajmniej nie widze nikogo takiego w otoczeniu, ten lukasz tez mi się nie wydaje

          mam nadzieje ze może choć z Pawlem cos się polepszy,a le on udaje ze jakbym była mało doswiadczona, mala wiedze miała a tak naprawdę jest na odwrot.
          Wrózba bardzo ciekawa smile

          • rozmaryn_1 Re: perl 28.07.15, 17:59
            perl-a80 napisał(a):

            >
            > mam nadzieje ze może choć z Pawlem cos się polepszy,a le on udaje ze jakbym był
            > a mało doswiadczona, mala wiedze miała a tak naprawdę jest na odwrot.
            > Wrózba bardzo ciekawa smile
            >
            Może właśnie o to jest zazdrosny? smile
            • perl-a80 Re: perl 28.07.15, 20:14
              No i kto tych facetów rozgryzie tongue_out oby cos się poprawilo,
              ale i bardzo zaciekawila mnie ta zagadka, jaki chłopak tak jeszcze o mnie myśli ?! a kto to wie - może np. i on ten tajemniczy i zazdrosny Pawel smile


              rozmaryn_1 napisała:
              >
              > Może właśnie o to jest zazdrosny? smile
              >
              • rozmaryn_1 Re: perl 28.07.15, 20:23
                Odbieram to tak: jeden poczuł, że go nie chcesz i ugodziłaś w jego męska dume, więc stał sie chamski, żeby pokryc poczucie zawodu i upokorzenia.
                Drugi zazdrosny o sprawy zawodowe, czuje, że jestes lepsza i stąd zlosliwości, żebyś sie za pewnie nie poczuła.
                A ten co mysli o Tobie, to naprawde nie wiem który, chyba ten zawiedziony? Niestety nie ma na kart imion big_grin
                • perl-a80 Re: perl 28.07.15, 20:35
                  A taka wersja jest bardzo prawdopodobna . A i by się przydaly/pomogly te kartki z imionami smile
                  pozdrawiam

                  rozmaryn_1 napisała:

                  > Odbieram to tak: jeden poczuł, że go nie chcesz i ugodziłaś w jego męska dume,
                  > więc stał sie chamski, żeby pokryc poczucie zawodu i upokorzenia.
                  > Drugi zazdrosny o sprawy zawodowe, czuje, że jestes lepsza i stąd zlosliwości,
                  > żebyś sie za pewnie nie poczuła.
                  > A ten co mysli o Tobie, to naprawde nie wiem który, chyba ten zawiedziony? Nies
                  > tety nie ma na kart imion big_grin
                  >
        • perl-a80 Re: perl 28.08.15, 21:29
          Weryfikacja: wydaje mi się że tymi kartami to jednak mniej prawdziwie wychodzi niż z drugichz których otrzymałam tez wróżby, W przeciągu miesiąca, to fakt, to za wiele się nie poukladalo , ale łukasz przestał na razie być chamski choć nie wyciągnął ręki ale drugi kolega niestety z nim nie da się nic dojść do ladu - jest straszny, fakt złośliwy bezczelny wręcz. rozmarynku do tego stopnia ze na prawde wolałabym go nie oglądać, czego sobie życzę z całego serca, bo sprawił mi wiele przykrości a nawet nie powie "przepraszam", nie sądzęby była jakakolwiek poprawa. dziękuję za wróżbę smile
          • rozmaryn_1 Re: perl 28.08.15, 21:38
            Jeśli dobrze rozumiem, to sprawa jest taka, że z jednym zaczęło ukladać się lepiej (przestal byc chamski), a z drugim- fatalnie. To chyba wg mojej wróżby się sprawdziło? Może imiona się nie sprawdziły, bo imion nie ma w kartach, ale ogólnie z tego co piszesz to chyba wszystko zgodnie z wróżbą?
            • perl-a80 Re: perl 29.08.15, 09:21
              tak, można powiedzieć ze co do imion to na odwrót : ten któremu się podobalam niby, łukasz to wg wróżby nie było widać żeby wyciagnal reke i przestal być niemily, ale wlasciwie to on teraz przestal jakby mi docinki robic, A ten drugi który prawdopodobnie o sprawy zawodowe zazdrosny i okazywal zlosliwosci, to wg wróżby miał dązyc do polepszenia stosunkow, ale niestety to się pogorszylo i obawiam się czy nawet czasem mi nie zagrozi w inny sposób bo jest nieopanowany, ale tez i zbyt pewny siebie. Ciekawa jestem jak dalej to będzie, bo się tego człowieka zaczynam na dobre obawiać. pozdrawiam
      • rozmaryn_1 gosia 28.07.15, 16:29
        Ogólnie w domu, w rodzinie lub ewentualnie w gronie bliższych osób widać sporo małych sprzeczek o drobne sprawy, takie raczej nieporozumienia niż wielkie awantury związane z niejasnym wyrażaniem swoich przemyśleń, swojego zdania na dany temat. Może to jednak powodować chęć wycofania się, a przynajmniej wymagać od Ciebie powściągliwości i cierpliwości do najbliższych. W temacie miłości lekkie przygnębienie, spadek nastroju, jest blisko Ciebie jakiś mężczyzna, niespełniony uczuciowo, miedzy Wami trudności w porozumieniu się, ale nie jakoś tak bardzo mocno, tylko, że każdy z Was ma swoje wyobrażenie sytuacji i nie może zrozumieć punktu widzenia tej drugiej osoby. Przy nim jest osoba, która jest niekorzystna dla Ciebie, jakby przez nią przychodziły jakieś straty natury emocjonalnej, ale jest przy tej osobie szczęście do pieniędzy. Sprawy o które będziesz się sprzeczać zostaną szczęśliwie rozwiązane.
          • rozmaryn_1 Re: gosia 28.07.15, 18:00
            gosia44114 napisała:

            > Serdeczne dzięki smile a ten Pan ...wiem o kogo chodzi , czy dałabym rade wgryźć
            > się w temat?

            Gosia, nie rozumiem pytania.
            • gosia44114 Re: gosia 29.07.15, 00:13
              pisałam z telefonu, przepraszam za tę pomyłkę smile
              generalnie chodzi o to,że wiem o co biega z tym Panem-wiem, który to i dopowiem tylko,że baardzo zapadł mi w serce...czy byłaby możliwość przyjrzeć się trochę bliżej tej naszej relacji?
              • rozmaryn_1 Re: gosia 29.07.15, 16:27
                Tak szczerze to wygląda, jakby ten pan był już w jakimś związku (formalnym lub nieformalnym), bo karta ślubu stoi przy nim. Fakt, że coś tam się nie układa i jest miedzy nimi odsunięcie się emocjonalne i on szczęśliwy nie jest. Myślę, że wyszedł w kartach, bo Ci się podoba. Są możliwe kontakty i to nawet częste. Razem Was nie widzę, on nie oczekuje od Ciebie miłości, to uczucie nie jest przez niego pożądane. Przykro mi.
                • gosia44114 Re: gosia 29.07.15, 21:55
                  A wiesz...naszły mnie jeszcze takie przemyslenia...czy ten Pan w kartach to nie mój mąż przypadkiem? czy to jest możliwe? owszem,pewien Pan zaprząta intensywnie moje myśli , ale z tego co wiem, w związku nie jest - raczej luźna znajomość.Natomiast z moim mężem wygląda sytuacja tak,że mieszkamy razem,ale osobnosmile każdy sobie rzepkę skrobie , oczywiście uczuć zero z obydwu stron. Co do sprzeczek z bliskimi z wróżby, to raczej cisza, bardziej mi to podchodzi pod sytuacje związane z pracą,tam co rusz iskrzy..
                  • rozmaryn_1 Re: gosia 30.07.15, 15:59
                    Gosia, w cygańskich jest jedna główna karta kobiety i mężczyzny. Chciałaś ogólna wróżbę, nie na konkretna osobę. W takiej sytuacji mężczyzna jest mężem, jak nie masz męża to kochanek, chłopak czy kto tam jest akurat ważny. Jak pisze, że blisko Ciebie jest facet, to zakłądam, że Ty sama wiesz najlepiej kto. W przeciwnym razie pyta się o konkretna osobę.
                    Sprzeczki... to była prognoza na przyszłość, a nie analiza teraźniejszości.
                    • gosia44114 Re: gosia 30.07.15, 20:28
                      serdeczne dzieki, fakt - nie pomyslalam, nie uścislilam i teraz mam zagwozdkę.Nie smiem prosić o wróżbę na Pana, więc bedę trzymała sie wersji, że to jednak slubny pokazał sie w twoich kartach smile
    • algaria Re: wrózba- zapraszam :) 26.07.15, 12:42
      W sierpniu wracam do pracy - jaki będzie dla mnie sierpień?

      Bardzo proszę o karty, które będą do szybkiej weryfikacji - chyba że jeszcze szybciej chcesz do zweryfikowania, to proszę karty na mój remont, który powoli rozpoczynam - malujemy pokój młodej i pokój młodego - jak wyjdzie, jak pójdzie - zwłaszcza że borsuk ma wychodne i ja z tym sama zostaje no sama + dorosłe dzieci smile
      Także Rozmarynku - wybierz na której weryfikacji Ci zależy - remont ze 2 tyg potrwa, a sierpień - to caluśki przecież wink
        • rozmaryn_1 sabina 29.07.15, 16:40
          Miało być pytanie do szybkiej weryfikacji.
          Ale trudno. Twoje finanse do końca roku. Niestety poprawy nie widzę. Coś nie masz szczęścia do pieniędzy. Niby jakieś małe kwoty mogą się pojawić, takie na bieżące wydatki, które Cię podratują kiedy już będziesz mieć kłopoty. Masz jakieś niewłaściwe nastawienie do pieniędzy i dlatego tak uciekają od Ciebie. Koniecznie poczytaj jakieś książki o pozytywnym nastawieniu na temat pieniedzy, bo masz jakieś złe wzorce i ten problem sam się nie rozwiąże. Wygląda to tak, jakbyś bez przerwy myślała o sobie „nie mam… brakuje mi…” i ściągasz to na siebie. Karty pokazują stałe straty finansowe, dopóki tego nie zmienisz.
        • sabina_online Re: wrózba- zapraszam :) 29.07.15, 20:32
          Dobre i małe kwoty a jakie książki polecasz trudno w 4 osoby żyć za najniższą krajową a nie mam możliwości dorobić.Chcę zmienić passe tylko nie wiem jak się do tego zabrać uncertain Próbuje nie wiem jak wyjść z tej atowej sytuacji.Dziękuje
      • rozmaryn_1 algaria 29.07.15, 16:30
        Wybrałam temat remontu, żebyś mi szybciej zweryfikowała wróżbę. W kartach tak to stoi, jakby Borsuk miał spore znaczenie w całej sprawie, pomimo tego, że ma wychodne. I wcale nie dlatego, że się będzie wtrącał, ale chyba przeżyje pewien szok, jak zobaczy, co wykombinowaliście smile
        Ale od początku. Na razie Borsuk mega zadowolony, że nie musi się angażować bezpośrednio, że wszystko potoczy się bez jego udziału, chyba że to sekret i Borsuk nic wie i dlatego taki zadowolony. Pomysł, jaki macie na remont, jest bardzo trafiony, wygląda jakby był podpatrzony i jakbyście chcieli w miarę wiernie odtworzyć go w szczegółach. Idzcie jednak bardziej za głosem intuicji, bo mam wrażenie, że cos wyjdzie nie tak, jak się spodziewaliście. W każdym razie reakcja Borsuka może być niezadowalająca. Ostatecznie jednak efekt będzie super, zrobiłabyś to nawet z większym rozmachem, ale trzeba by wtedy więcej pieniędzy, jakiś niedosyt poczujesz jak już skończycie, jakbyś tak do końca nie osiągnęła tego, co zamierzałaś. Możliwe, że Borsuk zaproponuje małe poprawki, żeby było bardziej „tradycyjnie”. Mimo Twoich mieszanych uczuć na końcu, karty pokazują, że remont naprawdę się uda i będziesz miała bardzo ładnie odświeżone w domu smile
          • algaria odpowiadam 04.08.15, 22:03
            Remont składał się z malowania 2 pokoi - z córka malowałam jej , sama syna - tzn w obu pokojach sufity malował mąż i musiał wyjechać. Pracowałyśmy wspólnie, w spokojnym tempie i było fajnie. Kiedy mąż wrócił nie spodziewał się że u córki wszystko jest już posprzątane i nawet nowy dywan leży - zdziwiony okrutnie.
            Kiedy mieliśmy malować pokój syna mąż znów wyjechał zostałam sama i sama dałam radę choć było ciężko. Choć lekki żal do męża został że zostałam sama.
            Oba pokoje wyszły tak jak chcieliśmy - jest ślicznie i czysto. jedyny mankament to rzeczywiście dywan do córki mógł by być ciut większy ale różnica w cenie była dość duża i kasy starczyło na mniejszy.
            Gratuluje Rozmarynku - trafiłaś idealnie smile
            • rozmaryn_1 Re: odpowiadam 05.08.15, 17:18
              Dziekuje za weryfikację smile W sumie sądziłam, że Twój mąż znajdzie coś, żeby się przyczepić, ale najwyraźniej jego reakcje są zbyt nieprzewidywalne jak na moje wróżby smile A tak poważnie to może pokazały Twoje niezadowolenie, że za mało pomógł, a mi to w kartach wygladało bardziej w druga stronę. Nie mogłam podac kart, bo przy cygańskich układałam z całej talii, więc nie wyobrażam sobie podawac po kolei wszystkie rzędy jak się ułożyły. Ciekawostką było to, że potraktowałam cały układ kart, jakby mówił tylko o remoncie i tylko wokól tego tematu i byłam bardzo ciekawa Twojej weryfikacji, bo nie wiedziałam, jak to się sprawdzi. Wyglada na to, że całkiem fajnie, tylko trzeba więcej praktyki. Jeszcze raz dziekuję smile
              • algaria Re: odpowiadam 05.08.15, 20:47
                Jakby co to służę swoją osobą do praktyk smile
                Na prawdę super odczytałaś karty.
                To ja byłam niezadowolona -mało i grzecznie powiedziane - (jeszcze ta kwadratura Saturna z Jowiszem, gdzie Saturn w moim znaku siedzi) kiedy w pokoju syna borsuk stojąc na stołku z wałkiem w ręku (jeszcze nawet nie przytkniętym do ściany), dostaje telefon i rzuca wszystko i gna... bo kolega go o coś prosi..
                W córki pokoju wiedziałam że będziemy we dwie malować, ale w syna pokoju liczyłam na coś więcej ze strony borsuka niż wejście na stołek wink
                • rozmaryn_1 Re: odpowiadam 06.08.15, 18:25
                  Te "gorsze" karty stały przy Twoim Borsuku, to myślałam, że on będzie niezadowolony smile Zawsze się czegoś nowego można nauczyć. Wygląda na to, że tak czy inaczej u mnie chyba wygrywają cygańskie nad kipperami. Więcej nietrafionych wróżb mam z Kipperami, albo takie mam wrażenie.
    • demetericora Re: wrózba- zapraszam :) 27.07.15, 11:45
      Jesli mozna to ja poprosze o wrozbesmile
      co L. o mnie mysli? Czy jeszcze cos do mnie czuje czy zapomnial juz o mnie? Jaki ma do mnie stosunek ten Pan i jak maluje sie nasza przyszlosc. Czy jest szczesliwy? Czy teskni za mna? Czy kiedy jeszcze bedziemy razem? Zebym mogla zweryfikowac wrozbe to czy bedzie jakis kontakt miedzy nami do konca sierpnia?
      • rozmaryn_1 demetericora 29.07.15, 16:42
        Pan L. przeżywa to bardziej od Ciebie. Jest głęboko zraniony, wciąż ma uczucie straty, jest nieszczęśliwy. Nie potrafi wyjść z tego jakby, w sensie emocjonalnym. Kontakty będą na pewno, bo między Wami stoi karta wiadomości i pieniędzy? Czyżby jakieś sprawy finansowe Was łączyły? Interesy? Poza tym karty pokazały, że niepotrzebnie sama doprowadzasz się do smutku, do utraty życiowej energii poprzez negatywne myślenie. Jest szansa, żebyście sobie sprawy wyjaśnili. Mam wrażenie, że pan dostarcza Ci silnych przeżyć duchowych i będziesz czekać, aż to on zdecyduje, co dalej z Wami.
        • demetericora Re: demetericora 29.07.15, 16:58
          Dziekuje za wrozbe. Duzo sie zgadza. Na pewno mocno go zranilam. Ale u mnie zycie tak sie potoczylo, ze zalozylam rodzine z kims innym. Jednak nie moge zapomniec o nim. Pracujemy w jednej firmie wiec to pewnie tylko w tych sprawach bedziemy sie kontaktowac. Bardzo zaluje ze to wszystko sie tak potoczylo i dlatego pewnie wyszly takie karty.
    • getdance Re: wrózba- zapraszam :) 27.07.15, 19:16
      Jeśli mogę to chciałabym zapytać czy mój plan o "powiększeniu rodziny" dojdzie do skutku? Nie chodzi mi o dziecko wink , a o czworonoga. wink A jeśli tak to jak nam się będzie razem żyło ? Tzn, żeby nie było - jestem odpowiedzialnym człowiekiem i zdaję sobie sprawę ze wszystkich aspektów opieki nad zwierzęciem, zresztą mam już koty. Od jakiegoś czasu bardzo intensywnie myślę o adopcji niewielkiego psa, ale jest z tym trochę strachu bo psa nigdy w życiu nie miałam, choć to moje marzenie chyba od dziecka. Jeśli miałabyś ochotę spojrzeć w karty na tę sprawę będę wdzięczna.
      • rozmaryn_1 getdance 29.07.15, 16:44
        Twój dom pokazuje się w kartach jako idealna przystań dla przyszłego lokatora. Piesek znalazłby miłość, radość, opiekę, widać, że kochasz zwierzęta. Przypuszczam, że zdecydowałabyś się na pieska po ciężkich przejściach, bo widzę, że piesek może czuć się przerażająco samotny i mieć wiele złych wspomnień. Stoisz przy nim bezpośrednio, więc myślę, że może jednak się zdecydujesz? Piesek będzie Twoim najwierniejszym towarzyszem, ale na początku będziesz musiała okazać mu dużo ciepła, cierpliwości, radość będzie przychodziła pomalutku, małymi kroczkami będzie się stopniowo oswajał z nową sytuacją, mogą być tez drobne codzienne kłopoty i to Cię nie ominie niestety, jeśli zaadoptujesz pieska po przejściach. Ale stoją tez piękne karty na najwspanialszego przyjaciela, jakiego można mieć smile Fajne pytanie, z przyjemnością postawiłam Ci karty. Tylko pamiętaj, że piesek może być bardzo nieufny przez dłuższy czas. Jednak potem się przełamie i stoi miłość, wierność, szczęście. Aż się wzruszyłam…
        • getdance Re: getdance 29.07.15, 18:06
          Bardzo dziękuję smile .
          Rzeczywiście kocham zwierzęta, w dzieciństwie przyjaźniłam się nawet z kurami moich dziadków, którzy mieli małe gospodarstwo na wsi. wink Największą atrakcją wakacji na wsi było siedzenie z tymi kurami na ich podwórku wink . Miałam chomiki, świnki morskie, szczurka, a od prawie 5 lat jestem służbą dla moich miauczących panien. I mimo, że to obowiązek, czasami i nerwy, bo na początku chorowały okropnie to nigdy nawet przez sekundę nie żałowałam, że je mam. Moje koty są po przejściach, przygarnięte, niby zwykłe dachowce, a dla mnie absolutnie wyjątkowe.
          Także jeśli pies to również tylko i wyłącznie adoptowany. Nawet sobie już "upatrzyłam" pewną psinę na stronie schroniska w moim mieście... Psiak jest jeszcze przez ponad tydzień na kwarantannie, więc nie można go adoptować, ale poważnie myślę, żeby w weekend podjechać do schroniska, żeby go poznać, może pójść na zapoznawczy spacer... Jeśli do tego dojdzie, na bank się zakocham i przepadnę wink . Obawa moja główna to jak zniosą tę zmianę moje koty, jak im obce czworonożne wejdzie na ich teren, na ich poduszki, do ich domu. Bo ja sama na pewno z czasem "nauczę się psa", poznam go, będę wiedziała co lubi, a czego nie, czego się boi, co sprawia mu przyjemność, mam przecież intuicję i chęci, gorzej jak moje panny uznają psiaka za intruza i nie będą chciały go zaakceptować. Ale tego się nie dowiem jak nie zaryzykuję wink . No nic, rozpisałam się, jeszcze raz bardzo dziękuję !
          • rozmaryn_1 Re: getdance 29.07.15, 18:13
            Miałam taką sytuację w drugą stronę czyli miałam psa i trzeba było jakoś wprowadzić towarzysza kota do domu. Pies nienawidził kotów więc wyzwanie było. Psina aż trzęsła się z nerwów na całym ciele. Trzeba było cały czas pilnować kota i krzyczeć na psa, żeby nie zaatakował. Wygladało, że nigdy się nie pokochają. Przyszedł dzień, że w akcie desperacji zostawiłam je same na zasadzie- "a niech się pozabijają". Oczywiscie kot miał możliwość trzymania się z dala od psa. I tego dnia nastąpił przełom. Kiedy wróciłam, były zaprzyjaźnione, a sympatia trwa do dzisiaj. Uwielbiaja się i jest im razem raźniej. Pies broni kota, ale i kot potrafi zaatakowac w obronie psa smile
            • getdance Re: getdance 29.07.15, 18:42
              Ja się w podobny sposób "dokacałam" jak przyniosłam koleżankę do mojej rozpuszczonej i hołubionej jedynaczki to na początku myślałam, że to się na pewno nie uda. Rezydentka jeżyła się, furczała na nową, bała się jej, a jednocześnie chodziła za nią jak cień okazując jej jak strasznie jej nie lubi, a na mnie się obraziła. Stan wojny trwał jakieś 2 dni, potem już leżały na jednym kocu - wtulone.
              Pies, którego mam na oku ma 3 lata, ponoć spokojny, łagodny, delikatny, achh, coraz bardziej się nakręcam wink .
      • rozmaryn_1 iza 29.07.15, 16:46
        W kartach stoją zwykłe codzienne sprawy , ale dużo radości, drobnych przyjemności, również tych, które możemy mieć tylko za pieniądze czyli możliwe udane zakupy lub cos w tym stylu. Stoi mi tez niespodziewana choroba możliwa, niekoniecznie Twoja, ale może mieć wpływ na Twoje sprawy. Poza tym ok, ale jeśli planujesz wyjazd w tym czasie, to nie wiem, czy coś Ci nie pokrzyżuje nagle planów. Ale i tak powinnaś być zadowolona z sierpnia.
        • iza_p79 Re: iza 29.07.15, 18:56
          Bardzo dziękuję.
          Ponieważ nie mam na razie jakichś mocno sprecyzowanych planów urlopowych to pewnie się sprawdzi smile
          Mam nadzieję, że oprócz choroby.
        • iza_p79 weryfikacja :) 30.08.15, 19:52
          Rzeczywiście sporo było rzeczy przyziemnych, takich zwyczajnych, domowych w tym miesiącu, które po prostu trzeba było zrobić. Praca, opieka nad pewną małą, rozwydrzoną elegantką, moją siostrzenicą smile
          Ale był i wyjazd, kilkudniowy wprawdzie tylko, ale był.
          Chociaż do końca miesiąca pozostał jeszcze jeden dzień liczę, że przetrwam go razem z rodziną w miarę przyzwoitym zdrowiu smile
          Jeszcze raz dziękuję
    • rozmaryn_1 koniec 29.07.15, 16:49
      Dziekuję wszystkim za udział smile Moze ktoś ma ochotę porównac wróżbę z Kipperów i z cygańskich? Pomijam osoby, które dostały wróżbę okrojoną z Kipperów z powodu mojego komputera wink Jaka wydaje Wam się lepsza? Chyba, że za wcześnie pytam...
      smile
    • pinia1214 Re: wrózba- zapraszam :) 30.08.15, 19:35
      Rozmarynku, nie wiem czy to nie naduzycie ale jak możesz to prosze odpowedz mi.
      chodzi mi po glowie pewien facet i co gorsza nie chce z niej wyjsc, drecza mnie watpliwosci, bo wydaje mi się ze sie wycofal (albo udaje).
      Pytanie jak on mnie wlasciwe odbiera jako jedzę z piekła rodem, czy ocenia mnie sprawiedliwie. Czy mu się podobam jako kobieta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka