Dodaj do ulubionych

Rozwiązanie nowej zagadki.

22.01.20, 20:45
Dziewczyny jesteście niesamowite!
To zamknięty w malutkim metalowym pudełeczku SW. Antoni. Pudełeczko ma czerwoną szybkę. W pierwszej chwili pomyślałam żeby u jubilera dorobić zawieszkę i nosić jako medalion, ale odstapilam od tej idei. Moje oczekiwania też odgadnelyscie: opieką, ochrona, moc - no i odnajdywanie właściwej drogi życiowej.
Jestem do dyspozycji miłych Koleżanek.
Obserwuj wątek
      • nagietek123 Re: Rozwiązanie nowej zagadki. 24.01.20, 11:53
        Tak będzie z pracą Ledy w obecnym miejscu do
        o końca 2-20 roku

        Sedno: Księżyc
        Tak: 6 denarów, Koło Fortuny, Mag
        Nie: 4 kielichy, 5 kielichów, 8 kielichów
        Wynik: 9 denarów.
        Zacznę od końca, karty na "nie" mówią, że nie ma powrotu - jeśli zechciałabys wrócić w to samo miejsce. Sedno to mroczny Księżyc. Nic nie jest dla Ciebie jasne, ponadto myslisz, że otoczenie mające wpływ na Twoja pracę tez nie ma pełnego oglądu sytuacji, np. zdrowotnej podopiecznej. Ty sama poruszasz się po omacku, we mgle. Masz różne lęki związane z aktualną sytuacją. Jednocześnie Księżyc mówi o Twojej intuicji, której powinnas zaufać.
        Koło Fortuny wraz z 9 denarów jest dobra informacją - cieszenie się pewnym komfortem, który wczesniej wypracowałaś. Ponadto z Magiem w ręku poradzisz sobie w każdej sytuacji. Koło to przeznaczenie: jak sie ma cos zdarzyć, to się zdarzy, a Ty znajdziesz wtedy właściwe i korzystne dla siebie rozwiązanie. Karta 6 denarów to karta równowagi w dawaniu i braniu, a Mag juz tego dopilnuje żebyś otrzymało to, co Ci się należy.

        Tak będzie z finansami jesli Leda przejdzie na bezrobocie:
        Królowa Kielichów, 3 denary
        Rydwan

        Tak będzie z finansami, jeśli nadal będzie pracować: Sprawiedliwość, Paź mieczy, 9 denarów
        Wg mnie nawet jak przejdziesz na bezrobocie, to i tak podejmiesz z kims współpracę. Raczej będzie sie to wiązało z szybkim wyjazdem.
        Jesli nadal bedziesz pracować, Twoja sytuacja finansowa będzie stabilna.
    • niki.x Re: Rozwiązanie nowej zagadki. 24.01.20, 12:02
      Mam podobną pamiątkę rodzinną, podobno z końca XVI w smile Ma bardzo ciekawą historię ale jest za długa, żeby o niej pisać. Mój Antoni nie ma szybki. Pudełeczko jest całe srebrne i też jest na nim Antoni, wielkości tego Antoniego co jest w środku.

      --
      "Crede, quod habes, et habes" smile
        • niki.x Re: Rozwiązanie nowej zagadki. 24.01.20, 20:07
          Ale tak w skrócie smile
          Jak wieść rodzinna niesie Antka jak go nazywamy dostał w prezencie dawno dawno temu mój któryś tam prapra ... dziadek. Wędrował on sobie potem do tej osoby w rodzinie, która go najbardziej potrzebowała.
          W styczniu 1863 r trafił do prapra dziadka, wówczas młodego powstańca styczniowego. Po upadku powstania prapradziadek został zesłany na Syberię. Kiedy już wszyscy w rodzinie myśleli, że zginął wrócił do domu cały i zdrowy z żoną i dzieckiem. Udało mu się uciec z transportu i na Syberię nigdy nie trafił ale bał się wrócić do domu, żeby go nie złapali. Żył sobie całkiem dobrze pod przybranym nazwiskiem we Francji, gdzie się ukrył i tylko czasami tęsknił za rodziną. Za to zaginął Antek, czym mój prapradziadek był zrozpaczony, bo, jak mówił, to dzięki Antkowi uciekł z transportu i dotarł do Francji. Zafundował potem Antkowi kaplicę w podzięce ale zaginionej figurki żałował do śmierci. Po śmierci prapradziadka pod koniec 1913 r Antek się odnalazł. Znalazł go mój pradziadek. Antek był zaszyty w czapce którą prapradziadek zostawił sobie jako pamiątkę z postania, zsyłki na Sybir i ucieczki do Francji. Potem podobno Antek uratował życie jeszcze kilku osobom z mojej rodziny w czasie wojen i po wojnie, w czasach Stalina i stanu wojennego. Uciekając przed "wyrokami" zawsze najpierw trafiali do Francji smile Teraz jest u mnie. Dostałam go jak byłam bardzo mała i był mi bardzo potrzebny. Wtedy wszystko skończyło się dobrze. Moi krewni stwierdzili, że mogę go sobie zatrzymać. To zatrzymałam. Ale jak komuś z nich będzie potrzebny, to pewnie go stracę.

          --
          "Crede, quod habes, et habes" smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka