wszystko się przyda...czy moze ktoś pomóc

02.01.06, 18:39
Moje dzieci dostali z Urzędu Miasta mieszkanie ,po kilkuletnim czekaniu w
kolejce...teraz skończyli długotrwały remont(3 lata)niestety nie było
pieniędzy aby remont wykonać szybko,koszt remontu był oszacowany na 22 tysiace
złotych...meble kuchenne kupili na raty,pralke i lodówke dwa lata temu
namówiłam ich aby wzięli na raty i własnie skończyli w tym miesiącu
spłacać...meblościanke do pokoju dostali używaną -stara ale ładna i jeszcze im
kilka lat posłuży...dzieciaki mają łóżko dzieki wam....
Prosiłabym jeśli ktoś ma
cokolwiek-ścierki,ręczniki,serwetki,obrusy,pościel,czy coś do kuchni....na
razie podzieliłam się z nimi tym co mam(łyżki,kilka garnków,taleze
,garnuszki)ale to wszystko to kropla w morzu....narazie ja jestem na ich
utrzymaniu ,ale mam nadzieję ze na wiosne będe pracować i to ja będe im pomagać...
Pełna wersja