Dodaj do ulubionych

Rozum i świadomość zrównały swe tory.

04.10.16, 06:39
Gdy któraś brnie wyżej równowaga zachwiana, iluzja olśnienia być może murowana.
Lat kilkanaście w iluzji abstrakcji tematów kilogramy wchłaniane i częściowo trawione zawirowania osobowiści,emocji huśtawka abstrakcji dawka umysł szalony nieposkromiony,tok
myślenia zdrowego zboczony daleko,rok za rokiem godzinnym amokiem na szczyt iluzji dochodził co dziennie, z każdej strony jak szalony w galopie myśli w rytmie twórczości z iluzją świadomości kręcił się w koło.Temat przerabiany aktualizowany zmiana myślenia wszystko do przerobienia iluzja kolejna podpierana wyżynami świadomości abstrakcyjnie podpierana i czasami chwila równowagi gdzie świadomość z umysłem wyrównały pułapy, chwila krótka bo już nasunęła się myśl po czym rozprawka i kolejna zagadka i już z innej beczki potrzebne sznureczki żeby zazębić tematy, już powiązane następne rodziły pytanie kolejne które z innej z innej beczki i kolejne sznureczki....Tak się sieć plotła z pajączka powstała mała siateczka i dalej przewidzieć można do jakich rozmiarów urosła.A kolejne sznureczki zaczepiał o kolejne beczki i tak trwało by to bez końca gdyby nie przypadek, zbieg okoliczności trochę szczęścia i głupoty wiary w siebie ,wytrwałości i w takiej miksturze przypadku schiozfrenia przestała być zagadką.
Umysł oswojony iluzja prysła świadomość z umysłem zrównoważona stąpa nisko po ziemi i ktoś krzyczy z otoczenia remisja! remisja! człek świadomy i zdrowy, lecz ten co pająka udawał plątał się motał sieć wiązał i układał o remisji już nie myślał bo w całość że schizofrenią ją poskładał.Morał z tego taki i niech te słowa wyryją się w głowach: Nie lękaj się niczego a śmierci broń Boże, honor szanuj waż i szacuj, Boga na ziemi nie szukaj tu sam nim jesteś.
Choć bym instrukcję napisał nic to nie pomoże, szanse macie jak Ja jedna na milion i ani wiedza ani świadomość wam nie pomoże.
Gdy wrócisz z otchłani umysł twój twardy jak skała, zdarza się czasami prostując uzwojenie nad sprawami różnymi napina się sprężyna aż świat nam się wygina lecz to rzecz bardzo potrzebna do utrzymania zdrowego podejścia do świata przemyśleń i przeanalizowania czasami swego zachowania i wyważenia zdrowego światopoglądu świata tego i otoczenia.
Pisząc sobie do was te słowa wszyscy pomyślicie że ostro boli mnie głowa,czytając to od nowa
nie świecą me słowa. Wzoru na umysł nie ma jednakowego każdy musi szukać własnego, choroba może dotknąć każdego nie ma w społeczeństwach prawdopodobieństwa większego,jeżeli nie chcesz zeświksować bądź sobą nie staraj się nikogo udawać,jak nie masz odpowiedniej psychiki i tak wysiądą Ci bezpieczniki, regeneracja uzwojenia zależy od zdolności zdrowego myślenia, lecz bywają przypadki że stres niszczy najzdrowsze przypadki w kilka dni uzwojenia wynika czysta iluzja zdrowego myślenia.
Pogódź się z sobą bądź sobą nie udawaj kogoś innego.
twoje zdanie jest najważniejsze lecz słuchaj i nie lekceważ, nie słuchaj nikogo rób to co uważasz za stosowne, najgorszym złem są religie nie wierz w nie i pierdol je, nie lękaj się świętości, los,szczęście i przpadek kieruje twoim życiem gdy jesteś w sytuacji bez wyjścia drugim Bogiem będzie człowiek lub istota która Ci pomoże.
Ta plątanina ślinotoku umysłowego to zdrowy odpał nic innego,nic chorego ani umysłowo wykręconego to taka ochota zaintrygowania i nawalenia trochę błota, za zwyrola Ci co mnie mają koło dupy mi latają a ich o mnie zdanie czasem śmieszy czasem wkurwia niesłychanie.
Lecz na zdrowy rozsądek na dobry początek nikt nie ma mnie za zdrowego, w zasadzie to dobrze dla mnie nic nowego.Nie muszę udawać człowieka zdrowego.A wy osły tępe chuje i kretyni, czytajcie i myście co mu odpierdala na tej dyni.Cham ze mnie słaby lecz czasem poniżam klasę bydła co myje ręce bez mydła, nienaganną polszczyzną pisze za gówno ma gosposie,i takiego wielkiego Pana chama mercedes robi za przedłużenie chuja a dupa sra na wysokości drugiego piętra sama tak osła przerosła, a Pani Magosia w sandałkach za trzy złote uśmiechnie się powie czasami dziękuję i proszę, kompleksów ma pewnie parę przez tą kurwę wyuczoną doskonale gdzie perfekcja pisania jest tak samo ważna jak jak wysokość srania tęgo tępego chuja. Margines jest w każdej linijce zawsze się znajdzie pani K.co wyżej sra niż dupę ma i taki Cha co na deskę sra i nawet gdyby wycisnąć społeczne gnidy to zawsze się wykluje nowy lub nowa i można zacząć wszystko od nowa.
A teraz żegnam się z wami miłej lektury tego co tu stworzyłem dla czytelnika Zdzicha i Kasi może jakiejś Joasi chuj właściwie mnie to interesuje kto to czyta, i dlaczego się tak brzydko zzachowuję? może się popisuję? hmmm może nie panuje nad emocjami? może czasami,wszystko jest poukładane tak miało być jest przemyślanie.
Ale powiem wam dwa słowa od siebie na poważnie, możecie uważać mnie za świra za kretyna i chama i kogo tam chcecie lecz czy ktoś potrafi to co Ja? nic nadzwyczajnego ani wybitnego wartość swoją znam dasz radę więc zapraszam, przyćmij mnie ogierze! lecz słabo w to wierze.
Ta końcowa napierdalanka ma stworzyć umysłowy ślinotok myśli i pomysłów, dobierania słow i skojarzeń przychodzących do głowy na bieżąco,zdania wielokrotnie złożone ze specyficznym stylem pisania i niemocą stylistycznych błędów wyeliminowania, jestem sobą z dodatkiem wszystkiego a w największej mierze przyznam się bez bicia i otwarcie mojej manipulacji, która często i gęsto mi towarzyszy nie zawsze uzyskując odpowiedni efekt lecz manipulacja nie zawsze działa tępe ćwoki czytające jak małpa linijka po linijce jednym tchem określają mnie z góry zawsze tak samo, przerażające mogło by być to że każda małpa zaczęła by myśleć to kurwa dopiero by był cyrk. Oki była dobra zabawa nie powiem sam jestem ciekawy jak to odbierzecie oczywiście Ci co to czytają lub kiedyś przeczytają,jestem pewien że jest tu stała ekipa wciągniętą w śledzenie tego forum, możliwe że to przyzwyczajenie,jakaś tam ciekawość takie ciche judasze przeczyta swoje pomyśli i znowu przeczyta swoje pomyśli.Tak mi się przypomniał ten cymbał ze szczura co co chwila nik zmienia i pierdoli swoje przemyślenia o wydarzeniach jakieś tam posunięcia polityczne,napierdala jak głupi srututu i znowu mam wrażenie że osiąga szczyt i onanizuje się później kiedy to czyta ponownie, żenujące i smutne a to dlatego że przypomina mnie osobiście kilka lat temu, chuj wie o chodzi ale płodzi i płodzi nie mając tak dokońca pojęcia czy ma czy nie ma racji.I napierdala jak cekaem już jakiś czas ale poprawy nie widzę, się przypadek zawiesił w pizdu ni liczę na to że zabłyśnie i coś osiągnie myślę że się zawiesił i będzie tak napierdalał do puki mu palców starczy albo media lub gazeta będzie miała tematy.Kurwa ja już z pół roku telewizji nie oglądam i jest super.
Śledziłem jego losy trochę osobowość typowa srająca wyżej choćby dlatego że naumiał się strzelam stawiać dobrze znaki interpunkcyjne,ale najgorszym kutasem i kutasówą to typ lub typiara poprawiająca kogoś z pisownie to kurewsko tępe pedantyczne społeczniaki co się powinno wygniatać i utylizować z odkażeniem terenu żeby skrawek DNA się tego gówna nie uchował i rasa nie mogła się odtworzyć dobra nara bo reka mi sztywnieje.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka