sagittarius954
19.11.13, 08:03
W latach osiemdziesiątych . No to jest mój sobowtór , całkowicie , tyle że ja bym po bilety do kina bym stał a nie po buty . Zresztą wtedy butów było jak na lekarstwo, pamiętam że dostałem z Łodzi po znajomości koloru pomarańczowo - żółtego . Oczywiście w nich nie chodziłem
www.youtube.com/watch?v=CUoN-ETpy7g
Ujęcie 0:04, jakby skórę ktoś ze mnie ściągnął


. Krótko, ale zawsze .