sagittarius954 21.11.13, 09:23 o swojej śmierci .... Przyznaję , codziennie . Tyle że nie wpływa to na mnie ujemnie . Absolutnie . Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
amityr Re: Ile razy myslisz ... 21.11.13, 10:21 O seksie ? Powiem szczerze ,że chyba jak każdy men.Stale widzę gołą ... .Mam taką młodą sąsiadkę ,że jak tylko ją widzę ,to mi się robi ciasno. I wcale nie jest taka ładna. Odpowiedz Link
amityr Re: Ile razy myslisz ... 21.11.13, 19:51 Każdy kto myślami gna do żony nie jest wcale napalony. To się nazywa zmęczenie materiałowe. A tworzywo całkiem zdrowe. Odpowiedz Link
super.222 Re: Ile razy myslisz ... 22.11.13, 06:25 ... o miłości Gdybym wszystkie łzy wycisnął I zamienił je w diament czyż mógłbym podarować go Tobie? Weź moje serce i ostatnie drżenie ust Weź ręce szukające twojej postaci Na pustych stronach internetu Czymże one są jeśli Ciebie tam nie ma Jeszcze twój głos dźwięczy mi ... śmiechem napełnionym miłością Tylko skąd ona i dlaczego nas owładnęła Nim ją wypędzę rozumem Pragnę jej, bom spragniony Ofiaruj mi siebie, każdą cząstką swego ciała przytulę je do siebie i zasnę A obudzę się jeszcze bardziej stęskniony. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~` (znalezione gdzieś w necie) Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Ile razy myslisz ... 22.11.13, 07:38 No tak . Robisz mi koło tak zwanego pióra ? Rozsiewasz zarazę poetycką nie napisaną przeze mnie? Czekaj czekaj Odpowiedz Link
super.222 Re: Ile razy myslisz ... 22.11.13, 08:35 Poinformowałam jedynie, że są również inni, którzy ładnie piszą. To się skoncentruj i napisz tutaj coś równie ładnego - o pogodzie ... powiedzmy. Jaka ona jest dzisiaj - dołuje, czy podnosi adrenalinę. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Ile razy myslisz ... 22.11.13, 08:52 Ależ o pogodzie to wymyśliłaś zupełnie inny watek , superciu ? co z tobą Ty propagator porządku proponujesz bezeceństwa forumowe Odpowiedz Link
marii51 Re: Ile razy myslisz ... 23.11.13, 22:53 wszyscy migają się od tematyki- Sagi gdy w 2001 r pojaawiła się wiadomość- owszem gdzies pojawialo się cos , co wprawiało w smutek - zbieralam wszystkie sily- bylam silniejsza od wszystkich moich 5 mężczyzn w domu- oni drżeli , oni się bali - ale oni malo kiedy widzieli moj smutek- potrafiam tak zatuszować- mąlzonkowi często laly się lzy a ja go pocieszalam ze jestem silna .. slub pierszego syna Odpowiedz Link
amityr Re: Ile razy myslisz ... 24.11.13, 10:25 Mojemu koledze zmarł w środku nocy 40 letni syn,którego znałem od małego. Moja teściowa (94 lata) pochowała najpierw 2-ch synów ,męża ,synową(zmarła nagle w nocy )i żyje. Tak to jest. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Ile razy myslisz ... 24.11.13, 10:34 Moi znajomi dostali wiadomość z Niemiec że do odebrania maja zwłoki młodego człowieka jego rodzice nie żyją oboje a macocha za punkt honoru postawiła sobie sprowadzenie i pochowanie zwłok . Najprzykrzejsze jest to że młodzi sa tacy nieroztropni ...tak nie szanują ani swego zdrowia ani życia . Robertowi K {*} tą drogą moje wspomnienie o nim i chwila zadumy . Odpowiedz Link
marii51 Re: Ile razy myslisz ... 24.11.13, 11:11 Nie można nic przewidzieć . Mamy wiadomość z wyspy RODOS- Ludzie potrafią zapożyczyć się , żeby pobyć w miejscu wymarzonym . A tu taka tragedia : domosci.onet.pl/swiat/nawalnica-nad-rodos-sa-ofiary-i-zaginieni/wndcv Odpowiedz Link