super.222
22.11.13, 06:13
- by sprawić sobie przyjemność
- by przekazać te opowieści dzieciom i wnukom
- by uporządkować domowe zbiory zdjęć
- by zachować pamięć tamtych czasów
Wystarczy położyć na stole jakieś jedno zdjęcie z przeszłości.
Opisać w prostych słowach kogo lub co przedstawia, dołączyć
ten opis do albumu. W moich zbiorach rodzinnych mam zdjęcia
mojej Matki. Robione w różnych latach jej życia, są dowodem
że czas jest nieubłagany. Twarz i sylwetka zmieniały się, ale
oczy pozostały zawsze takie same: kochające i troskliwe.
W tych zbiorach jest także czarno-białe zdjęcie, które przedstawia
moją *staruszkę* tańczącą na jakiejś imprezie w klubie seniora.
Prosta spódniczka i bluzka z długimi rękawami, bez ozdób, włosy
splecione w warkocz i upięte w kok z tyłu głowy.
Prowadzący ją w tańcu partner, pochylony - niewysoka była - jest
przystojnym siwiutkim, schludnym panem. Prowadzą rozmowę
i wyczuwam, że jest ona ważniejsza od taktów muzyki.
Oglądałam to zdjęcie wiele razy, ale dopiero teraz uświadamia mi ono
jaką egoistką byłam w młodości. Jak nie rozumiałam Jej radości gdy
wybierała się do *swojego* klubu na spotkania *w każdy wtorek*.
Musiałam tak organizować sobie czas przy dzieciach, żeby mogła tam
być w tym dniu. Nieraz byłam zniecierpliwiona i zła. Dopiero teraz wiem
jak cenne były to spotkania. Teraz - gdy wolę posiedzieć przed telewizorem
albo przy komputerze. Ale cóż, zainteresowania się zmieniają.