Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach

26.11.13, 09:48
skąd bierze się niechęć do nas lub naszych znajomych na forach internetowych . Gburowatość i odpychający styl pisania w stosunku do konkretnej osobynie bierze się przecież znikąd .
    • sagittarius954 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 26.11.13, 09:51
      miało być - nie bierze się znikąd .
    • amityr Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 26.11.13, 11:33
      Ludzie,którzy coś tam 'ukradli' oślepli i nie widzą co się w około dzieje.Przecież wyprowadzono 70% majątku itd.NAPISZ ,Z TAK JEST A CIĘ UKAMIENUJĄ.Musisz pisać ,że jest cacy i w tedy ok.
      • sagittarius954 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 26.11.13, 11:41
        Jeszcze zależy w jakim stylu to się robi . a styl ostatnio jest obrzydliwy ,żeby tylko ośmieszyć oponenta .

        No ale sa fora podobne do naszego i mało ważne . Czy zachodzą tutaj podobne zmiany jakie zachodzą w tworzeniu się elity?
        • super.222 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 26.11.13, 12:12
          E l i t ą być ! Marzenie każdego admina/adminki.

          W tym dążeniu często zatraca się sens współtworzenia forum.
          Mam nadzieję, że Twoje forum będzie elitarne - chociaż otwarte
          dla każdego, kto specjalnie lub zupełnie przypadkiem, napotka
          na swej drodze w necie: *jak tu cicho...* i zechce przekonać się
          czy jest to fikcja czy prawda.
          • sagittarius954 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 26.11.13, 12:50
            jakie to forum będzie nie wiadomo . Może być a może unicestwić się . Wszystko jest możliwe . staram się nie zamykać drzwi dla nikogo , szczególnie ty powinnaś to rozumieć . Może ta złość w wypowiadanych sądach bierze się z tego, że nie widać adwersarza . więc można mu dokopać . Przy stole i rozmowie twarzą w twarz nigdy by do tego nie doszło .
            • super.222 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 26.11.13, 13:45
              Ależ ja rozumiem. Czuję jak szlachetnieję. big_grin
              • sagittarius954 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 26.11.13, 14:13
                Oj nie obracaj w żart . Temat jest poważny i dotyczy wszystkich bez wyjątku .
                • skuter44 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 28.11.13, 21:18
                  Gospodarz pyta. ... "skąd bierze się niechęć do nas lub naszych znajomych na forach internetowych. Gburowatość i odpychający styl pisania w stosunku do konkretnej osoby nie bierze się przecież znikąd "
                  Nie myślałem, że zaraz po wejściu na forum będzie zapotrzebowanie (też) na moje obnażenie.
                  Ale pytanie jest ważne. I udzielenie uczciwych odpowiedzi może każdego z nas uwiarygodnić (lub nie) w oczach czytelnika, bo ten ma - i tak niezmieniane - swoje zdanie na nasz temat.

                  Niechęć do mnie wywodzi się ze strony narcyzów, przemądrzałych i gburów. generalnie ludzi nietolerancyjnych. Na niechęć zasługuję też (ale rzadko jest ona wyrażana bezpośrednio) ze strony każdego "normalnego" forumowicza. A to z powodu mojej upierdliwości, pisania długich i pouczających wpisów, w stylu sformalizowanego urzędniczego pisma, wcinania się do rozmów ze swoimi kontrowersyjnymi opiniami.

                  O taki stopień dokładności odpowiedzi chodziło Ci Sagi ?
                  • sagittarius954 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 28.11.13, 21:31

                    Słuchaj to nie jest konfesjonał , nie sądzę żeby ludzie tutaj obnażali się do gołego , co w naszym wieku nie zawsze jest estetyczne chociaż kwestia gustu prawda? Ale warto chociaż w dużym procencie dojść doi tego bardzo bolącego problemu . Myślę że dobrze by było nawet zaprezentować takie utarczki jak i dać odpowiedź co robić w takich wypadkach . Co prawda to wiadome lepiej nie odpowiadać i przemilczeć ale wiele osób swój honor swoje mniemanie ma bardzo wysoko usytuowane . A ja już zadbam żeby ten wątek zawsze był u szczytu forum .
                    • super.222 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 29.11.13, 07:27
                      Co Ty wiesz o *milczeniu i mniemaniu wysoko usytuowanym* - Sagi -
                      co Ty wiesz? Ulubieniec nicków rodzaju żeńskiego (moim także), pięknie
                      piszący. Tobie nic nie zagraża, potrafisz wpisaniem sprawić *zaszczyt*,
                      a to zdarza się nielicznym. Zaszczyt z wpisania posta - tego jeszcze nie było. big_grin

                      Dla równowagi i żebym i ja nie wpadła w nadmiar uwielbienia, muszę napisać,
                      że mam dwa bany na dwóch forach bardzo *kobiecych*. I powiem Ci, że n ie jest łatwo żyć w necie z tą świadomością.

                      Poddajesz pod rozwagę i sugerujesz: >>>Myślę że dobrze by było nawet zaprezentować takie utarczki jak i dać odpowiedź co robić w takich wypadkach.<<<

                      Odpowiadam: robić swoje, starać się zrozumieć motywy i nie odpowiadać na zaczepki - w wypadku gdy nie dostąpiło się zaszczytu posiadania bana, czyli mogę a nie chcę. Szukać swojej drogi i miejsca realizacji. A to wcale nie musi świadczyć
                      o >>>mniemaniu wysoko usytuowanym<<<.

                      Zależy mi bardzo na egzystencji forumowej w przyjaznym gronie.
                      Dbaj więc o przypominanie i szanuj *każdego jak siebie samego*. big_grin
                      • sagittarius954 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 29.11.13, 07:52
                        Zrobiliśmy milowy krok . Nie ma sensu zatrzymywać się idźmy dalej . Tak bym podsumował Twój post .
                        Z tym ulubieńcem to chyba grubo przesadziłaś , no ale .... ja fora traktuje nie tylko jako miejsce wymiany poglądów , ale jako miejsce szczególne gdzie można o wszystkim i pupie maryny pogadać zahaczając o plotki nawet . Nie robię tragedii kiedy ktoś odzywa się nie merytorycznie a do złego tonu zaliczam wytykanie tego i publiczne wyszydzanie w ten sposób . Dlatego umiejscowiłem to forum tutaj w towarzyskich aby mogli zebrać się ci którzy od tej merytoryczności nieraz pragną uciec a i ci którzy jeszcze nie znaleźli swego miejsca . Wreszcie do zaprezentowania swoich hobbystycznych możliwości , bo każdy je ma bez wyjątku . Oczywiście niektórzy mogą się naśmiewać że takie miałkie i małe ,ale wszyscy bez wyjątku kiedyś zaczynali od zera i tylko dzięki możliwości spojrzenia na ogół mogli pójść dalej . Więc - idźmy . Ja stawiam na Ciebie .
                        • super.222 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 29.11.13, 09:48
                          No ... i masz: ja stawiam na Ciebie - napisałeś.
                          A ja stawiam [b][na Ciebie/b] ... mało powiedziane ... stawiałam zawsze.

                          Będziemy się wspomagać. Może nam się uda?
                          Takie forum bez agresji, trudnych postów, które wiszą i nie można się
                          ani do nich odnieść, ani usunąć.
                          • sagittarius954 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 29.11.13, 10:12
                            No to będzie trudne zauważ że ty masz inne zdanie na tematy o których ja inaczej myślę . Kiedy się rozeźlimy ??? Na siebie a potrafisz dosolić nieraz . Ja myśle że im dłużej się jest na forum tym bardziej rozumiemy tego nicka do którego gadamy . A jeśli tak to i w trudnych dyskusjach trzeba zaznaczyć swoje zdanie ale nie konieczne jest żądanie uważania jego za wiodące dla tego miejsca . Ile ludzi tyle zdań .
                            • amityr Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 29.11.13, 18:11
                              Oj ta, oj ta SUPERKO . Weź ta i olej ta jak wg ciebie jest racja po twojej stronie. Najgorsze padalce to są takie ,że ci napisze ,że ona ma do ciebie coś ale ma taka już sklerozę ,że w trakcie pisania zapomina napisać co do ciebie ma. Hahaha
                              • super.222 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 21.01.14, 08:18
                                To miało być *odrodzenie* na jedynym takim forum.
                                Sami widzicie jak to wygląda. Przejmując w *testamencie*
                                i realnie to forum, wykonuję wolę darczyńcy, która brzmi:
                                " ... a ja już zadbam żeby ten wątek zawsze był u
                                szczytu forum" ...
                                podnoszę więc, i będę go podnosiła
                                w każdy 21 dzień miesiąca.
                                • skuter44 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 21.01.14, 11:27
                                  Sagi dał trafną odpowiedź na moje obnażenie się, uczciwą odpowiedź.
                                  Tak sprecyzowane pytanie, jak powyższe, wymaga/ wymusza konkretną odpowiedź.
                                  A tych co nie chcą się obnażać zwalnia z odpowiedzi. Może dlatego jest ich brak.
                                  A co do obnażania. Obnażamy się kiedy mamy wzajemne zaufanie.
                                  Tu do uzewnętrznienia zachęciła mnie osoba/ osobowość forumowa zadającego pytanie.

                                  Teraz, po tych ostatnich wpisach, dochodzę do wniosku - pytanie chyba nie było do wszystkich.
                                  I zadaję sobie teraz pytanie - dlaczego zostało zadane akurat w tej fazie istnienia forum.

                                  Jeśli by tak było , jak rozmyślam, to pojawiają mi się inne odpowiednie do sytuacji
                                  narzędzia kontaktu, np. skype.
                                  • skuter44 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 21.01.14, 16:27
                                    www.demoty.pl/bycie-niechcianym-1117/7
                                    • skuter44 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 21.01.14, 16:33
                                      www.demoty.pl/brawo-1115
                                      • super.222 Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 21.01.14, 18:12
                                        www.demoty.pl/nie-da-sie-byc-razem-idac-w-przeciwnych-kierunkach-72530
    • super.222 httRe: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 22.01.14, 15:02
      Gratuluję !!!

      To jest pewnie o tych, co kochają inaczej.
      Ło matko ! Przecież w tym wątku nie o tym pisaliśmy
      i piszemy. Żebyś Ty wiedział jak ja nie toleruję ... hipokryzji,
      egoizmu, wywyższania się ... itd. Osobiście uważam, że ja
      nie jestem >>> zupą pomidorową <<< i nie każdy/a musi mnie
      zaraz lubić. Bujam sobie w tym necie i nikomu krzywdy nie
      wyrządzam. Tak myślę ...
      • skuter44 httRe: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 22.01.14, 17:50
        Przepraszam. Nie dosłuchałem do końca i ten tytuł mnie zmylił.
        Proszę o usunięcie wpisu.
        • skuter44 httRe: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 22.01.14, 17:51
          Odpowiadam sonacie jesiennej:

          Spróbuję zgadywać
          a. Nie jesteśmy tacy doskonali, za jakich się sami uważamy?
          b. Brak nam empatii?
          c. Nie rozumiemy sentencji, którąśmy umieścili w nagłówku " szanuj biźniego jak siebie samego"?

          Właściwe podkreślić.
        • super.222 httRe: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach 22.01.14, 17:57
          skuter44 napisał:

          > Przepraszam. Nie dosłuchałem do końca i ten tytuł mnie zmylił.
          > Proszę o usunięcie wpisu.
          ----------------------
          To jest post bardzo ważny i nie usunę go. Tak na sto procent sama
          nie wiem czy dobrze zrozumiałam. To ja przepraszam i niech zostanie.
    • jesienna.sonata Re: Dlaczego jesteśmy nieakceptowani na forach ? 22.01.14, 15:20
      Spróbuję zgadywać
      a. Nie jesteśmy tacy doskonali, za jakich się sami uważamy?
      b. Brak nam empatii?
      c. Nie rozumiemy sentencji, którąśmy umieścili w nagłówku " szanuj biźniego jak siebie samego"?

      Właściwe podkreślić.
Pełna wersja