Akcja "Szlachetna paczka"

26.11.13, 15:18
17 tysięcy rodzin czeka na paczkę świąteczną, a 5,8 tys. nie znalazło
darczyńców. Do 6 grudnia można wybrać rodziny z bazy umieszczonej
na stronie www.szlachetnapaczka.pl

Para prezydencka wybrała już swoją rodzinę i ją obdarowała.
Można łączyć się w grupki darczyńców dla jednej rodziny - tak mówią
prezydent i jego małżonka. Grupki to sąsiedzi, znajomi, rodzina itp.
http://s18.rimg.info/00251302c1f0b782138208fbaa236892.gif
    • sagittarius954 Re: Akcja "Szlachetna paczka" 26.11.13, 15:26
      Chyba wybiorę - wpłacam - na więcej mnie nie stać sad
      • amityr Re: Akcja "Szlachetna paczka" 26.11.13, 20:07
        A miała być druga Japan
        • sagittarius954 Re: Akcja "Szlachetna paczka" 27.11.13, 07:20
          no i jest . dla nielicznych .
          mimo wszystko warto wysupłać kilka miedziaków ze swych zasobów by wspomóc jeszcze mniej mających od nas.
        • super.222 Re: Akcja "Szlachetna paczka" 27.11.13, 09:49
          amityr napisał:

          > A miała być druga Japan
          -----------------------------------------
          Amityr! oj... Amityr!
          A moja paczka miga i zaprasza do akcji.

          Znam pewną śliczną studentkę, która z konieczności (żeby zaliczyć
          jakieś zadanie z socjologii) zaangażowała się jako wolontariuszka przy
          organizacji "świątecznej paczki". Dziewczyna do tej pory miała tylko
          problem przy wyborze koloru ciuszka, jaki chciała sobie kupić - za pieniądze
          rodziców (wyjaśniam, żebyś znów nie pomyślał ...)

          I kiedy w ramach swojej malutkiej *misji* odwiedziła kilka rodzin
          z adresów podanych jej w MOP-sie, stała się orędowniczką tej akcji
          w każdym roku. Poświęca kilka niedziel i sobót wolnych od zajęć.
          Zaniedbuje chłopaka, nie śpi do południa (a tak bardzo lubi) i mówi
          do mnie: ja nie wiedziałam, że jest taka bieda.

          A już W "Lalce" Bolesław Prus opisuje "kwesty" na rzecz najbiedniejszych,
          a panna Izabela całą swoją wytworną sylwetką *uwodzi* pana Wokulskiego,
          żeby posypał groszem. I on to czyni, pragnąc zdobyć serce i rękę ...

          Jesteś w nowej grupie społecznej zwanej "biznesem", to nawet nie
          wypada pozostać obojętnym. Poproś wspólniczkę niech wyszuka jakiąś
          rodzinę. big_grin

Pełna wersja