Drogi jantoni.jajcorzu

14.12.13, 11:55

Gdybym nie wiem jak chciała, gdybym nie wiem jak pragnęła
nawiązania kontaktu z Tobą na 60-latkach, wybacz - nie mogę
bo mam tam BANA (o ile wiesz co to znaczy).
Nie mogę tam wejść *za Chiny Ludowe*, możesz zawsze
napisać do mnie tutaj, gdzie cisza i spokój.

Na tym forum leczę właśnie nadkwasotę i nadmiar żółci big_grin
Tak się cieszę, że mnie dojrzałeś.
Korzystasz z linka, w którym jest przedstawione moje malutkie,
niemrawe forum. Przypominam Irysce, żeby tego linka zlikwidowała,
ale ona nie może, bo nie ma specjalnych instrumentów.
Przypominam codziennie rano i wieczorem, a one milczą (a są przecież
dwie do obsługi - Iryska i aga-kosa). Gdybym miała możliwość napisania
tam to wątku do Irysku by u mnie nie było. Kapejszen?
    • super.222 Re: Drogi jantoni.jajcorzu 15.12.13, 09:34
      Otóż nie wyrżnie tego wątku, bo nie ma takich uprawnień.
      Ale mi poddałeś temat, nic to, że na widok twego nicka mam drżenie
      w opuszkach paluszków ... nic to ... big_grin
Pełna wersja