Po kolędzie chodzi ksiądz

02.01.14, 09:33
Aga.kosa - u mnie będzie przede wszystkim ksiądz,
a jak trafi się szczęście to nawet proboszcz może przyjść.

Czy kolędnicy to tacy chłopcy, którzy dzwonią do drzwi anonsując,
że ksiądz jest już w sąsiedniej klatce schodowej?

Odpowiadam tutaj, żeby nie zagęszczać tematu
Patrona Roku 2014.
    • super.222 Re: Po kolędzie chodzi ksiądz 03.01.14, 18:54
      wyborcza.pl/1,75248,15214468,Koperta_niezbedna_podczas_koledy___Oparta_o_krzyz.html
      To bardzo długi tekst.
      Ale, skoro mam taki wątek, to wklejam.
      Przyjmuję księdza i przygotowuję kopertę z papierkiem
      o wartości raczej miernej, bo tak robiła moja mama. big_grin
      Po modlitwie, siadamy w fotelach i prowadzimy
      rozmowę, która jest krótka i - takie mam wrażenie - wszędzie
      na ten sam temat. Stan rodzinny, kto wyjechał i do jakiego kraju,
      pyta o dzieci i jak im się powodzi, jak ja spędzam czas.

      Przygotowana koperta wręczana jest już w przedpokoju,
      żeby nie psuć atmosfery religijności, jaka panuje w pokoju.

      Zawsze jestem bardzo przejęta, bo jak każdej gospodyni
      zależy żebym w ocenie księdza wypadła pozytywnie. big_grin
      • super.222 Re: Po kolędzie chodzi ksiądz 03.01.14, 18:59
        W ubiegłym roku ksiądz powiedział na odchodnym:
        ma pani bardzo ładne korale.
        Ja stara zarumieniłam się, a ksiądz był z tych młodych.

        PS. korale prawdziwe, białe.
        A przy okazji jak się takie coś czyści, ktoś wie?
        Pojedyncze koraliczki żółkną ze starości a ja nie wiem ...
        • super.222 Re: Po kolędzie chodzi ksiądz 16.01.14, 06:48
          wiadomosci.onet.pl/warszawa/radom-policja-zatrzymala-dwoch-mezczyzn-podajacych-sie-za-ksiezy/02en5
          Wszędzie fałsz i obłuda. Od pewnego czasu zauważa się w kościołach
          obecność *gości*. Mogą to być np. trzy siostry zakonne, które uczestnicząc
          w nabożeństwie przed ołtarzem, zanoszą apele o pomoc dla ... różnych
          potrzebujących. W takich sytuacjach nawet na myśl mi nie przychodziło,
          że mogą to być jakieś naciągaczki przebrane za zakonnice. Teraz już taka
          pewna nie będę.
          • skuter44 Re: Po kolędzie chodzi ksiądz 16.01.14, 21:06
            Z tymi siostrami zakonnymi zbierającymi datki na rożne cele w kościele to chyba nie ma chyba obaw , że są to oszustki. Przecież ks. proboszcz sprawdza czy nie są oszustkami, nim wpuści ich do kościoła.
            Poznałem (w akcji zbiórki przed naszym kościołem) bardzo sympatyczną siostrę Tadeuszę, o której dużo informacji jest w sieci. Tu np. misje.dominikanki.pl/kamerun/siostry/obecnie-pracujace/Siostra-Tadeusza-Frackiewicz_50 .misje.dominikanki.pl/kamerun/siostry/obecnie-pracujace/Siostra-Tadeusza-Frackiewicz_50
            Działa ona niezwykle aktywnie w Kamerunie i korzysta z pomocy finansowej w Polsce. Parafianie chętnie dają pieniądze, bo potrafi ona przekonać o potrzebie pomocy.
    • super.222 Re: Po kolędzie chodzi ksiądz 17.01.14, 07:31
      Naturalnie Skuterze. Oszustwa zdarzają się w sytuacjach wyjątkowych
      i sprzyjających, np. gdy proboszcz nie sprawdzi ...
      • skuter44 Re: Po kolędzie chodzi ksiądz 17.01.14, 07:38
        A więc nie róbmy problemu.
        Bo to jest przypadek, jak klęska żywiołowa.
        A na nią (czy będzie miała miejsce) nie mamy wpływu.

        Jeden przypadek oszustwa eliminuje następne
        bo wszyscy księża dowiadują się/są upominani
        o obowiązku sprawdzania who is who.
Pełna wersja