Zapal światło Miłosierdzia

22.02.14, 08:45
W 83. rocznicę objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego „Krąg Czcicieli Miłosierdzia Bożego przy kościele św. Stanisława Kostki w Płocku" apeluje, by 22 lutego br. w godzinach od 19:00 do 21:00 zapalić światło przy przydrożnych krzyżach, kapliczkach i w oknach domów. Doświadczenie wspólnej modlitwy tego dnia, w Godzinie Miłosierdzia i Godzinie Apelu Jasnogórskiego – piszą w odezwie – pozwolą, w sposób duchowy bądź bezpośredni, powrócić na „szlaki Bożego Miłosierdzia” i ponownie rozradować się słowami Chrystusa Miłosiernego wypowiedzianymi w Płocku: „Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały (Dz. 48). Oczywiście, pod warunkiem troski o postawę zaufania wobec Boga, czyli pełnienia Jego woli, i czynnej miłości bliźniego.

a ja się dołączam i zapalę swoją świecę o godz.15 i 19.
    • czuk1 Re: Zapal światło Miłosierdzia 22.02.14, 08:52

      Jestem zażenowany i zdezorientowany tym wątkiem. Jaki cel, sens, rolę spełnią nasze świeczki.
      • sagittarius954 Re: Zapal światło Miłosierdzia 22.02.14, 08:59
        Jesteś więc go omiń . Po prostu .
        • super.222 Re: Zapal światło Miłosierdzia 22.02.14, 09:20
          Sagi...
          mieszkam na obrzeżach miasta, ludzie mnie tu znają i wiedzą
          które okna należą do mnie. To tytułem wstęþu ...

          Wczoraj prezydent i premier apelowali o zapalenie w oknie
          świeczki o godzinie 20.00. Akurat byłam w domu. Zgasiłam
          światło i spojrzałam w okna sąsiednich budynków.
          Na ok. 100 okien tylko w jednym ciemnym zapalone było coś, co
          z trudem przypominało świeczkę. Odpuściłam.

          Dzisiaj mam zapalić o 19-tej? Pomyśl, gdybym tak co wieczór
          zapalała w *intencjach*, to przecież w tym laickim środowisku
          mogę wzbudzić podejrzenie, że coś komuś przesyłam i to nie
          wcale zgodnie z intencjami.

          Czuję coś na kształt odczuć Czuka (uśmiechy przesyłam)
          i nie zapalę. 28 lutego też nie będę pościć - bo i o takim apelu
          czytałam już dzisiaj. Pozostanę z intencjami w sercu ... i smutkiem.
          • sagittarius954 Re: Zapal światło Miłosierdzia 22.02.14, 17:16








            Świeczek partyjno-społecznych nazapalałem się w 1980-81 , co to dało wiadomo bo widać dzisiaj . Zażenowania nie czuję bo i niby dlaczego , jak nic mnie trzyma w każdym miejscu na tym świecie więc dlaczego mam udawać w imię czego żeby wyborczej dodać a sobie ując ? Tak jak wczoraj premier z prezesiem mówili o świeczkach tak ja dzisiaj mówię ,ale nie żebym was zmuszał, każdy robi co mu dusza dyktuje . Zażenowanie wasze zapewne wynika że gazeta przyjęła niecodzienny trend popierania z goła nie tego o czym ludzie do tej pory wiedzieli ale nie za bardzo wierzyli że ktoś "taki" odmienny może dyktować warunki nawet w
            Sejmie czy Senacie .Zastanówcie się czy chcecie rozmawiać z takim człowiekiem jak ja . Może wtedy zażenowania czuć nie będziecie - bo to i trzeba by było się tłumaczyć za gościa starodawnego niedzisiejszego niemodnego i trendy . a najlepiej skasuj ten watek . Żeby nie czuć zażenowania . Tylko pomyśl jak zacząc znów budowę ludzkiej solidarności od gajów i lesbijek czy od zupełnie czegoś innego od tego żeby nie czuć zażenowania , wstydu za sagittariusa954.





            • super.222 Re: Zapal światło Miłosierdzia 22.02.14, 17:42
              Moje zażenowanie nie wynika z faktu, że pojawił się apel,
              lecz z powodu, że ja nie odczuwam potrzeby uczestniczenia
              w zapalaniu tych świeczek. I proszę o zrozumienie intencji.

              Zapalam świeczkę w każdą rocznicę śmierci JPII o o znanej
              godzinie. I nie chcę żeby zapalanie świeczek stało się *zwyczajem*,
              podobnie jak ogłaszanie żałoby narodowej.
Pełna wersja