W dniu Kobiet .

08.03.14, 07:54
Niech tulipany które dzisiaj dostaniecie prężą się w wazonach cały tydzień i troszeczkę jeszcze , słońce oświetli wasze twarze , wieczór upłynie w serdecznej atmosferze i codzienne troski schowają się po kątkach dając pełna drogę Waszym marzeniom .
Wszystkim Paniom w dniu ich świeta, bywającym na tym forum , serdeczne życzenia pomyślności składa Sagittarius954.
    • super.222 Re: W dniu Kobiet . 08.03.14, 08:06
      http://s3.rimg.info/4e1f7dc933de2f0be22543aed2a5d3f8.gif

      Bawmy się ...
    • super.222 Re: W dniu Kobiet . 08.03.14, 22:32
      Oj ... gdybyś ty był sagittariusem954,
      to ty byś do siebie nie napisał nicka z dużej litery.
        • super.222 Re: W dniu Kobiet . 09.03.14, 11:39
          https://g.infor.pl/wj/portal/_wspolne/pliki_infornext/27000/27864.jpg
          • czorno-torka Re: W dniu Kobiet . 09.03.14, 18:50
            8 marzec to święto dwóch diablic wszak 8:2 =4. a... imię ich 44...
            Czyli twoich znajomych adminek ?
          • sagittarius954 Re: W dniu Kobiet . 10.03.14, 10:16
            Oj jakie ładne dulibangi big_grin
      • sagittarius954 Re: W dniu Kobiet . 10.03.14, 10:14
        > Oj ... gdybyś ty był sagittariusem954,
        > to ty byś do siebie nie napisał nicka z dużej litery.

        Oj tak, Zagidariuz jestem suspicioussuspicioussuspicious
        A jednak mroczne czeluście cię nie opuszczają jak widzę big_grinbig_grinbig_grin
        • super.222 Re: W dniu Kobiet . 10.03.14, 13:28
          Zapamiętałam, że zwróciłeś komuś uwagę na prawidłowe pisanie
          Twojego nicka - pisać go należy z małej a nie dużej litery.
          Jaśniej? : sagittarius954 a nie Sagittarius954. Podobno jest to
          różnica dosyć istotna, ale może coś się zmieniło i pisać można
          jak się chce.

          Pół roku namawiałeś mnie do przejęcia forum. A kiedy już je mam,
          to radzisz mi >> zamknąć lub ukryć i w ogóle odpocząć od
          bywania na forach. Czy moja obecność komuś przeszkadza? irytuje?
          Najbardziej uczuloną na moją obecność jest baśka123, no to już
          tam nie piszę. Czy dlatego, że dyktatorka ma uczulenie, ja nie mogę
          pisać na swoim forum. Ejże...
          • sagittarius954 Re: W dniu Kobiet . 10.03.14, 15:33
            Ale nie twórz legend jak kierowca mza wczoraj wieczorem . W linii 159 nie chciał wypuścić starszą panią i córkę na przystanku a gdy pasażerowie ujęli się za nimi zadzwonił na policję twierdząc że był napastowany przez dwóch łysych , chcieli wedrzeć się do jego pomieszczenia i usłyszał groźby karalne . Tak jest z tobą .
            Nie namawiałem cię pół roku a ledwie dwa miesiące i to z okładem ujemnym. A czy mogłabyś podać źródło zacytować je gdzie namawiam cię do odsunięcia się od for . ?? Czy znajdziesz gdzieś je na twoim forum albo innym publicznym miejscu ?
            I taki z tobą jest problem , nie jesteś wiarygodna . łamiesz netykietę raz po raz, ale oczywiście cóż to dla adminki forum , nic przerębel , deska w wychodku . Jak chcesz aby forum twoje kwitło skoro nie zapewniasz ludziom bezpieczeństwa . Trzeba mieć anielska cierpliwość do ciebie , której i mnie powoli ustaje . ja nie będę dyskutował o kimś na forum publicznym , to też łamanie netykiety . Wobec powyższego zmień nazwe forum na SUPER MAGIEL , co i tak nie zapewni ci sławy i blasku, najwyżej pogardę i śmiech . Przyjemnej zabawy twoim rzeszom fanów.
            • super.222 Re: W dniu Kobiet . 10.03.14, 17:04
              Ty wiesz, że ja to mogę spuścić ... ale żal mi trochę sytuacji z kierowcą
              autobusu, który wymyślił tych łysych ... big_grin big_grin

              Czy chcesz żebym to zlikwidowała, czy chcesz żeby zostało ku uciesze
              Twoich rzesz wielbicielek? Rzeknij, a spełnię Twoje żądanie.

              Drogi Sagi, gdybym ja była taka jak wszystkie inne,
              to ja bym po prostu nie była sobą. big_grin
              • sagittarius954 Re: W dniu Kobiet . 10.03.14, 17:16
                rzesz wielbicielek ? Łał ... och gdyby , gdyby ...big_grinbig_grinbig_grin
                Nic ci nie zaproponuje bo to twoje forum a ty lubujesz się w tych okienkach big_grin
                A teraz ci wierzę żę nie byłabyś sobą big_grinbig_grin
                Wiecej wiary , no nie we mnie oczywiście ,ale nie daj się wmanewrowywać , widzisz cos dokucza ci a jak będzie dokuczało tej drugiej osobie kiedy nie odpowiesz obojętnie przejdziesz obok ? Po prostu aplikujesz ignora i wio .
                Twoje konie jadą dalej big_grinbig_grin Gdybym to ja miał obdarować cię kwiatem zawsze byłaby to róża , zawsze , e tam tulipanki , co prawda moje stoją przynajmniej tydzień w wazoniku a nie opadają tak zaraz big_grinbig_grinbig_grin
                • super.222 Re: W dniu Kobiet . 11.03.14, 06:30
                  Nie wiem co to jest *ignor*, ale domyślam się, że jest to jakieś
                  niegrzeczne zachowanie. Ignorować nie mogę, admince
                  nie wypada. Jako gospodyni tego malutkiego i cichego kącika
                  każdy wpis szanuję, a jeżeli zdarzy się jakiś odbiegający od
                  *poziomu*, to ja już wolę w *ten kwadracik*. Pewne, że nikt nie
                  przeczyta, a autor nie będzie się wstydził kiedy przeczyta po
                  jakimś czasie. Powiem Ci w zaufaniu - bo takim Ciebie darzę
                  w sposób bezgraniczny - że wg. mojego doświadczenia forumowego
                  źle świadczy o darczyńcach. Sam ignor w swej istocie nie jest
                  tak bardzo dotkliwą karą dla niegrzecznych i nie spełnia żadnej
                  roli wychowawczej. Pozostanę więc przy tych ptaszkach w kratkach,
                  ale nie sprawia mi to żadnej przyjemności. Z żalem żegnam myśli,
                  które ulatują w niebyt, a przecież pisano je w jakimś celu. Jakim?

                  Nie odpowiem sobie na to pytanie, bo ja przecież nie muszę
                  wiedzieć wszystkiego.
                  • sagittarius954 Re: W dniu Kobiet . 11.03.14, 13:52
                    Sam ignor w swej istocie nie jest
                    > tak bardzo dotkliwą karą dla niegrzecznych i nie spełnia żadnej
                    > roli wychowawczej. Pozostanę więc przy tych ptaszkach w kratkach,
                    > ale nie sprawia mi to żadnej przyjemności. Z żalem żegnam myśli,
                    > które ulatują w niebyt, a przecież pisano je w jakimś celu. Jakim?

                    A nieprawda Pozostawia swój ślad i jest tym bardziej trwalszy im bardziej stajemy się celowi . Czyli w następnych wypadkach jakakolwiek zaczepka nie odniesie żadnego skutku . I kicha . A w jakim celu je pisano tego możesz dowiedzieć się bezpośrednio od zainteresowanego . Koniec języka za przewodnika . tak kiedyś starsi mówili .big_grin

                    Musisz nie musisz a kultura i to ta przez duże K mówi udawaj obojętnego, analizuj , rób różne scenariusze ,aby w wypadku zaistnienia zawsze być przygotowanym . Poza tym leberko . Piękny dzień big_grin
Pełna wersja