Z życia miasta

08.04.14, 15:24
Po raz pierwszy w tym roku temperatura przekroczyła 25 stopni . Około godz. 10 wpatrywałem się w sznur samochodów stojących w korku i wolniutko poruszających się w kierunku centrum . Skwar wydawał się dokuczliwy a te samochody znosiły ten upał ze stoickim spokojem . Pomyślałem że chyba zaraz po zimie te wymarznięte blachy potrzebują się teraz wygrzać . Ale już niedługo , kiedy znów powtórzy się taki uszczelniony dzień ulicy , już nie będzie tak spokojnie i miło . A Stary Zygmunt stojąc na swym pomniku dalej pochylał się w kierunku Krakowskiego Przedmieścia , jakby czekając na dźwięk klaksonów z trasy W-Z poddenerwowanych kierowców .
    • super.222 Re: Z życia miasta 09.04.14, 20:16
      Po raz pierwszy w tym roku wczorajsze słońce
      lekko opaliło moją twarz, a szczególnie nos.
      Całość jednakże wygląda dość interesująco. big_grin

      Dzisiaj już chmury, gdzie nie gdzie pada deszcz
      i zrobiło się bardzo zimno. Dobrze jest być w domu ...
      • super.222 Re: Z życia miasta 09.04.14, 20:23
        W mieście już dawno nie byłam. big_grin
        • sagittarius954 Re: Z życia miasta 10.04.14, 08:53
          A w urzędzie miasta nie masz jakichś spraw do załatwienia ? cyknelibysmy ci zdjęcicho ...big_grin
          • super.222 Re: Z życia miasta 12.04.14, 11:02
            Dwa dni załatwiałam różne sprawy w różnych urzędach,
            ale w miejskim nieeeee. big_grin big_grin
            • sagittarius954 Re: Z życia miasta 12.04.14, 12:14
              Oj taka szkoda...
    • sagittarius954 Re: Z życia miasta 14.04.14, 07:37
      Wydawać by się mogło ,że im więcej ludzi z rana wyjedzie tym mniej zostanie w okolicach południa tychże na osiedlu . Oczywiście tak nie jest . Zapchane autobusy wyjechały i około południa brakuje ...autobusów . Pozostaje wedrówka ludu . Choć lud jest wybredny i pedałować mu się nie chce , że też dla emerytów nie powstał taki pojazd hulajnoga ( nie mylić z hultajnogą ) lekki , samojeżdżący i do granic bólu tani . Dlatego robiąc trening przed wypadem w świat pójdę sobie hultając po drodze . Oczywiście około południa . Zaniosę daninę hultajom z banku big_grin
      • super.222 Re: Z życia miasta 14.04.14, 08:51
        W moim mieście autobusy i tramwaje w godzinach
        około południowych wożą powietrze, pomimo zmniejszenia
        taboru w tych godzinach. Jak jest w godzinach szczytu?
        nie wiem ... na szczęście.

        Wszystkie *daniny* stałe i w stałych terminach, mój bank
        przekazuje odpowiednim *biorcom*. Osobiście chodzę do sp-lni
        żeby zapłacić za zużycie wody, a do banku po jakieś drobne
        kwoty na przeżycie, bo niewiele przecież na koncie zostaje,
        po opłaceniu rachunków.

Pełna wersja