super.222
09.05.14, 07:01
Widziałam wczoraj występ naszego "zespołu ludowego" i natychmiast
wyłączyłam telewizor. Jaki słaby musi być poziom tego festiwalu, skoro
błyszczeliśmy i mamy zapewniony występ w finale. Zapamiętam też
z powodu *baby z brodą* w dodatku o nazwisku Kiełbasa (w tłumaczeniu
na język polski). Jak pomyślę o zespole ABBA - kurcze - gdzie te czasy?
Urzekła mnie na wstępie scenografia i artyści pozakonkursowi.
Naturalnie w sobotę zasiądę w fotelu, zapałkami podpierać będę opadające
powieki i zmuszę się do oglądania w całości, nawet poczekam na leniwie
liczone wyniki. Raz się żyje.
PS. GRATULACJE dla "zespołu ludowego".